Widzisz wiadomości znalezione dla zapytania: grzyby chińskie





Temat: Właściwości terapeutyczne chińskich grzybów.....
Właściwości terapeutyczne chińskich grzybów.....
O 10.20 Warszawa Łazienki Królewskie-Podorążówka ul Szwoleżerów 9.
Wykłady poprowadzą...Prof.dr.hab.med.Henryk Rafalski
Dr.n.med.Lucjan Szponar
Dr n.med.Anna Cieślińska
Mgr.inż.Regina wierzejska.
Dr.Maciej Kamiński.
Dr.Barbara Prztbojewska.
Oni wierzą w medycynę naturalną.W leki roślinne,Będzie ich coraz więcej.






Temat: ile czasu przechowują się suszone grzyby
Doloze jeszcze swoje 3 grosze , bo tez pochodze z grzybiarskiej rodziny a to
oznacza , ze grzyby sa co roku w ogromnych ilosciach i po przeczytaniu postow
stwierdzilam , ze moja mama serwuje mi grzyby suszone z poszewki ale
prawdopodobnie sa to grzyby swieze czyli z ubieglego sezonu i prawdopododobnie
sie dowietrzaja po ususzeniu aby nie splesniec
ale zawsze mi mowi aby grzyby trzymac w ciembym i zamknietym miejscu czyli
zamykam je potem w foliowym worku lub puszcze i przetrzymuje w szafce . Ok to
jest do nastepnego sezonu nigdy nie mialam grzybow paroletnich bo zawsze mam
na czasie na przestrzeni z roku czy poltora
Wiec mysle , ze trzymanie w poszewce ma jakis sens jesli chodzi o swieze grzyby
ale na dluzej nalezy je przelozyc jesli sa juz ususzone dokladnie.
A teraz dorzuce cos nie na ten temat ale wyobrazcie sobie jak sie moi rodzice
obrazili jak zawiozlam im chinskie grzybki !






Temat: Kuchnia chinska .............
Zupa ostro-kwasna
Skladniki Sposób przyrzadzenia
6-4 chinskich grzybow suszonych
2-3 "grzybow wielkich"
115g poledwicy wieprzowej
3 lyzki (45ml) maki kukurydzianej
150ml wody
1-2 lyzek (15-30ml)oleju slonecznikowego
1 mala cebula, drobno posiekana
1,5 litra rosolu z kury lub wolowego
150g tofu
4 lyzki(60ml) octu ryzowego
1 lyzka(15ml)sosu sojowego
1 jajko, rozbeltane
1lyzeczka(5ml) oleju sezamowego
sol, bialy lub czarny pieprz mielony
2-3 cebulinek do dekoracji
KROK I grzyby suszone i "wielkie" wrzucic do miseczki, zalac ciepla
woda tak by je pokryla, moczyc 30 min. Po pozniejszym odlaniu grzybow wode
zachowac. Grzyby drobno posiekac.

KROK II filet wieprzowy pokroic w drobniutkie paski obtoczyc w mace
kukurydzianej. Reszte maki rozbeltac ze 150ml wody do gladkiej pasty.

KROK III rozgrzac olej w patelni i podsmazyc cebulke. Zwiekrzyc plomien
gazu i na goracym oleju smazyc mieso, az nabierze brazowawego koloru. Dodac do
tego rosolu i przygotowanych wczesniej grzybow oraz wody pozostalej po ich
odlaniu. Supe należy nastepnie warzyc ok. 15 min.

KROK IV zmniejszyc ogien rozmieszac make kukurydziana (może być tez
ziemniaczana) w supie. Dodac tofu, octu, sosu sojowego i pieprzu do smaku.

KROK V ponownie rozgrzac supe do krotko na przed zagotowaniem. Za pomoca
trzepaczki cienka strozka dodawac do gotujacej tresci rozklucone jajko. Do
calosci wmieszac olej sezamowy. Przybrac cebulinka. Gotowe.




Temat: niezbednik orientalisty
Gość portalu: zadumana napisał(a):

> Może i w Chinach nie ma "chińskich" potraw, ale w Polsce często na pytanie:
co
> było do jedzenia, pada odpowiedź: jakaś chińszczyzna. I tu się rozumie, że
> dawali ryż z czymś w kawałkach.
> I to jest właśnie to "ogólnochińskie" danie, którego wg purystów nie ma, a
> każdy normalny widzi, że jest:)
> Może sensowniej byłoby twierdzić, że potrawa była w chińskim stylu.
Jak dla mnie ten chiński styl to zdecydowanie bardziej wietnamszczyzną
zalatuje;-P
Miałam przyjemność stołować za granicą w chińskich restauracjach z prawdziwego
zdarzenia, gdzie cały personel był czystej chińskiej krwi, poczynając od
właściciela a na pomocniku kucharza kończąc. Owszem, na pewno serwowane tam
potrawy były co nieco podciągnięte pod wybredne podniebienia europejczyków,
mimo wszystko była to klasyka w pełnej krasie:-D Kiedy powróciłam do Polski
zawitałam do jednej z warszawskich knajp spod znaku "Kuchnia chińska". Jakież
było moje zdziwienie, gdy zamiast kurczaka z orzechami cashew, ryżu po
kantońsku, duszonych grzybów mun i pędów bambusa czy smażonych alg, tudzież
zupy z płetwy rekina, otrzymałam posiekane mięsko usmażone naprędce z dodatkiem
warzyw (w znacznej części kukurydzy) i nieśmiertelną surówkę z kapusty
pekińskiej:-( Szok-konsternacja-zdziwienie:-O




Temat: grzyby MUN
Watpie aby te grzyby wystepowaly w Polsce wszystkie,ktore kupowalem w naszych
sklepach pochodzily z Chin lub Wietnamu.Natomiast napewno od niedawna mozna juz
kupic POlskie grzyby shitake(moze je tez nazwiesz jakos po Polsku co?)Mun to
jest nazwa wymyslona w Polsce na chinskie grzyby,ktore wszedzie nazywaja sie mu-
erh.Podobnie zreszta nazywa sie ostatnio modna chinska herbata czerwona pu-erh
i naszczescie nikt jak narazie nie zamierza tej nazwy spolczac.



Temat: Do cs137 i Krzys52 ,...
Gość portalu: dziki napisał(a):

> Sp;lit ostrzegam cie to nie sa koniecznie borowiki. Grzyby maj to do siebie
ze
> na roznych kontynentach wygladaja zupelnie innaczej. Czytalem o tym kiedys w
> gazecie. Rodzina chinczykow, w stanie New Jersey wybrtala sie na grzyby. Na
> grzybach sie znali bo tak jak w Polsce w Chinach kazdy je w sezonie zbiera. Z
> czterech osob tylko jedna przezyla kolacje bo grzybow nie jadla. Pokazywali
> nawet zdjecie grzyba jadalnego z Chin i grzyba ktorym rodzina sie zatrula i
> byly IDENTYCZNE!!!!! Bazd ostrpozny, nie jestes w Polsce

Ty sie dziki nic nie martw- Split to weteran w rozsiewaniu trucizny i na takie
blahostki jak falszywe borowiki jest calkowicie immum )
i.




Temat: Do cs137 i Krzys52 ,...
Do Sp;lita!!!! WAZNE!!!
Sp;lit ostrzegam cie to nie sa koniecznie borowiki. Grzyby maj to do siebie ze
na roznych kontynentach wygladaja zupelnie innaczej. Czytalem o tym kiedys w
gazecie. Rodzina chinczykow, w stanie New Jersey wybrtala sie na grzyby. Na
grzybach sie znali bo tak jak w Polsce w Chinach kazdy je w sezonie zbiera. Z
czterech osob tylko jedna przezyla kolacje bo grzybow nie jadla. Pokazywali
nawet zdjecie grzyba jadalnego z Chin i grzyba ktorym rodzina sie zatrula i
byly IDENTYCZNE!!!!! Bazd ostrpozny, nie jestes w Polsce



Temat: Zupy....
Rosołek chinski

Moczymy suszone grzybki chinskie w goracej wodzie.Piers kurczaka pokrojoną w
paseczki gotujemy w wodzie z przyprawami- ziele, lisc, sol.Na patelni na
łyzeczce oliwy podsmazamy pokrojone w zapałke warzywa- troszke pietruszki,
selera, por lub cebule, bambus, kiełki sojowe, plasterki białej rzodkwi,(mozna
wykorzystac mieszanke chinska po wybraniu marchewki)maja byc chrupiace,
póltwarde,dorzucamy pokrojone w paski grzyby(mozna tez dodac pieczarek, na
koncu na chwile wrzucamy pocieta w kwadraty kapuste pekinską i wszystko
wrzucamy do wywaru z kurczaka.
Daje imbir pokrojony w plasterki, ze 2 cm, sos sojowy oraz łyzeczke oleju
sezamowego(wydaje sie byc ok, skoro sezam jest dopuszczalny), czasem doprawiam
na ostro chilli.Zupa ma byc gesta.

Poza tym zypa jarzynowa- na rosołku, warzywa bez ziemniaków i marchwi(kalafior,
por, brokuły, brukselka,fasolka szparag.), z koperkiem i natka,zabielona
smietana.

Chłodnik z botwinki (bez buraczków)na jogo 0% z zielenina.

Nie jestem koneserka zup, ale chinską i chłodnik lubie.




Temat: pędy bambusa w puszce
po pierwsze jako dodatek do sałatek (różnych różniastych - warzywnych, makaronowych itp)
Po drugie jako dodatek do chinskiego jedzenia, czyli jesli wrzucasz na patelnie warzywa, kurczaka i chinskie grzyby dobrze, by znalazl sie tam rowniez bambus.
Po trzecie do wiekszosci potraw słodko-kwasnych (rowniez kuchnia orientalna)
Po czwarte - jest taka przystawka (mam gdzies to zapisane, ale pojade z głowy) z grzybów shii-take i bambusa.
Grzyby namoczyc w goracej wodzie. Wyjac z wody pokroic na polowki (odcinajac ogonki). Na patelnie rozgrzac olej przesmazyc grzyby (5-7 min), wlac nieco sosu sojowego, szczypte cukru. Na koniec kilka kropli oleju sezamowego. Wrzucic bambus, zamieszac zeby sie zagrzal i juz.




