Widzisz wiadomości znalezione dla zapytania: Grzyby jadalne chronione





Temat: Wystawy w Ogrodzie Botanicznym
Wystawa grzybów w Botaniku

18.09.2008

Grzyby znane i mniej znane, taką wystawę będzie można podziwiać od jutra w łódzkim Ogrodzie Botanicznym. Została ona zorganizowana przy współpracy z Sekcją Mikologiczną Polskiego Towarzystwa Botanicznego. Na wystawie zaprezentowane zostaną grzyby trujące, niejadalne, jadalne i chronione oraz porosty w postaci suchych eksponatów. Grzybom będzie można przyglądać się pod mikroskopem.

Wstęp na wystawę jest bezpłatny (trzeba wejść od strony ul. Retkińskiej 39). Ponadto każdy, kto przyniesie do Ogrodu Botanicznego efektowne lub ciekawe grzyby, otrzyma w nagrodę roślinę ozdobną do domu lub ogrodu. Podczas wystawy będzie można także skorzystać z porad mikologa, który wyjaśni, czy zebrane w lesie grzybyjadalne czy też nie.

(jas) - POLSKA Dziennik Łódzki





Temat: 17 zagadka sierpnia - komentarze

EWF, a powiedz mi ilu masz znajomych którzy jedzą jaja sromotników... a znałem jednego i dobrze że już nie mam z nim doczynienia
Drobna pomyłka bo rozporządzenie z 2004 roku zwalnia sromotnikowe od ochrony za wyjatkiem hadriani i madziaka psiego; przeniesmy ta dyskusję do tematu Grzyby chronione, dobrze? Masz rację, my znamy kilkunastu smakoszy fallusowych jaj - to niewiele, ale ile ludzi po prosu kopie jaja bezmyslnie bo mysli ze to purchawki / nie wiedząc, że młode tez sa jadalne/. Przenosimy się do Grzybów Chronionych.





Temat: Za i przeciw - dyskusje na temat atlasów grzybów
Też zakupiłem ten atlasik, ilustracje mi się podobają, ale często do niego raczej zagladać nie będę. Stanie na półce. Zastanawia mnie skąd różnice w przydatności grzybów do spożycia, w tym atlasiku w stosunku do innymi atlasów np. Pierścieniak grynszpanowy mam w dwóch innych atlasach jako grzyb jadalny - w tym jest trujący. Maślanka wiązkowa tutaj jest niejadalna, a w dwóch innych atlasach mam jako trującą. Wg. mnie grzyb niejadalny to co innego niż grzyb trujący.
Poza tym kwestia chronionych grzybków, jak już wspomniał Hudy, np. Szyszkowiec łuskowaty, zamiast zaznaczyć, że chroniony to napisali, że młode owocniki jadalne.



Temat: Wystawy w Ogrodzie Botanicznym
2008-09-19

Gratka dla grzybiarzy

Grzyby znane i mniej znane można oglądać w Ogrodzie Botanicznym. Na wystawie prezentowane są zarówno grzyby jadalne, jak i niejadalne oraz trujące. Zobaczymy również okazy chronione oraz porosty w postaci suchych eksponatów. Grzybom można się także przyglądać przez mikroskop.

Początkujący grzybiarze mogą skorzystać z porad mikologa, który wyjaśnia, czy zebrane przez nich w lesie okazy są jadalne, czy też nie.

Warto pamiętać, że wśród grzybów, które mają pod spodem sita lub rurki nie ma grzybów śmiertelnie trujących, są jedynie takie, które mogą spowodować czasowe pogorszenie samopoczucia. Najgroźniejsze są grzyby blaszkowe. Najbardziej trujący jest muchomor sromotnikowy. Jego dwie odmiany - wiosenna i jadowita, dają zatrucia tak zwane późne, czyli zagrażające życiu.

Każdy, kto przyniesie ze sobą na wystawę efektowny, unikatowy lub szczególnie ciekawy okaz grzyba w nagrodę dostanie roślinę ozdobną do domu lub ogrodu.

Wystawę zorganizowano przy współpracy z Sekcją Mikologiczną Polskiego Towarzystwa Botanicznego. Można ją oglądać od 19 do 21 września. Wstęp jest bezpłatny. Wejście od strony ul. Retkińskiej 39. (M.Ka.)