Temat: ...Zupy...
Rosołek chiński - Lola
Rosołek chinski

Moczymy suszone grzybki chinskie w goracej wodzie.Piers kurczaka pokrojoną w
paseczki gotujemy w wodzie z przyprawami- ziele, lisc, sol.Na patelni na
łyzeczce oliwy podsmazamy pokrojone w zapałke warzywa- troszke pietruszki,
selera, por lub cebule, bambus, kiełki sojowe, plasterki białej rzodkwi,(mozna
wykorzystac mieszanke chinska po wybraniu marchewki)maja byc chrupiace,
póltwarde,dorzucamy pokrojone w paski grzyby(mozna tez dodac pieczarek, na
koncu na chwile wrzucamy pocieta w kwadraty kapuste pekinską i wszystko
wrzucamy do wywaru z kurczaka.
Daje imbir pokrojony w plasterki, ze 2 cm, sos sojowy oraz łyzeczke oleju
sezamowego(wydaje sie byc ok, skoro sezam jest dopuszczalny), czasem doprawiam
na ostro chilli.Zupa ma byc gesta.




Temat: mój najlepszy przepis
cześć , super - wątek !!
na pewno wielu skorzysta...
chciałbym podać niedawno zasłyszany przepis na prostą , smaczną i szybką
potrawę na gorąco , którą ogólnie mozna nazwać np."Chińska" :-),ale może ktoś
podsunie inną fajną nazwę ?
przepis podał mi nieoceniony Adrian "Adik" - thank's !

Skladniki :
- filety z piersi z kurczaka
- mrożona mieszanka warzywna "chińska"(dostępne w niezłym wyborze w
marketach,tylko przy tych tańszych czytajcie skład surowcowy - jak nie ma
pędów bambusa i grzybów chińskich - nie bierzcie - szkoda pieniędzy) 3-5 zł za
paczkę 450 g
- makaron ryżowy nitki (można ryż - ale efekt na imprezie mniejszy)
paczka 250 g starczy na ok.5 osób (ok.3,50 zł)
- sos sojowo-grzybowy (np.Tao-Tao) ok.4 zł starczy na klika imprez
- olej do smażenia ,papryka ostra lub pieprz, sól etc.

piersi kroimy w kostkę i obficie skrapiamy sosem soj-grzyb.az do uzyskania
koloru brązowego , posypujemy papryką lub pieprzem (sporo),odstawiamy na 20
min.po czym wrzucamy na patelnie z niewielką ilościa oleju i smażymy do
miękkości ;
mieszankę chińską wrzucamy zamrożoną na patelnię z niewielką iloscią oleju i
dusimy , ale nie za długo , dodając do smaku sosu Tao , papryki , pieprzu ,
soli etc
gotowanie makaronu ryzowego polega na zanurzeniu go na 3 minuty we wrzątku
wszystkie przygotowane składniki łączymy i podajemy na gorąco
aby przepis urozmaicić - można dodać np.niewielką ilość uduszonych pieczarek

smacznego !




Temat: a ja proszę o przepis na zupę rybną
No to ja się chętnie podzielę! To jest zupa z ryb i owoców morza, coś a'la
kuchnia chińska, ile w tym chińskiej tradycji to nie wiem, ale zupka jest
pyszna.

Potrzebujesz:
1 opakowanie mrożonych owoców morza (250g)
1 rybkę - filet (200g)
1,5 l wywaru z warzyw
1 marchewkę
garść pędów bambusa
1 cebulę
1 por
1 dymkę
5 grzybów Mun
olej, curry, sos sojowy, sok z cytryny, ew. chili
Rybę kroisz w paski, kropisz sokiem z cytryny i odstawiasz w chłodne miejsce na
1 godzinę (niekoniecznie)
Grzyby trzeba namoczyć i ugotować wg przepisu na opakowaniu (razem to ok. 30
min)
Rybę wrzucamy do wywaru i gotujemy jakieś 15 minut.
Marchewkę, bambusa, cebulę, pora kroimy w paski, dusimy na oleju.
Do wywaru, w którym pływa rybka, dokładamy: uduszone warzywa, zamrożone owoce
morza, grzyby. Gotujemy jeszcze 5-10 minut. Na koniec doprawiamy sosem sojowym,
curry, można zaostrzyć dodając trochę chili. Ja dodaję. Podajemy posypane
posiekaną dymką (zieloną częścią).




Temat: Chiński rosół z kurczaka
30-40 dag piersi z kurczaka
4 jajka
3-4 łyżeczki curry
2 łyżeczki sosu sojowego
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 duże marchewki
1 średni seler
pół kapusty pekińskiej
pół paczki chińskich grzybów suszonych Mung
4 kostki rosołowe
2-3 łyżki oleju
sól, pieprz

Mięso kroimy w kostkę i po włożeniu do naczynia, dodajemy jajka, curry, sól,
pieprz i po wymieszaniu dodajemy mąkę ziemniaczaną. Po wymieszaniu całość ma
mieć konsystencję gęstej śmietany. na około 30 min wkładamy mięso do lodówki.
Po umyciu i obraniu marchewkę i seler kroimy w zapałki. Grzyby moczymy w
gorącej wodzie.
Na rozgrzanej patelni z olejem podsmażamy: marchew, seler i osączone grzyby.
Wszystko dajemy do garnka z wywarem. Gotujemy 5 minut, po czym powoli i ciągle
mieszając wrzucamy zamarynowane mięso. Gotujemy jeszcze 15 minut na małym
ogniu. Przed podaniem zupy wrzucamy do garnka posiekaną kapustę, przykrywamy na
2-3 minuty i serwujemy bardzo gorącą...)))



Temat: imbir
przepis na kurczaka z imbirem i grzybami

Grzyby suszone chinskie (takie ciemne podobne do naszych olszowek)
ok 6 sztuk, namoczyc w goroacej wodzie
kurczak sredniej wielkosci(1.2 kg)- pociac na kawalki (ja lubie z koscia, ale
mozna bez)
duza cebula
sol i pieprz
kawalek imbiru (wielkosci wloskiego orzecha)

cebule drobno posiekana zeszklic na oleju, wrzucic kawalki kurczaka, zrumienic,
dolac wody (najlepiej tej od moczenia grzybow), dusic do miekkosci (20 minut
wystarczy, jesli z koscia, 5-10 minut, bez kosci). Dodac drobno posiekany imbir
i pokrojone w paski grzyby, podusic nastepne 2-3 minuty. Podawac z ryzem.



Temat: grzyby, grzyby - jagody, jagody
Ja pamietam jak spedzalam swoje wakacje u dziadkow w Nowym Saczym w kazdy
czwarte i wtorek o 5 rano szlam z Babcia na targ. Grzybow i jagod bylo tam od
lika, ale oprocz tego zywe kury, sery w ksztalcie sera, smietany w sloikach,
warzywa, owoce. kwiaty.I to targowanie sie - 'wezme za 12 zl" No dobrze 13 ale
wiecej nie dam!
Ostatnio jak bylam to caly czar prysl z tego targu, tam juz prawie nie ma
indywidualnych sprzedawcow, tylko stragany z zielonymi winogronami, ananasami,
jakies chinskie towary, i inne dzadostwo:(



Temat: Zupy od A - Z
Chiński gorący garnek

Składniki na 6 porcji:
30 dag wołowiny
60 dag piersi z kurczaka
25 dag mrożonych krewetek
25 dag soi (w puszce)
puszka grzybów chińskich
puszka pędów bambusa
20 dag papryki
pęczek dymki
2 marchewki
imbir
natka pietruszki
sos sojowy
2 l Rosołu drobiowego WINIARY (4 kostki)
sól

Zacznij od przygotowania wołowiny: umyj ją, osusz i pokrój na cieniutkie
plasterki. Następnie pokrój na drobne paseczki kurczaka. Warzywa oczyść, umyj i
pokrój na kawałki. Mięso i warzywa zalej rosołem. Całość gotuj 20 minut.

Grzyby, soję i pędy bambusa osącz. Pędy bambusa pokrój na cienkie plastry.
Wszystkie składniki razem z krewetkami dodaj do zupy. Gotuj 5 minut. Na koniec
dopraw do smaku solą, sosem sojowym i imbirem. Przed podaniem posyp natką
pietruszki.



Temat: Grzyby Skie take
Wg mnie ["szytake"] to są chińskie leśne pieczarki, stąd ich mocna woń. Ja je
traktuję tak jak nasze suszone - moczą się najpierw parę godzin w ciepłej
przegotowanej wodzie a potem to już robie co mi potrzeba.
Przepraszam Maryńciu, nie chcę być niegrzeczny więc wybacz, że zapytam: na
cholerę Ci chińskie grzyby skoro najlepsze na świecie są przecież nasze,
żadnymi munami czy szytake nie zastąpisz naszego borowika, nie?



Temat: Zacisze-Elsnerów cześć 13
i jeszcze kabinka...
Czy ktoś może polecić jakąś fajną narożną kabinkę prysznicową - tzn. jak firma
robi dobre (które się nie rozwalą po roku) i na co zwracać uwagę przy zakupie.
Widziałam ostatnio jakieś promocje w Leroy Merlin, ale były to wyroby jakiś
chińskich firm.

Aha, a macie może jakiś patent na ewentualnego grzyba na kafelkach w kabinie,
bo w prawwdzie słyszałam o cudownych preparatach ochronnych, które wnikają na
całą grubość fug, ale nie wiem czy w to wierzyć. Grzyb to grzyb, szczególnie
nie przyjemny jeśli ma się jasne fugi i kafelki



Temat: Jtro Dzień bez Zakupów...
wczoraj kupiłem patelnie sztuk dwie:Tefal z tym kółeczkiem które się niby
zmienia - nie zauważyłem i wok za 10.99 w auchan - cięzki taki że mozna zabic i
solidny jak cholera...bedę sobie robic chińskie grzybki mniam...mniam...
a ja zawsze nie moge sie oprzec i zawsze kupuje heratę za kazym razem
inną...tak to juz mania ))




Temat: Alveo - co o tym sadzicie?
Hmmmm no to co jamam to napewno nie zioła ,chuba.że zielona herbata,Ale grzyb
chiński to już na pewno nie zioło/ a pozatym 50zł za miesięczną kurację
polifenolami to tak dużo???? kurcze antybiotyk na tydzień kosztuje 40-80zł.Albo
Optimum Omega tyle samo ale z dodatkiem czosnku to dużo??.Nie no jakaś
paranoja.Ale co tam ,kto chce to znajdzie,tak jak ja szukałam i znalazłam .A co
do tej znajomej Astrio to ja się odcinam ,nic nie mam z takim zachowaniem
wspólmego.Tym bardziej nikomu nie gadam o pieniądzach jakichś tylko i wyłącznie
o preparatach ,bo wiem oczym mówię////




Temat: czy robiliscie zupe Won Ton
won-ton'y w stylu kantonskim maja farsz z mielonej wolowiny i krewetek
(swiezych) chinskich grzybow suszonych, cebulki dymnk , kasztamow
wodnych.Wszystko wymieszane z niewielka iloscia jajka sola i pieprzem. zawinac
w skorki i gotowac na parze.

Moj przepis zawiera tez suszone shrimps (malutkie krewetki) ale ja ich nie
dodaje, choc cyba warto, bo zaostrzaja smak)

Zupa, jak wczesniej pisano, to po prostu rosol. Moze byc z kurczaka. Ten
specyficzny smak pochodzi chyba od swiezego imbiry, ktorego chinczycy dodaja do
rosolu. Dodaje sie tez do zupy jsny sos sojowy i troche oleju sezamowego (! ten
ostatni nadaje specyficzny smak)




Temat: Salatka z krabow, czy macie smaczne przepisy??
Robie salatke z krabow z majonezem, jajkiem na twardo, pieprzem cayenne, skorka
z cytryny. I na swiezy chleb z listkiem salaty.

Tu jest norweski przepis, krabow ci u nas dostatek. No, norweski to on taki
bardzo nie jest w tradycji, ale od tutejszego guru rybno-krabowego.

skladniki:
1 gotowany krab 750 gr
2 lyzeczki drobno pokrojonego imbiru
pol czerwonej cebuli w cienkich plasterkach
2 zielone cebulki w kawalkach
2 lyzki kolendry siewnej
2 lyzki chinskich grzybow mung pokrojonych w paseczki
50 gr marynowanych pedow bambusa (w occie ryzowym, tajskim sosie rybnym i 3
lyzkach cukru)
pol lyzeczki octu winnego
cwierc lyzeczki soli
lyzka oliwy ekstra virgin
szczypta bialego pieprzu

Wyjac mieso z kraba. Wymieszac wszystkie skladniki oprocz miesa krabowego,
oliwy i pieprzu, polaczyc z miesem , polac oliwa, popieprzyc i gotowe.




Temat: Wieliczka - nasza sol, zycie i milosc
Chinskie grzyby - czy ja wiem? Porcini sa najlepsze. Jest tylko jeden wyjatek -
trufle. Ale kogo stac na trufle? Moze ktos kolo wieliczki znajdzie zagajnik
debowy, ma mala swinke, ktora to wywacha i bedzie robic kase! 4000 dolarow za
kilo!
www.garlandtruffles.com/



Temat: NFZ apeluje o pomoc : oszustwa medyczne to plaga
skoro to dla ciebie idiotyczne
ethanak napisał:

> czemu kierowca autobusu nie zna w takim razie statystyki?No i czemu zakładasz
> że lekarz praktyk nie zna pojęcia ryzyka?Przepraszam - fachowego pojęcia
ryzyka
> ?
> Co to jest fachowe pojęcie ryzyka i czym się różni od procentowego
idiotycznego
>
> określania statystycznego diagnozy przez amerykańskich lekarzy?

to chyba nie mamy o czym rozmawiać w tym temacie .

pozostają pacjentowi "chińskie grzybki" na wszystko , wiara w cuda ,
woda święcona i "może się uda" .




Temat: Fingerfood
dla mnie najszybsze i najlatwiejsze to dim sums

wieprzowina mielona
(krewetki - opcjonalnie) zielona cebulka
moze troche kielkow, lub kapusty pekinskiej
grzybki chinskie mung albo pieczarki
przyprawy - sos sojowy, olej sezamowy

(mozna koledre i chilli)

wymieszac, dodac jajko lub make ziemniaczana
nakladac na dim sim wrappers (pewnie dostepne w supermarketach)
nawet specjalnie sklejac nie trzeba - ja klade wrapper na dloni, nakladam
lyzeczke farszu, lekko sciskam dlon (powstaje taka wpol otwarta sakiewka) i na
koszyk do parowania.

20 minut na parze



Temat: Chiny i Rosja
jestes idiota
nad USA moze latac nawet 1000 satelitow.sek w tym ze obrona antysatelitarna i systemy broni przeciwko satelitom barani lbie tez istnieja - i beda bardzo skuteczne w wydaniu US.umieszczenie idioto satelitow bojowych na orbicie jest jedynie idioto obecnie w mozliwosciach wykonania przez USA (poczytaj cos niecos o "weaponization of space" - jest taki specjalny projekt US)

chiny debilu za kilkadziesiat lat polacza sie z tajwanem bez strzelania wiec na grzyba im dokonywac inwazji.

durniu,bron chinska to koniec lat 70 tych,chiny stanowia takie zagrozenie militarne dla US jak ty dla plutonu marines.

nie wiem co ma wspolnego pastuchu liczba ludnosci ze zdolnosciami militarnymi panstwa???co ty glupi jestes???sadzisz ze chinczycy popedza miliardem ludzi na US???

to sprawdz pajacu mozliwosci najnowszego mysliwca chinskiego i porownaj jego mozliwosci z raptorem...

a jak nie masz pojecia to nie pierd0l w tematach o ktorych bladego pojecia nie masz...

ps-chiny ani US nie beda nawet w poblizu stanu wojny z prostej przyczyny pastuchu - NIE OPLACA SIE.

NIECH DO PAJACOW TAKICH JAK TY DOJDZIE - WOJNY O ZIEMIE/TERYTORIALNE z wyjatkiem terenow ze zlozami juz sie skonczyly.

poza tym durniu - wiesz jaka masa azjatow jest w US??i chinczykow???wiec przestan teoretyzowac o jakis wydumanych konfliktach...

polityka i przyszlosc pajacu to nie kilku przedszkolakow bawiacych sie w warcaby i zajmujacych kolejne kraje w drodze to mitycznego "podbicia swiata"




Temat: Chiński eksport podwaja się co trzy miesiące
Chiński eksport podwaja się co trzy miesiące
Nic dziwnego, jak coraz wiecej fabrykantow sie wynosi do Chin.
To duzy kraj a ludzi jeszcze wiecej i do tego trzepia wszystko
za ulamek tego co w Europie czy Ameryce Pln. musieli by ludziom
zaplacic.Po to jest wlasnie globalizacja, zeby fabrykant mogl
sie nachapac wiecej niz do tej pory i nie uzerac sie ze
zwiazkami zawodowymi.Kiedys jeszcze pamietam jak oni(Chiny) sami
(bez zachodnich fabrykantow)cos robili i exportowali to bylo
mozna taniej cos kupic.Teraz zupelnie inna spiewka.W tym
momencie trzeba dodac ,ze juz trzeba ze swieczka szukac wyrobow
krajowych, przynajmniej w Toronto. Czego czlowiek by nie wzial
do reki to made in China. Po kiego grzyba niech mi ktos powie
firma Nike, itp. produkuje buty w Chinach, jak cena jest tak
sama jak byla kiedys a nawet wyzsza. Logicznie jest chyba myslec
ze jesli tracimy miejsca pracy i przez to wplywy do budzetu
panstwa,to chociaz czlowiek chcialby zobaczyc troche nizsze ceny
na te produkty. To jest wlasnie wyrownywanie tego poziomu zycia
na swiecie, poprzez obnizanie jakosci w krajach rozwinietych.
Tak wiec powieksza sie coraz bardziej grupa bezrobotnych a ci co
maja robote maja coraz bardziej zaciskana pentle na szyi bo
przeciez sa mniej konkurencyjni niz robiacy za pol darmo
Chinczycy, czy im podobmi. Tak wiec sprawa jest prosta mozemy
nadal liczyc na chinskie "cudo" exportowe. Narazie nadal jest
wiecej przepracowanych ludzi z sila nabywcza niz bez, wiec
wszystko gra, no nie?



Temat: Dlaczego w Chinach jest lepiej niz w Polsce???????
Dlaczego w Chinach jest lepiej niz w Polsce???????
I to w Chinach Ludowych. Rozwijaja sie 11% na rok, brak rak do pracy w 1.5
milarda ludzi kraju. Ulice staja sie piekne domy rosna jak grzyby na deszczu.
Chinczycy z USA sprzedaja majatki i wracaja do Chin. Sklepy w USA zawalone
towarem tylko z Chin, juz praktycznie nie ma nic produkowanego w USA oprocz
zywnosci.
Dlaczego Polska jest w dole od lat. To po co bylo zmieniac system? zeby biede
klepac.



Temat: hypoplazja
hypoplazja to chyba ubytek
chcialam Ci tylko powiedziec, co ojciec Klimuszko mowil o grzybach:
"Grzyby mieszcza w sobie ogrom sil dobroczynnych. Sa one rowniez naturalnymi
antybiotykami, dzialajacymi bez skutkow ubocznych oraz - ze tak powiem -
"naprawiaczami" systemu nerwowego, zwlaszcza nerwow wzrokowych.
..Przez 25 lat zalecalem delikatna kuracje grzybami tym chorym, ktorych
organizmy byly do ostatecznosci wycienczone roznymi schorzeniami, osiagajac
prawie zawsze dobre wyniki.
..Poleca sie zatem spozywanie grzybow o kazdej porze roku, czesciej niz to
czynimy, i to pod kazda postacia.
..Pod wzgledem wartosci ... ida grzyby w nastepujacej kolejnosci: borowik,
rydz, maslak, pieczarka, smardz, kania, opienka.."
Od siebie dodam, ze napewno nie chodzi o pierczarki hodowlane, "chemiczne".
Zbliza sie sezon na jagody - pamietaj!
Wystrzegaj sie glutaminianu sodu wszechobecnego w gotowych potrawach i
przyprawach, bardzo szkodzi oczom, wzrokowi. To samo z cukrem - zakwasza,
obniza odpornosc, zaburza procesy regulacyjne i pogarsza sie m.in. zaopatrzenie
tkanek w tlen.
Trzeba takze dieta i ziolami wspomagac funkcjonowanie nerek i watroby - od nich
w duzej mierze zalezy stan oka i zmiany degeneracyjne (z med.chinskiej)



Temat: Grzyby mun-jak ?
no to tak:

potrezbny kurczak - ok poltora kilo (lub kg piersi z kuczaka, ale to nie to
samo ;(()
6-8 grzybkow chinskich (to chyba te mun, takie jak polskie olszowki z wygladu)
kawalek swiezego imbiru (wielkosci wloskiego orzecha)
jedna duza cebula
pieprz, sol

grzyby namoczyc w goracej wodzie, pokroic w paski
kurczaka pociac na male kawalki (udo na 4 kawalki, piers na trzy , z koscmi
oczywista)
na oleju zeszklic sebule pokrojona w kostke,
wrzucic kurczaka, zrumienic
poddusic ok 15-20 minut
dodac imbir drobno posiekany oraz grzybki i wode z moczenia, posolic, popieprzyc
poddusic dalsze 5-10 minut
podawac z ryzem

potrawa jak najbardziej chinska




Temat: Chwilami jest mi przykro jak czytam niektóre posty
Myślę, że chodzi nam tylko o to, żeby nie używać zamienników,
jeśli chcemy robić "prawdziwe" dania kuchni np, włoskiej czy chińskiej.
A nikt nie będzie robił polskiego sernika z ricotty czy innego mascarpone
tylko dlatego, że są zagraniczne i ładnie się nazywają.