ŹRÓDŁO: www.uml.lodz.pl



Temat: Co to za grzybek na pniaku?

który grzyb na pniakach nie jest pod ochroną
Trochę sie powymądrzam, bo na Forum jakos wieje ...zartem. Odniosę się do powyższego pytania i wyjaśnie kilka spraw. Potocznie nazwany przez Mavericksn'a "grzyb" jest zapewne owocnikiem, na kilku pniakach nie może byc 1 owocnik ("grzyb"), tylko kilka, owszem grzybnia 1 gatunku grzyba może rozwijać się na kliku pniakach, a każdy owocnik na pniaku zasługuje na ochronę, nie tylko z uwagi na to, że np. nalezy do gatunku prawnie chronionego. Sprawa jest prosta. Grzyby są jednym z najważniejszych elementów w procesach obiegu materii i przepływu energii (i informacji) w ekosystemie leśnym, gdyż dzieki swym enzymom rozkładają ligninę i celulozę (i inne elementy drewna), dostarczając do środowiska tzw. biogeny, związki energetyczne niezbędne do zycia. Spełniaja ważną rolę w życiu biologicznym naszej planety, przy czym niektóre struktury grzybowe (owocniki) są smaczna przekąską (ja osobiście uwielbiam gąski zółte, mniam, mniam). Znane Wam porzekadło mówi, że wszystkie grzyby sa jadalne , niektóre 1 raz, ale to nie dotyczy kurek (pieprznik jadalny)



Temat: Listopad 2008

Miszak wydaje mi się że na zdjęciu 134 to purchawica olbrzymia (Lagrmmania gigantea). Ten grzyb jest chroniony! I podobno jadalny i smaczny...
i chyba nie ma jeszcze takiego grzyba w zakładce "Mchy, grzyby, porosty"...


Hm, nawet nie sprawdzałem w grzybach. Jest wielka to fakt. Potwierdzicie, że to ten gatunek?



Temat: Nazwa Twojej drużyny

..::Parano Seven::..

Słowo "parano" zaczerpnąłem z filmu pt. "Las Vegas Parano" z dwoma moimi ulubionymi akatorami: Johnnym Deppm i Benicio Del Toro.

"seven" nawiązuje do poprzedniej (startowej) nazwy "siodemka".


filmik wart obejrzenia jak najbardziej

FUNGI = GRZYBY
od moich zainteresowań i nie chodzi mi o zbieranie jadalnych, ale głównie znajdowanie grzybów chronionych, rzadkich lub bardzo rzadkich i zgłaszabie ich do rejestru PAN. także fotografia grzybów i konsumowanie różnych wynalazków mikologicznych (muchomory też jadłem) mniam, mniam



Temat: Po co jakaś lista grzybów chronionych?

Sluchaj, zastanow sie:

1) Powolujesz sie na jakas nieokreslona audycje w TVP
bez podania, tytulu, daty, godziny emisji, nazwisk prowadzacych.

2) Stwierdzasz, ze nie jestes pewien, ze ktos w TVP namawial
do lamania prawa, poprzez zachecanie do zbierania chronionego

bo "mógłbym coś niedosłyszeć...".

3) Jestes pewny, ze oznaczyles zadki gatunek grzyba na podstawie zasuszonego
owocnika widocznego w kilku sekundowej migawce.

4) Nastepnie stwierdzasz, ze moze nie oznaczyles prawidlowo gatunku
ale rodzaj to juz z pewnoscia. Cos mi sie wydaje, ze rodzaju tez nie
oznaczyles prawidlowo bo widziales nie Szmaciaka (Sparassis) ale jakiegos
Galeziaka (Ramaria)- owocniki jadalne, oba rodzaje bardzo podobne. Galeziaki
nie sa objete ochrona.

Do powaznego ataku  na jedna z najwiekszych
instytucji w kraju, potrzeba chyba czegos wiecej? Moze,
weryfikowalnych faktow i rzetelnej argumentacji?





Temat: Zanim się sezon rozpocznie
Pytając sie o sposoby przyrządzania wiodłem się czystą ciekawością, nie ukrywam, próbowałem różnych grzybków jadalnych, także chronionych. Marynowanie grzyba (o ile o nim jest mowa w zagadce ) nie musiało przebiegać w Polsce jeżeli takich szczegółów się czepaimy, więc nie rozumem dlaczego jest nie na miejscu, podanie przeoisu na coś chronionego nie zachęca do pozyskiwania tego gatunku.