Sytuację można zresztą odwrócić - w Polsce kupujemy dość drogie grzyby mun
do potraw chińskich, ale gdyby jakiś Chińczyk w Pekinie chciał sobie
zrobić zupę z grzybów leśnych, to zapłaciłby za polskie podgrzybki oczy
z głowy (zakładając, że je tam importujemy).



Temat: Fondue
"Fondue chinskie (przynajmniej w Szwajcarii) polega na tym, ze gotuje sie w
garnku cos w stylu rosolu z dodatkiem chinskich przypraw, grzybow itd.
W tym rosole goscie gotuja sobie na widelcach do fondue bardzo cienkie
plasterki miesa. Aby to sie udalo, te plasterki musza byc naprawde bardzo,
bardzo cienkie. Tutaj tak pokrojone mieso na fondue chinskie mozna kupic w
sklepie (wolowina, indyk, strus itd.)."



Temat: Watek Kulinarny II
Blotniarko,
Jestem pewien ze Twoja druga polowa wcale nie fantazjuje.To co widzialem w
Chinach,co sie je ,pije i popija w niektorych przypadkach rzeczywiscie moze sie
nie nadawac do publikacji.Na moje pytanie do znajomwgo chinczyka skad to
wszystko? Spokojnie odpowiedzial mi ze "to z biedy, nic nie moze sie zmarnowac".
Pamietam jak (tez Chiny srodkowe ) w malej restauracji moj "opiekun" pociagnal
nosem i powiedzial: zostajemy ,kota maja.Nie jadlem ale za to napilem sie
wina zmieszanego z krwia jakiegos jadowitego weza.
Ale dosc o chinskich przysmakach.
Zamojskie cebularze,kwasne mleko i grzyby "gaski" z okolic Jozefowa wspominam
najbardziej.
Pozdrawiam, JBB




Temat: medycyna chinska
Jesteś bardzo wielkoduszny Are..Tyle że linki które podałeś o lekach chińskich
bardziej zakrawają na reklamę niż ten który ja tu wkleiłam.Ja cały czas
przedstawiam właściwości lecznicze grzybów ogólnie a szczególnie jednego,a nie
konkretny preparat leczniczy raczej...Można mi zarzucić że reklamuję
grzyby ..OK..




Temat: Rozterki niegospodarnej feministki...
Rozterki niegospodarnej feministki...
Jak zrobic bigos bez grzybow suszonych?
Zachcialo mi sie bigosu a grzybow nie mam :(((

Jutka, nie madroj sie! Tych chinskich tez nie znalazlam
buuuuu

Szwedna - jako wyrodna matka - nie zadbala zeby grzyby w domu byly...wstyd ;)



Temat: Antykoncepcja hormonalna
Stosuję tradycyjna medycynę chińska w formie diety , akupunktury i ziólek
zaleconych przez terapeutkę.
Zażywam hormony w celu antykoncepcji.
No i wydarzyło sie dokładnie to przed czym nie moja Pani Lekarka Chińska
przestrzegala:
antykoncepty hormonalne powoduja pojawianie sie nadmiaru wilgoci w organiżmie:
-pojawiaja sie guzki w narzadach (mnie pojawił sie bolesny guzek w piersi ale
moga byc i w tarczycy))
-dziwna słabosc kończyn (ledwo nogi podnosze jak wchodze po schodach i mam
wrazenie ze delikatnie drżą)
-na skutek zablokowania jajeczkowania - symptomy zastoju - smutek, obnizenie
nastroju , senność (jestem bardzo dynamiczna wiec nie spe calymi dniami ale
jestem słaba i męczliwa)
-gorąca wilgoć ułatwia rozwój grzybów (zlapałam owszem)
-pękające naczynka i cellulitis

Tak więc zgadza sie.
Nie ma dla mnie innej metody antykoncepcji ,zostane przy tabletkach ale bede
probowała złagodzić skutki własnie tradycyjną medycyna chińską.
Niewatpliwe zalety tabletek to krotkie okresy,nie bolesne jak kiedys , wiadomo
kiedy będzie no i rozluznienie jezeli chodzi o dzietność :)

Od innego lekarza slyszalam ze dobrze dobrane tabletki nie powoduja az takiego
zawilgacania organizmu.Myśle ze mozna osiagnąc kompromis w tej kwestii tabletki
+ nieco bardziej swiadomy sposób zycia.

Natomiast przestałam farbowac wlosy sztucznymi farbami bo bardzo osłabia to
nerki.




Temat: Co sądzicie o chińskiej restauraji na Św.Marcinie?
Też się zdziwiłam, bo Azalia to moja ulubiona chińska w Poznaniu. Kiedyś był
nią Bambus, ale potem się zepsuł, a teraz już nie istnieje (tak na marginesie).
Może trafiłaś na zły dzień, bo ja jak tam jestem to zawsze widzę zmianę obrusow
między klientami. Jedzenie bardzo mi smakuje. Polecam krewetki z bambusem i
grzybami, albo wołowinę na gorącej płycie. Obsługa jest dla nas zawsze bardzo
miła, nie nachalna, ale miła. Nie mam im nic do zarzucenia. Jeszcze jedno: dla
Chińczyków nie liczy się to jak jedzą, w jakim wystroju, tylko co jedzą. Dla
nich najważniejsza jest jakość jedzenia. Taka jest specyfika kultury chińskiej,
może stąd się biorą te niedoskonałości, ktore zaobserwowałaś.



Temat: 21 lipca zaczynam glodowke!
cos o nieostrym widzeniu wiem
tak, wszystko co wchlaniamy odbija sie przede wszystkim na stanie dwoch naszych
glownych filtrow: nerek i watroby, dlatego warto o nie zadbac
Wg medycyny chinskiej oko jest narzadem zmyslu watroby, ale jego funkcjonowanie
zalezy tez od nerek. Dalej zacytuje z ksiazki Tajemnice energii zycia - Josefa
Jonasa:
"Jesli watroba jest przeciazona, wowczas oczy staja sie wrazliwe na swiatlo,
latwo tworza sie w nich stany zapalne.
Jednak zgodnie z wyobrazeniami Wschodu, na wiekszosc funkcji oka wplywaja nerki.
Oko, ktore cierpi z powodu zlego stanu nerek, lzawi, widzi nieostro, podlega
procesom degeneracyjnym, zagrozone jest oddzieleniem sie siatkowki lub zmetnieniem.
Bedziemy miec sokole oczy, gdy i reszta ciala bedzie zdrowa."

ojciec Klimuszko o grzybach:
"Grzyby mieszcza w sobie ogrom sil dobroczynnych. Sa one rowniez naturalnymi
antybiotykami, dzialajacymi bez skutkow ubocznych oraz - ze tak powiem -
"naprawiaczami" systemu nerwowego, zwlaszcza NERWOW WZROKOWYCH.
..Przez 25 lat zalecalem delikatna kuracje grzybami tym chorym, ktorych
organizmy byly do ostatecznosci wycienczone roznymi schorzeniami, osiagajac
prawie zawsze dobre wyniki.
..Poleca sie zatem spozywanie grzybow o kazdej porze roku, czesciej niz to
czynimy i to pod kazda postacia."

Pamietaj o jagodch, pomysl o okladach na oczy z Ziol Szwedzkich, wystrzegaj sie
glutaminianu sodu wszechobecnego w gotowych potrawach i przyprawach- bardzo
szkodzi oczom, wzrokowi.
To samo z cukrem - zakwasza, obniza odpornosc, zaburza procesy regulacyjne i
pogarsza sie m.in. zaopatrzenie tkanek w tlen.



Temat: Barber dla "Gazety"
Drogi jacku
Gdyby z kolei Polska poszła tropem Chin, to władze cenzurowałyby przy
współpracy zachodnich koncernów medialnych wszelkie treści, ludzie pracowaliby
22 godziny na dobę, gdyby było trzeba (autentyczne i nagminne) za 0,06 dolara/
za nadgodzinę, powstawałyby zakłady karne i obozy pracy przymusowej, gdzie bogu
ducha winni wieśniacy robiliby na ten wspaniały chiński PKB. Już dawno
stwierdzono, że PKB ma się nijak do jakości życia większości ludzi. Pod Pekinem
mnożą się jak grzyby po deszczu gigantyczne pola golfowe, a setki milionów nie
mają gdzie uprawiać ziemi i co do garnka włożyć. Chiny to kraj rządzony silną i
okrutną ręką, handlujący z Zachodem organami pobranymi od więźniów, cenzurujący
słowo, a bogaci się wąska elita. I za czym tak tęsknisz? Wytłumacz.
A co do wyrównywania różnic to jest to równanie w dół, bo jak powiedział Barber
wygrywa najtańsza, najgorsza praca, bez socjalu, jakiejkolwiek opieki, jednym
słowem wyzysk. Spójrz jak żyli najbiednijsi meksykanie przed NAFTA, a jak żyja
teraz i ilu ich jest (najbiedniejszych) i czy uważają, że żyje się lepiej, a
potem chwal nieposkromiony wolny handel (czyt wolną amerykankę).
Wolny rynek to utopia...



Temat: Jedzenie na wędrówce - prośba o radę
Dla urozmajcenia tych makaronów, makaronów, makaronów ... -zbierać
grzyby. Są naprawdę ciężkostrawne i zapychają żołądek lepiej niż sam
makaron. Do grzybów dosypać odrobinę żurku w proszku (zamiast octu).
Polecam także kaszę gryczaną -atrakcyjniejsza w smaku od innych
kasz. Zalać wrzątkiem, przykryć, a ona pęcznieje i pęcznieje...

Dlaczego nikt nie wspomnał o chińskich zupkach i o (niektórych)
zupkach dla niemowlaków?

Ps. Niech każdy weźmie kilka cebul. Potrzebne do grzybów; można
także jeść na surowo-jak jabłko. Po 'gryzie' surowej cebulki głód
zamiera (nie żartuję!).




Temat: imbir-pilne
Wiekszosc przepisow chinskich zawiera jako jeden ze skladnikow imbir. Takze
samo kuchnia Indii "posluguje" sie nim bardzo czesto.
Odgrzeb cos w archiwach.
Ja podawalam kiedys przpis na kurczaka z grzybami (chinskimi suszonymi).
Kuchnia Malajska - chyba najlepsza na swiecie

na kg kurczaka przypada jedna duza cebula 6-7 suszonych grzybow (namoczyc i
pokroic w paski) kawalek imbiru - wielkosci wloskiego orzecha( drobno
posiekany), zabek czosnku (posiekany)
Na oleju zrumienic czosnek, dodac Cebule (drobna kostka) zeszklic, podsmazyc
kawalki kurczaka, gdy gotowy
dodac grzyby i pod koniec imbir, sol i pieprz do smaku



Temat: sylwester w plenerze (domek)
Coś innego na gorąco
"Chiński bigosik"-nazwa powstała od wyglądu dania na talerzyku.
Składniki:
- 1 opakowanie makaronu ryżowego,
- 1 podwójna pierś kurza,
- 1 marchewka surowa,
- 1 pietruszka surowa,
- 3/4 opakowania grzybów mun,
- sos sojowy zwykły,
- sos sojowy grzybowy,
- 1 ząbek czosnku,
- chili do zaostrzenia smaku (świeże lub w proszku lub sos).

Grzyby namoczyć, gotować 15 minut,pokroić w paski.
Pierś kurczaka pokroić w kostkę.
Marchewkę i pietruszkę pokroić w zapałki.
Makaron zaparzyć wg przepisy, odcedzić, pokroić na części.

W garnku obsmażyć kurczaka, dodać warzywa, poddusić kilka minut dodać grzyby,
makaron, sosy sojowe do smaku, czosnek przeciśnięty lub posiekany, chili.

NIE PODLEWAĆ WODĄ!

Uwaga: łatwo przywiera, dusić na małym ogniu często mieszając, dosolić
ewentualnie do smaku. Makaron i tak się rozpadnie, czas duszenia zależy od
gustu czy wolimy warzywa bardziej chrupkie czy mniej.
Dla 3-4 osób z tych proporcji (głodnych osób)




Temat: orientalne sklepy z zywnoscia- co kupic?
aniutek napisała:

> no to teraz uzbrojona w liste od Ciebie wyrusze do chinatown i nie straszne
mi
> beda krzaczki
> czy zdziwone miny Chinczykow
> jeszcze raz Dzieki Nieoceniona :)
> pozdrowki,
> aniutek

Gdybym wiedziala, ze az takie peany na ma czesc przeczytam to bym sie jeszcze
bardziej przylozyla ;)

Jesli chodzi o skomletowanie wybitnie chinskich skladnikow to zalecala bym tez
puszki z water chesnut ( to dobre do wszelkich dim-sum i paru innych rzeczy)
dobrze tez miec w zapasie brazowy cukier,
chinskie suszone grzyby (japonskie shitakee mushrooms sa tez niezle, ja je
nawet wole od chinskich, bo sa delikatniejsze w smaku)
pieprz sechuanski
ziarno sezamowe
i koniecznie dry sherry

To sa takie standardowe przyprawy uzywane w potrawach z zachodnich ksiazek
kucharskich.

Pewnie jakby tak sie wybrac do "matecznika" to by sie okazalo ze ho, ho ile nam
jeszcze tego brakuje...

Aha, sos sojowy dobrze miec jasny i ciemny ( czasami lepiej nie podmieniac -
ale jak juz to zrobisz to nic wielkiego sie nie stanie)

Pozdrawiam tez

I sukcesow zycze

Senin

PS. swoja droga uwazam, ze kuchnie azjatyckie sa wymarzone dla leniuchow takich
jak ja, Od kiedy zaczelam tak gotowac, to mi sie nawet myslec nie chce o
obiadkach z cala masa brudnych garow i godzinami przygotowan. Kuchnia Polska
poszla niejako w "odstawke" tylko czsem jak mnie juz nostalgicznie przycisnie
to bawic sie zaczynam w salatki, bigosy, schabowe itd.



Temat: Co do pracy - zamiast kanapki ?
Pyszne i pozywne pudelko makaronu z dodatkami!!!
Makaron -najlepszy sojowy, ryzowy wermiszel, lub chinski bialy. Wszystkie trzy
po ugotowaniu i oziebieniu nie zmianiaja smaku, jak zdarza sie to makaronowi
durum.
Codzien rano "zasmazam " taki makaron z:
-jajkiem i pomidoremi i startym imbirem;
-grzybami, kukurydza,szczypiorkiem
-oliwkami, kawaleczkiem sera,bazylia
-tofu, papryka, kawalkiem ryby "z wczoraj"
-swiezym ogorkiem,
- czym dusza zapragnie
obowiazkowo sos sojowy, albo/i kropla oleju sezamowego, csasem ktorys z
dostepnych slodko kwasnych w rogu pudelka.
Nie trzymac w bardzo zimnym miejscu. Jesc ze smakiem i omijac z daleka
podejrzane "chinskie budki"
smacznego,
konyo



Temat: tosty! chinszczyzna i hamburgery...czyli...
Witam serdecznie!

Ja jako świeży nabywca woka (dostałam niedawno na imieniny od mojej kochanej
Mamusi) lubuje sie w chińszczyźnie. Podobnież jest niezła i wszsytkim jak na
razie smakuje, jedyna uwaga do tej pory była taka, że brak tam kukurydzy! to
faktycznie poważny błąd, bo kukurudza w kuchni chińskiej to podstawa, a ja
pożałowałam i mi się dostało :-(
Zasady przyrządzania chińszczyzny sa nastepujące:
- mięso tylko białe (kurczak lub indyk) pokrojone na małe kawałki
- przyprawy: sos sojowy + czosnek (najlepszy w naturalnej postaci nie
granulowany), chili, i odrobina curry, troche pieprzu i własciwie tyle, reszta
aromatu pochodzi z warzyw
-warzywa (podaję w kolejności smażenia) cebula, por, seler, pietruszka,
marchewka, papryka no i kukurydza (warzywa kroimy na zapałkę, tzn te które da
się tak pokroić)
- super dodatkiem sa tez grzyby, tylko trzeba uważać żeby odparować wodę,
bowiem chińszczyzna jest mieszanką na sucho, bez sosu,
- podawać z ryżem, najlepiej dzikim, jak ktoś nie ma moze też być zwykły brązowy

Na koniec to wszystko jeszcze polać sosem sojowym i wymieszać, pycha:-)

W oparciu na tych zasadach dodajać co sie aktualnie ma można zrobić pyszny
posiłek:-) życzę smacznego!

Ja teraz będę przyrzadzała wersję z cukinią, w najbliższy weekend, napiszę jak
smakowało :-)

Pozdrawiam serdecznie

Ps. Chętnych na chińszczyzne serdecznie zapraszam oraz wielkie podziekowania i
ukłony w stronę mojej Mamusi, która natchnęła mnie do gotowania chińskich
potraw dając mi w prezencie woka :-)))



Temat: Chińczyk w Radzyminie - OTWARTY
Hej!

> Proszę Państwa to nie jest restauracja tylko bar.
Hmhm... czy to oznacza, że jedzenie nie ma być smaczne?

> restauracjach. Do surówki jest dodawany czosnek. Kucharz umie dużo
> bo pracował 13 lat dla jednej z lepszych restauracji w Warszawie
> ale oczywiście jest tylko człowiekiem.
Hmhm. Może i pracował w restauracji, ale na pewno nie gotował.
Jesteś pewna, że np. nie pracował na zmywku?

Dobra, koniec już tych złośliwości.

Nie jest też prawdą, że w każdym barze używane są mrożonowe warzywa.
A jeśli nawet, to nie mieszanki z kalafiorem. Do chińskich dań,
nawet tych z najmniejszych budek, dodawana jest świeża cebula,
grzyby mun i kiełki. Raczej surówek z kapusty nie doprawia się
czosnkiem. Mięso kroi się na podłużne kawałki, a nie na "kropelki".

Droga Gliceo, nie obrażaj się i nie tłumacz, tylko popraw jakość
dań, a będą walić do Ciebie tłumy, bo w naszym miasteczku bardzo
brak takiego miejsca.
Nie obrażaj się, zakasuj rękawy, wymień kucharza i zachwyć nas
orientalnymi smakami. Wbrew pozorom chińskie dania fastfoodowe
należą do tych, które najłatwiej przygotować.
Już więcej się nie będę znęcać, zajrzę za miesiąc. Oczywiście
ponownie podzielę się wrażeniami.

Pozdrawiam,
Czerwony Zorro




Temat: danie na wesele
Ok. Dla przykładu niżej podaję wegetariańskie menu jakie było na moim weselu.
Było 30 osób, w tym 6 wegetarian (w tym oczywiście państwo młodzi). Impreza
trwała od 15.00 do 24.00. Wszyscy goście wbrew naszym obawom byli zadowoleni i
mówili, ze zapamiętają to wesele jako inne niż wszystkie na jakich bywali.

BTW. z alkoholi było tylko czerwone wino.