Temat: grzyby kapeluszowe -> eng


----- Original Message -----
| ) nie są dopełniające, np. purchawki nie są trujące, ale nazwa "grzyby
| jadalne 3 kategorii" jakoś mnie zniechęca do wrzucenia ich do garnka :-)

A jadłeś kiedyś smażoną purchawkę olbrzymią???
Super.


A zebrałaś ją na terytorium RP? Łamaczko Ustawy o ochronie przyrody i
rozporzadzenia ministra srodowiska  w sprawie wykazu gatunkow chronionych?
Zaraz złożę doniesienie obywatelskie o wykroczeniu :-)

A w tym atlasie, to chyba były zwykle purchawki...


D.


pzdr albo i nie pzdr - przestepców nie pozdrawiam :-P

ok. - pzdr :-)
piotrek





Temat: Śląsko-zagłębiowskie dziczenie

Nie wiem jaki status ma ten grzyb w Polsce, Szymon grzybek ten jest prawnie chroniony ze względu na to że jego siedliska naturalne bardzo szybko giną. Co do samego grzyba nie jest trujący jest jadalny i podobno bardzo smaczny lecz nie polecam ich jeść ze względów ekologicznych



Temat: sromotnik bezwstydny

Wydaje mi się, że będziesz musiala się do nich przyzwczaić - bo zapach mają wyczuwalny dla ludzi nawet z kilkudziesięciu metrów i pewnie nie wyrastają tylko na Twojej działce. Możesz zbierać owocniki w stadium jaja i zakopywać (albo zjadać - są jadalne, smakują jak rzodkiewka). Jeszcze parę lat temu był to gatunek chroniony i nic nie można było z nim robić.
Tak to prawda sąsiedzi również mają z tym problem. czasem zalewaja je gorącą woda inni przekopuja działkę. Ale u mnie jest jakby więcej tych grzybów. Trudno jest mi się przyzwyczaic do nich a już spewnością nie będę ich smakoszem. Zapach nie jest zbyt zachęcający do jedzenia przy nich a co dopiero samych grzybów. fuj



Temat: Listopad 2008
Miszak wydaje mi się że na zdjęciu 134 to purchawica olbrzymia (Lagrmmania gigantea). Ten grzyb jest chroniony! I podobno jadalny i smaczny...
i chyba nie ma jeszcze takiego grzyba w zakładce "Mchy, grzyby, porosty"...



Temat: 1
to nie smardz to mierdĄ :8):
grzyby.... mmmmmmmm... a jakie jeszcze jadalne gatunki s? chronione?



Temat: smardz
Mieszkaniec osiedla Zacisze: - Je?eli ju? jaka? cenna przyrodniczo ro?lina wyros?a na naszym osiedlu, to chyba naszym obowi?zkiem jest teraz j? chroni?.

Morchella conica Pers - tak brzmi ?aci?ska nazwa smardza, którego na dachu gara?u i trawnikach pod blokami wypatrzyli mieszka?cy Zacisza.

Smardze od zesz?ego tygodnia mo?na spotka? w kilku miejscach na ul. Srebrnej, m.in. na dachu gara?u podziemnego, który zosta? zagospodarowany na trawnik. Sto?kowate, czarnobr?zowe owocniki wyros?y w?ród m?odych krzewów, wprost z pod?o?a wys?anego kor?. - Niestety, w miejscu, gdzie jedna z mieszkanek ul. Srebrnej 3 zauwa?y?a te grzyby, firma Arbet poprawia w?a?nie usterki na dachu gara?u - mówi Krzysztof Kacprzycki, mieszkaniec ul. Srebrnej i prezes stowarzyszenia Zacisze. - Przypadkiem dowiedzieli?my si?, ?e ten gatunek mo?e by? obj?ty ?cis?? ochron?. Postanowili?my wi?c poprosi? wojewódzkiego konserwatora przyrody o zbadanie sprawy i interwencj?. Je?eli ju? jaka? cenna przyrodniczo ro?lina wyros?a na naszym osiedlu, to chyba naszym obowi?zkiem jest teraz j? chroni??

Kamila Ró?ycka, rzecznik Urz?du Wojewódzkiego w Olsztynie: - Ten gatunek smardza jest obj?ty ?cis?? ochron?. Dlatego wojewódzki konserwator przyrody poprosi zarz?dc? terenów, na którym ro?nie Morchella conica Pers, by jej skupiska ogrodzi? i oznakowa? odpowiedni? tabliczk? informacyjn?.

Co na to Andrzej Bogusz, prezes firmy Arbet? - Mnie osobi?cie osobliwo?ci przyrodnicze w ogóle nie przeszkadzaj? - zapewnia. - Ale z jednej strony ludzie chc?, by?my w tym dachu grzebali, a z drugiej dopiero od pana dowiaduj? si?, ?e mog? tam rosn?? jakie? ro?liny chronione. Gdyby powiedzieli mi o tym wcze?niej, to przecie? do czasu zbadania sprawy przez konserwatora przyrody od razu móg?bym powiedzie? moim pracowników, by uwa?ali na te grzyby nawet przy grabieniu czy koszeniu trawników. Nie dali mi takiej szansy.

Prof. Zbigniew Endler, kierownik katedry ekologii stosowanej na Uniwersytecie Warmi?sko-Mazurskim, zapewnia, ?e Morchella conica Pers to warto?ciowy grzyb: - Kiedy? by? bardzo pospolity i jeszcze kilka lat temu rós? nawet w kortowskim parku - mówi Endler. - Smardze s? jednak jadalne i ludzie prawie je ju? wyzbierali. Teraz s? rzadko?ci?. Pojedyncze skupiska mo?na jeszcze spotka? na ?yznej i wilgotnej glebie w starych parkach i na skrajach lasów li?ciastych. Ale czasem mo?e rozwin?? si? te? w ogrodzie z zarodników przywleczonych na korze z jakiego? lasu. Smardz wyrasta zwykle w maju i po dwóch tygodniach znika. Ale je?li jego skupisko jest teraz zagro?one, to mo?na spróbowa? je przenie?? na tzw. stanowisko zast?pcze w bezpieczne miejsce na skraju jakiego? lasu.

podaj? art z olsztyn.gazeta.pl



Temat: Ithelor - kraina
Leżący u podnóżą gór Karum-Barad pagórkowaty teren - poorany wieki temu przez lodowce spływające z gór - niemal całkowicie pokryty suchym lasem Agfornów teren, zwie się Ithelorem. Przez jedanście miesięcy las jest nieprzyjazny, pusty i melancholijny. Agforny, trzymetrowe drzewa o szarobiałej korze, nie mają liści przez jedenaście miesięcy w roku. W dwunastym miesiącu wypuszczają na krótki czas drobne, zielone listki, które szybko opadają. Niedługo potem z Agfornów sypią się pojedyncze, malutkie jagody o smaku podobnym do gorczycy. Prócz drzew można spotkać tu liczne suche grzyby (w większości trujące) oraz kilka odmian kolczastych krzewów. Ithelor zamieszkują głównie szare wiewiórki żywiące się jagodami Agfornów (chowają je w dziuplach drzew na cały rok). Prócz Mirmali (tak nazywa się owe wiewiórki) można napotkać tu istoty schodzące z Karum-Barad. Bestie z gór (i nie tylko bestie) stanowią śmiertelne zagrożenie do drwali przybywających do Itheloru z Fragii. Sezonowi drwale zbierają przez dwa - trzy miesiące drewno z Agfornów i wracają do rodzinnych stron, by tam je sprzedać. Ponieważ Agforny występują tylko w Ithelorze, a ich drewno doskonale nadaje się na łuki oraz kunsztowne meble, ich drewno osiąga wysokie ceny. Jednak, sprowadzanie drewna nie jest łatwe. Prócz wędrujących bestii (bardzo długi i całkowicie nie chroniony szlak do Itheloru) oraz drzewców (których jest w Ithelorze ogromna ilość) drwale borykają się z problemami z transportem surowca. Drewno Agfornów, gdy dostanie wilgoci szybko wypacza się i wykrzywia, a następnie pleśnieje (nie dzieje się tak jedynie podczas okresu wegetacji Agfornów, jednak w tym okresie drwale nie wyprawiają się do lasu z powodu wzmożonej aktywności drzewców). Przed takim stanem rzeczy drewno zabezpiecza się pokrywaniem specjalnym lakierem - ponieważ trzeba wykonywać tą czynność w warsztacie wiele drewna przepada podczas trasportu - nie nadaje się nawet jako rozpałka do ogniska.

Rośliny Itheloru: Agforny, różne rodzaje kolczastych krzewów i grzybów (w tym Świeca Wędrowcy).