Jeśli ktoś chciałby urządzić sobie wesele w Katowicach to zdradzę, że
wegetariański kucharz, który nam to wszystko przygotował pracował w restauracji
w hotelu akademickim Uniwersytetu Śląskiego (przy Targach Katowickich, ul.
Bytkowska) - to było ok. 2,5 roku temu.

xxx
dominik

MENU:
OBIAD
krem pieczarkowy z groszkiem ptysiowym
czerwona zupa chińska z makaronem sojowym
kotlety, sznycle, medaliony warzywne
kotlet z żółtego sera
pieczone i gotowane ziemniaki, kluski śląskie, żółty, zielony i czerwony ryż
sos chiński, sos rumiany, surówki, kompot
TORT WESELNY
DESER
herbata, kawa, deser lodowy, owoce, słodycze
ZIMNA PŁYTA
wędliny warzywne w galarecie
sałatki: jarzynowa, serowa, wegetariańska
jajka faszerowane
pasztet sojowy w cieście
papryka faszerowana
KOLACJA
I
barszcz z krokiecikiem
II
kotlet z grzybów
kapusta zasmażana, marchewka z groszkiem, buraczki zasmażane
frytki



Temat: Pierogomania
"Kolebką pierogów są Chiny. Stamtąd przez Mongolię i Rosję średniowieczni
podróżnicy przywieźli je na tereny dzisiejszej Rosji, Ukrainy i Litwy."
I kto to pisał? Przez Mongolię i Rosję do Rosji? Jaka Rosja? Wtedy żadnej Rosji
jeszcze nie było. Była Ruś. I chyba komuś się pomyliło. To nie podróżnicy
przywieźli pierogi z Chin, tylko sami Mongołowie przynieśli je na tereny
dzisiejszej Rosji. I są to nie pierogi a pielmieni, które na terenach
dzisiejszej Rosji się przyjęły, bo nie było nic innego. Natomiast w Rusi
Kijowskiej od wieków były swoje pierogi - wtedy jeszcze nie było pierogów
zwanych w Polsce ruskimi, bo nie było ziemniaków. Były różne inne, najczęściej
z kapustą i grzybami, z serem. Dlatego w Rosji są pielmieni, a w Ukrainie -
warenyky, czyli pierogi.




Temat: macie jakiś pomysł na w miarę nieskomplikowana
potrzebny ci jest ryż (najlepiej nawet zwykły, nie w woreczkach) do tego warzywa
typu marchewka pietruszka, kukurydza, fasolka szpar, mogą być kawałki
brkułów,pieczarki co kto lubi. do tego mrożonka chińska mają być bambusy, dziwne
grzyby, kiełki itd, do kupienia wszędzie.
w wersji expsesowej wszystkie warzywa mogą być z mrożonki:)

do tego w wersji wege krajanka sojowa a nie-wege kawałki kurczaka

przyprawy niezbędne: curry, pieprz czarny/biały, chili, czoosnek + co kto lubi

i teraz: bierzesz taką trochę głębszą patelnie, lejesz na dno olej tak żeby
przykrył denko ale nie za dużo. grzejemy. w niędzyczasie gotujesz wrzątek.jak
olej jest gorący, sypiesz na patelnię ryż i on się chwilę praży. trzeba go
mieszac bo sie przyjara. ja wtedy daje curry (dużo, ryz ma być żółty!) i sól.
jak się upraży - tzn.sie taki biały zacznie robic i pachnieć - uwaga! pokrywa
od patelni w jedna dłoń, wrzątek w drugą, zalewamy ryż szybko i zakrywamy. (będą
efekty specjalnie, ale nie ma co się bać:) taki ryż jest extra sypki i wg mnie
smakuje całkiem inaczej.

potem resztę warzyw + ew. mięso smażysz (dusisz?)pod przykryciem na oleju lub
oliwie z curry, czosnek wcisnąć, pieprz, chili i czego dusza zapragnie. mają sie
robić kótko, najlepiej jak są lekko chrupiące.

potem wszystko gorące mieszasz w jednym garze, chwile sobie postoi i gotowe:)

zaznaczam że to ie jest jakaś super chińska potrawa tylko raczej coś a la:) ale
jest naprawdę dobre i łatwe bo prawie zawsze mi wychodzi chociaż tak ogólnie to
kulinarnie jestem słabo uzdolniona:)

skusisz się?
pzdr




Temat: Osłabienie
Istnieje wiele sposobow przeciwdzialania zmeczeniu w wyniku boreliozy.
W pierwszym rzedzie moze warto sprawdzic badania ogolne krwi by wykluczyc np anemie, oznaczyc hormony tarczycy oraz rozwazyc czy nie ma bezdechu nocnego. Borelioza znana jest z tego, ze powoduje niedoczynnosc tarczycy oraz bezdech nocny.

Z innych metod po wykluczeniu powyzszych mozesz sprobowac: provigil (lek uzywany w narkolepsji), antydepresantow, cwiczen fizycznych (ale uwazaj: intensywne cwiczenia fizyczne maja dzialanie immunosupresyjne - trzeba wiec znalesc jakis punkt rownowagi gdzie korzysc przewyzsza ryzyko), joga, chinskie ziolo Cordyceps sinensis, sok Xango. Moze to takze objaw grzybicy w wyniku otrzymanych antybiotykow.
Dieta jest opisana w innym watku na tym forum pomoze zredukowac cukier we krwi i ograniczyc wzrost grzybow. Poprawa po tej diecie moze byc prawie uzywana jako narzedzie diagnostyczne na grzyby.



Temat: niezbednik orientalisty
Uwielbiam sos ostrygowy. Dodaję go również do (uwaga!) jajecznicy z cebulą.
Mój niezbędnik to:
Olej arachidowy (ponoć ceniony przez chińczyków)- idealny do smażenia w
głębokim oleju;
sosy Kikkoman: sojowy (może być nawet tajskiego producenta), teryjaki,
ostrygowy oraz marynata do kurczaka (sambal oelek nie używam, bo stosuję
bezpośrednio suszone papryczki chilli);
mąka kukurydziana i ziemniaczana;
suszone grzyby mun i shiitake;
makaron sojowy i ryżowy;
ryż basmati i dziki;
mieszanka chińskich warzyw (zawsze gotowa w zamrażarce);
żeliwny wok, patelnia, pałeczki.
Mój hit kulinarny to następujące danie:
Cielęcinę lub pierś drobiową kroję na paseczki i marynuję przez ok. 2 godz. w
sosie sojowym z dodatkiem dwóch łyżeczek mąki ziemniaczanej (może być marynata
do kurczaka Kikkoman). Na patelni lub woku rozgrzewam ok. 3 łyżek oleju
arachidowego. Smażę mięso szybko mieszając, dodaję warzywa (mrożonka lub pędy
bambusa z puszki + surowe warzywa drobno pokrojone), potem dodaję wcześniej
podgotowane grzyby shiitake, wyciśnięty czosnek, cebulę i po krótkim obsmażeniu
zalewam resztą marynaty. Duszę pod przykryciem ok 3-5 min. Podaję z ryżem
basmati lub makaronem sojowym (można ten ostatni ugotować w bulionie).
Drugi hit to filety z mintaja lub pstrąga usmażone saute w oleju arachidowym,
polane sosem ostrygowym bądź słodko-kwaśnym własnej roboty.



Temat: Budowanie Monarchii
Gość portalu: Marcus Crassus napisał(a):

> hehehehehe...
>
> proponuje uzyc chociazby
>
> AS - 17 Krypton
>
> dobrej radzieckiej produkcji...
>
> skuteczna nawet,,,
>
>
> aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.....zanim ja bimi kupisz to jest problem....otoz
> trzeba ja dowiezc samolotem do celu...
>
> i mamy problem...bo za grzyba latajaca mysz sie nawet nie przesliznie,nie
> tylko samolot....widzisz...zeby zatopic lotniskowiec trzeba miec:
>
> przewage w walce podwodnej
>
> albo w powietrzy...
>
> zarowno opcja a jak i b jest dostepna tylko dla krajow takich jak
> chiny,rosja,francja,anglia...
>
> dla arabow lotniskowiec jest niezatapialny

Słuchaj Bimi co pisze wielki wódz rzymski Marcus Crassus, pogromca tego łotra
Spartakusa - idola wszelkich lewaków. Bo mądrze pisze. Do lotniskowca można się
dobrać jedynie zmasowanym atakiem, przy użyciu minimum setki samolotów z
pociskami przeciwokrętowymi i wsparciu licznej grupy uderzeniowych okrętów
podwodnych. Wtedy może się coś prześliznąć. Kiedyś do skutecznego ataku na
grupę lotniskowcową zdolna była tylko flota byłego ZSRR i to za cenę olbrzymich
strat. Byłby to w istocie akt desperacji, zwłaszcza, ze USA posiadają 14 dużych
lotniskowców. Obecnie nikt nie byłby do tego zdolny, nawet Rosja. Chiny to
cienkie Bolki - nie ma o czym gadać. Ale żeby myśleć, że jakakolwiek pojedyncza
rakieta może zostać skutecznie odpalona przez arabskich śmierdzieli do
lotniskowca US Navy, to trzeba się nazywać Bimi.



Temat: Co Was zniecheca do kuchni orientalnej/azjatyckiej
Ja to Was prosze w takim razie o spis najpotrzbniejszych sosow w kuczni
orientalnej w domu mam sojowo-grzybowy i chili ale co jeszcze?? No i wrzuc nam
Senin jakas latwa potrawe koniecznie z makaronem bo chinski makaron uwielbiam.
Chetnie potrenuje. A oto danie ktore kiedys bardzo czesto przygotowywalam:

- piersi z kurczaka lub indyka
- warzywa przerozne pokrojone w paseczki lub ew. mrozonka 7- skladnikowa
- grzyby mung (namoczone troszke wczesniej w cieplej wodzie)
- sos sojowy , cukier, troche octu (uzywalam winnego)taka glutowata przyprawa
pmaranczowa produkt marki Tao Tao raczej ostra
- makaron ryzowy lub sojowy

Mieso pokroic w paseczki, wrzucic do miski z przyprawami zalanymi sosem sojowym
i wydyzdac. Nastepnie wrzucic do miski z maka ziemniaczana i obtoczyc maka
paseczki miesa. Wrzucic na goracy tluszcz i po usmazeniu na zlota przelozyc na
recznik papierowy. Nastepnie na patelnie wrzucic warzywa i grzyby i smazyc. W
miedzyczasie zalac wrzatkiem makaron. Jak napecznieje odlac wode. Na patelnie
po usmazeniu warzyw dodac przyprawy, cukier, ocet, cos ostrego (sos glutowaty)
i sos sojowy wrzucic makaron oraz mieso. To wszystko zawsze przekladalam do
naczynia zaroodpornego i mialam gotowe danie dla gosci i dla domownikow.Wiem,
ze mnostwo bledow w tym przepisie wiec prosze o korekty;-) wkazdym razie
smakuje bardzo dobrze, poniewaz wytwarza sie sos dzieki mace ziemniaczanej na
miesie, sos jest taki klarowny kisielowaty i swietnie laczy sie z makaronem.