Agforny - opisane w tekście.
Krzewy - mają taki sam okres wegetacji jak Agforny i wydają podobny owoc.
Rosalian, Tyrfeusz i Akamar - rosnące na obrzeżu lasu, bardzo podobne do dzikiej róży, jednakże znacznie mniejsze i bardziej wysuszone. Kolce osiągają nawet kciuk długości! Niektóre krzewy Akamaru są trujące! Najbardziej popularne w Ithelorze.
Hasfon i Euzarer - zielonosine pnącza rozkładające się na ziemie pokryte calowymi kolcami. Bardzo niebezpieczne dla osób chodzących boso, albo w butach o słabej podeszwie.
Ios (inaczej: Krzew Rewiusza) - młode Iosy rosną obok Agfornów, jednak z czasem owijają wokół nich swoje kolczaste pnącza (kolce krótnie, jak u róż). Po kilku latach przestają wypuszczać liście i pasożytują na Agfornie (zdrowe drzewo obumiera po średnio pięciu latach). Gdy żywiciel umrze, umiera i pasożyt. Nazwa zwyczajowa pochodzi od Rewiusza z Tobrum, który przez całe życie żył na koszt swej małżonki. Gdy żona Rewiusza zmarła na zapalenie płuc, "pasożyt" postradał zmysły, a nastepnie popełnił samobójstwo. Owoc Iosów jest trujący!

Grzyby - wyrastają, gdy owocują Agforny. Korzenniki trwają około miesiąca, a Świece Wędrowcy mogą żyć wiele lat.
Korzennik Białoczapny, Szaroczapny, Zielonoczapny i Granatowoczapny - cztery różne grzyby, różniące się jedynie kolorem czapki. Wszystkie są jadalne, ale każdy smakuje inaczej - to chyba druga różnica między gatunkami - i ostatnia. Najpopularniejsze w Ithelorze.
Korzennik Brązowoczapny - urzekajaco podobny do innych Korzenników. Jest jednak bardzo silnie trujący! Jego trucizna powoduje ślepotę, a jeżeli zje się go zbyt wiele - śmierć. Jeżeli chodzi o smak - ponoć jest najsmaczniejszym spośród Korzenników.
Świeca Wędrowcy - bardzo żadki grzyb występujący jedynie w suchych miejscach (na półpustyniach oraz w Ithelorze). Zawiera bardzo dużo tłuszczu, którego żadna istota nie jest w stanie strawić, dlatego nic go nie tyka - prócz ludzi - wykorzystują te specyficzne właściwości w podróży. Świeca Wędrowcy raz zapalona może płonąć niewielkim, acz ciepłym płomieniem przez dobę - zgasić ją można jedynie przez całkowite zanurzenie w wodzie (przykryta, lub zakopana w piachu tli się jeszcze przez kilka minut) gasi ją. Ponieważ nie można jej strawić, zjedzenie jej powoduje wymioty, albo biegunkę.

Region ma niewielkie znaczenie i jest uznawane za teren neutralny. Nigdy nie stacjonowało tu niczyje wojsko, a próby osadnictwa nie powiodły się. Ithelor to ziemia niczyja, albo raczej - ziemia lasu.




Temat: Roślinność
Płaskowyż

Znaczna część terenu Zambii znajduje się na płaskowyżu o wysokości 1000 – 1500m. Na takiej wysokości klimat jest umiarkowany z maksymalną temperaturą 35oC. Najwyższe opady są na północy a najmniejsze na południu kraju. Izohieta* 1000mm rozgranicza 4 północne prowincje od 5 południowych prowincji, a co za tym idzie lasy miombo z dużymi i średnimi opadami.
W strefie większych opadów tradycyjnie uprawianym zbożem jest maniok (choć to się zmienia), nie ma tam zwyczaju hodowania bydła.
W strefie średnich opadów tradycyjnie uprawianym zbożem jest kukurydza (chociaż z powodu znacznej straty bydła z powodu suszy i chorób w ostatnim czasie, wymusza zmianę), jest tutaj długa tradycja hodowania bydła.

Lasy miombo

Drzewa zaczynają się zielenić już w sierpniu lub we wrześniu, na długo zanim zaczną się gwałtowne, listopadowe opady deszczu. Wybuch nowego listowia we wspaniałych odcieniach czerwieni jest niesamowitym widokiem. Trzy tygodnie później pojawiają się kwiaty, a ich zapach roznoszący się wieczorami wprowadza magiczną atmosferę.

Drzewa miombo zaliczane są do drzew zrzucających liście, ale tak naprawdę nie są ani wiecznie zielone ani typowo zrzucające liście. Najlepiej pasuje do nich stwierdzenie że są pseudo-wiecznie zielone – w dobrych latach i na dobrych stanowiskach są wiecznie zielone, a rzucają liście tylko w bardzo suchych warunkach. Charakterystyczne u tych drzew jest korona w kształcie grzyba oraz rozprzestrzenianie nasion (do 25m) poprzez gwałtowne otwarcie strąków.

Tereny z drzewami Miombo są uważane za lasy (pomimo ich zamkniętego baldachimu z dotykających się koronami drzew) z powodu ich lekkiego listowia, które pozwala wystarczającej ilości światła dostrzec do ziemi aby wyrosła trawa i ziele. Ponieważ trawiasta ściółka wysycha i płonie podczas większości suchych sezonów, lasy miombo są nazywane ‼klimaksem pożarowym”.** Regularne spalanie trawy i krzewów jest niezbędne, gdyż sucha nieopalona trawa powstrzymuje nowy wzrost. W tym wypadku wypalanie traw ma taki sam efekt jak koszenie. Część lasów i stepów oraz płytkich gruntów jest naturalnie chroniona przed pożarami, ale wtedy utrzymanie struktury lasu spowodowane jest charakterem gleby. Inne areały nie ulegają spaleniu z powodu częstego wypasu bydła. Tereny takie zmieniają się tereny krzewiaste. Wypasy bydła maja szkodliwy wpływ na wrażliwe ziela takie jak mlecze i storczyki.

Produkcja lasów miombo

Głównym źródłem rodzimego przemysłu drzewnego jest mukwa. Rządowe restrykcje odnośnie eksportu doprowadziła do poważnego niedoceniania mukwy, a co za tym idzie do marnotrawienia tego drewna.
Kolejnym bardzo cennym produktem lasów miombo są jadalne larwy (infinkobala) ćmy cesarskiej zbierane w dużych ilościach, suszone i sprzedawane na miejskich targach.
Najważniejszą dla przemysłu rośliną jadalna jest mutondo, najbardziej rozpowszechnione drzewo w Zambii, które jest źródłem nektaru na miód. Tradycyjne ule z kory drzewa są od wieków używane przez lud Lunda w prowincjach Mwinilunga i Kabompo

Wzgórza i skarpy

Strome i skaliste zbocza są raczej chronione przed pożarami przez rzadką roślinność. Dobry drenaż zbocza zapewnia ze ziemia pozostaje sypka i nie zbija się w grudki. W związku z tym rośnie tu dużo roślin wrażliwych na wypalanie np. gładko – korowe drzewa i gęste zarośla są charakterystyczne dla tego terenu.

Dambos

Dambos to doliny o płaskim dnie, w których woda opada i podnosi się sezonowo co ponosi za sobą pewne konsekwencje. Ponieważ drzewa nie mogą znieść zalania, teren bez drzew jest wyznacznikiem najwyższego poziomu wody. W dambos zachodzi duża aktywność biologiczna. Zaobserwowano, że słonie wolą kopać w poszukiwaniu wody na obrzeżach dambos niż pić wodę z kanałów. Dzieje się tak ponieważ woda w dambos zawiera minerały.
Obrzeża dambos zamieniają się często w kwaśne torfowe moczary, co zapewnia dobre warunki dla rafi, orchidei i innych roślin jak rosiczka czy pływacz. Woda wypływająca z torfowisk jest często czarna z powody garbników jakie zawiera. Trawy i turzyce z terenów słabo drenowanych są niesmaczne dla roślinożerców. Czasem tworzą się lasy mangrowe

Tereny zalewowe

Wiele dużych terenów zalewowych powstało w miejscach gdzie duże rzeki przecinają płaskie rejony płaskowyżu. W tych miejscach występuje dzika odmiana ryżu.

Kopce termitów

Na większości terenów leśnych i dambos znajdują się kopce termitów, które często są pokryte gęstą i bardzo różnorodną roślinnością. Niektóre gatunki wchodzą w symbiozę z termitami np. duże sukulenty, inne nie mogą rosnąc w ich pobliżu.

* to izolinia łącząca punkty na mapie klimatycznej o takich samych wartościach sum opadów atmosferycznych (np. miesięcznych albo rocznych).

** roślinność utrzymywana przez częste pożary

Na podstawie tekstu ze strony http://www.zambiatourism.com/travel/gen ... getati.htm
Przetłumaczone przez Pyziulkę