Temat: Kuchnia chińska
Akurat dziś mam coś w ten deseń na obiad. Zaznaczam, że to jak zwykle coś
improwizowanego i nawet nie wiem czy chińskiego, ale tak mi się wydaje ;-)
W oliwie, pieprzu cayenne, czosnku, sosie sojowym i odrobinie miodu
zamarynowałam piersi kurczaka pokrojone na paski. Wrzucę to mięso na patelnię,
dodam pokrojony na cienkie paski por, w słupki marchew, pędy bambusa, odrobinę
kukurydzy, grzyby moon, potarty świeży imbir. W razie potrzeby podleję odrobiną
bulionu warzywnego. Jak się to wszystko udusi dodam na sam koniec przyrządzony
wg przepisu makaron ryżowy (dziś mam wstążki). Wersję można urozmaicać - robiam
też z ananasem/ kapustą pekińską/ brokułami, świetnie smakuje też ze zwykłym
makaronem lub ryżem.



Temat: Jak wzbogacić zupki chińskie?
Te zupki przede sa wszytskim sa wietnamskie a nie chinskie to jest znaczna
roznica.Zeby byly bardziej azjatyckie mozna dodac grzyby mun,kielki soi lub
fasoli mung,sos rybny lub z krewetek czy kalmarow,roznego rodzaju sosy
sojowe,olej sezamowy,pedy bambusa,grubo posiekany szczypior,suszone glony
morskie,imbir,czosnek,bialko z jajka,ktore po scieciu trzeba rozmieszac,roznego
rodzaju azjatyckie sosy chili z czosnkiem,imbirem,krewetkami,sos ostrygowy
itp.Mozliwosci sa ogromne tylko sama musisz wiedziec czy ma to byc zupa o
azjatyckim smaku czy rosol babuni,bo te wczesniejsze pomysly,ktore tu
otrzymalas czynia z tej zupki wlasnie jakas typowo Polska zupe.Wszystkie
dodatki i skladniki otrzymasz np.w sklepach sieci BOMI lub PIOTR I PAWEL.



Temat: Fondue
"To, co Kuron nazywa chinskim fondue, jest daniem komunalnym, jedzonym przez
wiejskich Chinczykow, Wietnamczykow, i innych z tej okolicy swiata.
Do takich zup sa specjalne garnki, z malym grzejnikiem pod spodem, jak kocher.
Wolowine (mocno schlodzona, ale nie zamrozona kroi sie cieniutko, na 2-3
milimetry, bardzo ostrym nozem. Dobrze jest umiescic ten noz w zamrazalniku na
pare minut. Nie marynuje sie miesa, podaje sie na talerzykach naokolo stolu. Na
srodku stoi ten garnek z zupa, a kazdy uczestnik obiadu ma swoja miseczke.
Zupa to rosol plus chinskie warzywa plus trawa cytrynowa, prawie nieodzowna.
Troche oleju chili i oleju sezamowego tez dodaja. Warzywa sa pokrojone na
kawalki wielkosci cwierc dloni. Moze to byc chinska kapusta, pedy zielonego
groszku, straczki zielonego groszku, grzyby, gorzki melon, cos w rodzaju
broccoli, itp. Ten rosol jest utrzymywany tuz pod temperatura wrzenia.
Tuz przed podaniem na stol wrzuca sie warzywa, ktore "dochodza" juz na stole,
dlatego duze, grube kawalki, zeby sie calkiem na miekko nie ugotowaly.
Chinczycy lubia, gdy warzywa chrzeszcza, ale sa gorace. Uczestnicy obiadu biora
paleczkami plasterek surowego miesa, wrzucaja go do zupy, po 30 sekundach
nakladaja sobie te zupe z miesem do wlasnej miseczki.
W miseczce moze byc tez prazony ryz.
Jest to pyszota, i duzo zabawy, polecam szczegolnie tym, ktorzy maja okragle
stoly."



Temat: oglaszam konkurs kulinarny
grubaska20 napisała:

> a bzdury takie opowiadasz..! heh, swoja droga to ciekawe, czy w calej
populacji
>
> chinskiej znajdzie sie chociaz jeden, ktory bedzie wiedzial, co to jest taka
> zupka chinska hehe
> a wracajac do tematu, skoro juz za pozno na moczenie grzybow, to moze
> oldskulowy krupnik?

syn nie wezmie do paszczy krupnika.



Temat: Fondue po raz n-ty
A to dziękuję Gieziku za wyjaśnienie, ja tę wersję fondue nazywam chińską za
osobą z tego forum, nie mam pojęcia o pochodzeniu tego przepisu. Sam przepis
prosty (skoro mnie poprawiasz to znasz przepis, ciekawa jestem czy taki sam) -
woda ok. 0,3 litra na osobę (w trakcie trzeba dolewać bo odparowuje),
pokruszone grzyby MUN, doprawiamy solą, pieprzem, gałką, mielonym kminkiem,
świeżym imbirem, sosem sojowym. Pokrojoną na plastry i rozbitą polędwicę wołową
kroimy na małe kawałki, nabijamy na widelce i gotujemy w wywarze, tak po ok. 5
minut każdy. Spożywamy z różnymi dipami serowymi, kiedyś z braku wołowiny
zrobiłam z polędwiczek wieprzowych i najlepiej wchodziło nie z dipami a z
chrzanem, takim wielkanocnym, z jajkiem - ale to już moja wariacja :)
Jak się skończy mięso to na deser spożywamy wspaniały rosołek z ryżem - i to
jest najlepsze :) W wersji pomysłu mojej drugiej połówki rosołek spożywamy z
makaronem z zupki chińskiej, też dobre.



Temat: zupy "na winie", propozycje:
Właśnie wkraczam w drugi trymestr ciąży i folguje sobie, chociaż musze
przyznać, że zdecydowanie unikam tłuszczow i czerwonego mięsa, więc bierze mnie
na zupy. Ostatnio chciało mi isę czegoś ostrego i orientalnego, ale nie miałam
w domu nic oprócz paru warzyw sosu sojowego oraz grzybow moon. I przyprawy
pięciu smaków. Ale się zawzięłam. Pokroiłam w słupki kalarepke, zołta, zieloną
i czerwoną paprykę, zamoczone grzyby moon, pomidory w kostkę. Wrzuciłam do
goracego bulionu. Następnie pokroiłam cebule w piórka i podsmażyłam na łyżce
oleju z sosem sojowym. Dodalam do zupy.Wszystko razem doprawilam przyprawą
pieciu smaków,sola, wlałam 1/3 szklanki białego wina ( resztka została)i
wcisnęłam cytrynę.Dodalam jeszcze sosu sojowego i chili. Zagęściłam zupę łyzką
rozrobionej mąki ziemniaczanej
W pasji tworzenia wyjęłam z zamrazalnika mintaja i ugotowalam go osobno w
kawałkach w zalewie z wody, sosu sojowego i dwoch łyżek wina.

Wlałam sobie do chinskiej miseczki zupkę , dodalam parę kawałkow rybki, smak
był tym czego potrzebowałam - ostry i kwaśny, warzywny, pachniało czymś
kantonskim.Mmm.
Było to zupełnie improwizowane, ale się udało.




Temat: Przegrzany żołądek / med. chińska
are, masz to w swojej ksiazce, z ktorej czasami cytujesz "Chiny,kuchnia..."
zajrzyj do przemiany ziemi i ogranicz/na razie unikaj pozycji z rubryki re i
wen, zwlaszcza cynamonu, dyni, marchwi, korzenia pietruszki, orzechow wloskich,
kminku, oliwy oraz olejow sojowego i sezamowego, serow zoltych, mleka owczego,
lawendy, anyzku, bialego zenszenia
natomiast uwzglednij bardziej pokarmy liang w diecie: buraki, pomidory,
baklazany, grzyby, szpinak, szparagi, ogorek, slodkie jablka i gruszki, banany,
arbuz, ananas, mango, slonecznik, siemie lniane, sok z gruszek, rumianek, lisc babki
szczegolnie polecana jest biala rzodkiew - ochladza jame ustna i zoladek, a
takze surowy seler naciowy, ktory nawilza i ochladza dodatkowo watrobe z
pecherzykiem zolciowym

oczywiscie, nie powinienies odzywiac sie WYLACZNIE tymi pokarmami, troche tylko
diete zmodyfikuj, bo bardzo latwo przegiac w druga strone; zastanawialam sie,
czy pospieszyc z odpowiedzia, bo znam Twoja sklonnosc do przesady - moze lepiej
oddac sie w rece Chinczyka!
pozdrawiam




Temat: Wielkie żarcie
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,47542,2333803.html
Cytuję z linka:

"Kolebką pierogów są Chiny. Stamtąd przez Mongolię i Rosję średniowieczni podróżnicy przywieźli je na tereny dzisiejszej Rosji, Ukrainy i Litwy. W XIII wieku przywiózł je do nas z Kijowa dominikanin i podróżnik Jacek Odrowąż. Ciekawostką jest, że mniej więcej w tym samym czasie arabscy kupcy prowadzący interesy z Chińczykami zaszczepili Włochom miłość do ravioli - tamtejszej odmiany naszych pierogów. Tyle że nasze pierogi, z ciastem robionym na bazie mąki, wody i odrobiny jajka, różnią się od ravioli kształtem i wielkością. Ich włoskim braciom bliżej do naszych wigilijnych "uszek" i rosyjskich pielmieni. W Polsce pierogi należały do dań pospolitych. Pierogi z mięsem, zwykle wieprzowym, wjeżdżały na stoły od święta. Na co dzień jadano uboższe wersje - ze słodką kapustą, jagodami, grzybami. Pierogi ruskie - z farszem z białego sera, ziemniaków oraz cebuli - pochodzą z Podlasia. Z Rosją nie mają nic wspólnego. A chińskie pierogi? Kucharze twierdzą, że choć Chińczycy je wymyślili, nigdy nie nauczyli się ich przyrządzać".

Myślę , że ten spór na w kwestii "ruskich pierogów" jest tym samym zakończony.
Z poważaniem :
ryszq
P.S. Przyrzekam, że to ostatni wpis o pierogach.;-)




Temat: sajgonki !!!
Ja robilam farsz z mielonego miesa kurczacznego, makaronu sojowego, mieszanki
warzywnej (takiej mrozonej, pociachanej w paski), grzybow mun, sosu sojowego i
fixu to potraw chinskich.
Mieso najpierw podsmazylam z warzywami, grzybami, sosem i fixem, pozniej
dodalam makaron, doprawilam do smaku, nakladalam farsz na papier ryzowy,
zawijalamm i wrzucalam do goracego oleju az sie zarumieni.




Temat: a dobry przepis na Hot & Sour zupe?
ups!
"suan la tang" to nie "tom yam"
(a swoja droga podziwiam cie, bo tomjama nigdy nie probowalem bez pomocy mixu...
a twoj przepis wyglada ladnie:)

zupa kwasno-pikantna jest z seczuanu
i w podstawowej wersji jest wegetarianska
ma pociete w zapalki
czarne grzyby
twarde tofu
kielki bambusa
podane w zageszczonym rozbitym jajkiem kwaskowatym bulionie skrobiowym

wariacje uwzgledniaja dodatki poszredowanego miesa
(slowo mieso w chinach jest ekwiwalentem wieprzowiny)
albo dla co delikatniejszych podniebien - kurki

wersja wegetarianska
www.fatfree.com/recipes/soups/hot-sour-soup
wersja miesozerna
www.recipe-source.com/ethnic/asia/chinese/soup/sour-hot-soup1.html
a co do tomjama jeszcze...
gdy gotuje rybe na parze w garze do ryzu
spod garnka uzywam do tomjama wlasnie
wkladam tam krewety, trawe cytrynowa
cale straczki czili padi, czosnek
fisz sosa tajlandzkiego spory chlust
dwie kostki cukru
i tomjamowy mix

pod koniec dodaje grzybki (straw)
i to juz wszystko

pozytek dwustronny
soki z gotowanej ryby wzbogacaja zupe
a sama ryba... mniam

smacznego

nostromo



Temat: Pierwsza wizyta u homeopaty
powiedział ze te dziurki to po prostu uszkodzenie płytki paznokciowej, która
cały czas sie złuszcza i nie ma nic wspolnego z łuszczycą. Okazalo sie tez ze
mam problemy z jelitami, bo...zachcialo mi sie frytek (w czasie okresu mam tego
typu zachcianki) z McDonald's i wieczorem zrobil mi sie liszaj. Lekarz
powiedzial ze wg medycyny chińskiej jest to objaw problemów z jelitami, co by
sie zgadzalo, bo mam czesto przelewanie w jelitach, burczenie, przelewanie.
Wzdecia, gazy itp. Dlatego wczesniej zrobilam badania na grzyby, lamblie i
robaki. Wszystkie wyniki ujemne, z czego sie bardzo ciesze. Dzisiaj dostalam
okres- zgodnie z terminem i musialam przechodzic katusze w pracy z powodu bólu
pleców i jajników, a nie moglam przeciez wziąć tabletki przeciwbólowej. Poza
tym nadal wyskakuja mi pryszcze i jest mi zimno- to podobno wynik działania
Sepii ktora dziala a uklad krążenia.



Temat: Ford zamknie połowę fabryk w Ameryce Północnej ...
Poczejaj jak się Chińczyk wzbogaci, i nie będzie
Poczejaj jak się Chińczyk wzbogaci, i nie będzie już pracował za miskę ryżu, albo 2, ale ze swoją pensją i rozwiniętym krajem będzie szukał taniej siły roboczej z USA... To tylko kwestia czasu - teraz ci nie powiem za jak długo. Nikt ci tego nie powie - ale to nadejdzie. Obecnie najlepszą inwestycją (jedną z...) jest nauka języka chińskiego, a ściślej "mandarin".

bezportek napisał:

> Ino debil mysli jeszcze w kategoriach "tworzenia miejsc pracy". One sie tworza
> same, tam gdzie potrzebne. Praca, zwlaszcza fizyczna, jest durnym wymyslem
> lewacizny i propagandy niedomytych fundamentalistow. Czlowiekowi niepotrzebna
> praca, ani w miejscu ani w ruchu. Potrzebne sa pieniadze na jedzenie, jechanie
> i je..ie. Jak kto robi pieniadze, to jego sprawa. Jesli na skladaniu forda do
> kupy nie robi sie pieniedzy, to po jakiego grzyba skladac ad mortem usrandum?
> Niech sie chinole i hindusy brudza smarem i traca zdrowie w fabrykach, a potem
> sprzedaja gotowy wyrob gdzie, no gdzie? W Stanach, oczywiscie. Tak juz padlo na
>
> statki, huty i buty, czemu nie samochody?




Temat: Menu wigilijne - jak u Was wygląda ? może przepisy
Ja dziś pomagałam przygotować:
- zupę owocową (ze śliwek)
- smażone placuszki z bakłażanów, papryki i pieczarek
- sałatke ziemniaczaną
- sałatkę chińską z ryżu i ananasa
- kapuste z grzybami
- soję po grecku - po raz pierwszy:)
- makowiec i murzynka




Temat: Plażowiczki - Nasze Menu
pannamaga napisała:

> s 9.00: pol jajka na twardo, serek piatnica 3%, duzy kubek kawy z mlekiem
>
> p 11.00: pomidor
>
> o 13.00: maly zestaw salatek (pomidory z bunzem, kielki rzodkiewki, brokuly z
> jajkiem na twardo i pomidorami, koper wloski z feta i orzechami wloskimi);
jak
> juz kiedys pisalam maly zestaw to maly plytki talerzyk 4 salatek:)
>
> k 19.00 : pol mrozonki Orlitka - chinskie danie wrzucilam na patelnie
spryskana
>
> oliwa z oliwek (por, babmus, grzyby, ziola, groszek i marchewka - wszystko
> poszatkowane - oczywiscie marchewke wygrzebalam:). do tego wrzucilam
ugotowany
> i rozdzielony na rozyczki jeden maly brokól, i pol piersi kurczaka (wczesniej
> podduszona). Do tego ziola przerozne i duzo.
> Wszystko smakowalo wysmienicie. Czulam sie syta i pomimo, ze kupilam do domu
4
> drozdzowki dla synka i meza - nie zjadlam ani kawaleczka! Dumne jestescie?!:)
> Rano obudzilam sie lekka jak piorko:D

Groszek przeciez w I fazie nie jest zjadliwy... Też go wygrzeb!




Temat: Buziaczki z Londynu!!
Do Corriny
A lasnie, ze podobno jest! I ksiegarnia-i kamienica! Tylko-ja znalezc tego nie
moglam... ale moze moi informjatorzy sie myla??

W Chna Towna-wybralismy taki zestaw dla 2 osob.
1. Taka gesta zupa, lekko ostra z grzybami mun, warzywami, kurczakiem itd.
2.Skrzydelka pieczone.
3.Placki ryzowe, sos, warzywa, kaczka.
4.Ryz, kurczak w sosie z orzeszkami, pieczone krewetki.
Do tego herbata chinska.
Rzes byl zachwycony! Zajadal sie mowiac, ze to jest pyszne! A ja... no coz. W
tych daniach (zupa, miesa) byla taka dosyc intensywna przyprawa wiodaca...o
dziwnym smaku i dziwnym zapachu-ktora powodowala u mnie dzwiganie sie zoladka...
Bleeee....
Buziaczki!
P.s. Windsor PIEKNY!!!!



Temat: Budowanie Monarchii
jak zatopic lotniskowiec
hehehehehe...

proponuje uzyc chociazby

AS - 17 Krypton

dobrej radzieckiej produkcji...

skuteczna nawet,,,

aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.....zanim ja bimi kupisz to jest problem....otoz
trzeba ja dowiezc samolotem do celu...

i mamy problem...bo za grzyba latajaca mysz sie nawet nie przesliznie,nie
tylko samolot....widzisz...zeby zatopic lotniskowiec trzeba miec:

przewage w walce podwodnej

albo w powietrzy...

zarowno opcja a jak i b jest dostepna tylko dla krajow takich jak
chiny,rosja,francja,anglia...

dla arabow lotniskowiec jest niezatapialny



Temat: Wołowina+podgrzybki+knorr =pychotka!
Jeśli miałaś piękną polędwicę wołową, grzyby i cebulę, to po jakiego diabła
dodawałaś te wszystkie syntetyczne świństwa - winiary, knorry? Żeby
uzyskać "plastikową magię smaku"?
Żeby być konsekwentną, powinnaś jeszcze zrobić zupę chińską, a do mięsa - pure
ziemniaczane z papierka.



Temat: Hej Plażowiczki 8
Puk, puk
No to chyba zaczelam w koncu porzadnie przeprowadzac I faze, bo skutki -
dokladnie takie same, jak za pierwszym razem - odczuwam dzis rano: bol glowy,
az do pierwszego posilku.
Dla mnie to sygnal, ze organizm znow sie przestawia, czyli po prostu to
normalny odwyk:)
Menu znajdziecie w watku menu. Zrobilam sobie wczoraj fajne danie na bazie
mrozonki Orlitki - chinskie danie (bambus, por, groszek, grzyby, ziola).
A co do kasiazki Sikro, to mnie samej bardzo duzo dalo samo jej ponowne
przeczytanie. Wiesz, zasady i procesy pamietalam doskonale, ale poczulam sie
znow jak nowicjuszka, jakbym zaczynalam diete pierwszy raz z tym samym zapalam,
co w marcu, ktory to zapal Ci podsylam:)




Temat: Prosze o opinię - nowości w DC
Prosze o opinię - nowości w DC
Witam serdecznie dietowiczki :)
Niedługo po raz czwarty zmierzę się z DC, poczekam tylko aż przestanę karmić piersią pewną pannę :) W związku z tym bardzo prosze o opinię na temat makaronu, makaronu z grzybami, batonów żurawinowych, kotleta (?) i zupki chińskiej. Wiem, że taka prośba padła już wcześniej, ale nie było odzewu...
Z doświadczenia wiem, że najszybciej się chudnie na zupach i napojach bez dodatków, na ciepło, ale... ja muszę coś gryźć!!! Zazwyczaj nie brakuje mi silnej woli na DC, ale po 2 tygodniach zaczynam wymiękać. Kiedyś nie było batonów, był mały wybór smaków ale jak się pojawiły batony to było dla mnie wybawienie (mój hit czekoladowe i morelowe, innych nie lubiłam). Chciałabym się dowiedzieć od Was jaki jest sens stosowania makaronu podczas DC (przecież to sporo węglowodanów), czy te produkty, które wymieniłam są dobre w smaku, czy nie hamują chudnięcia itp. Będę wdzięczna za wszelkie opinie i spostrzeżenia :)

Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkie dziewczyny obecnie na diecie :)



Temat: Pseudochińskie knajpy
Pseudochińskie knajpy
Błagam, pomóżcie orientalnemu smakoszowi, czyli mnie! Naprawdę stęskiłam się
za chińską kuchnią z prawdziwego zdarzenia (no, może pieska to bym nie
spróbowała);-P Mam dość lokali gdzie taka klasyka jak zupa z płetwy rekina,
kurczak z migdałami bądź orzechami cashew, zupa kwaśno-pikantna, ryż po
kantońsku, smażone algi, pierożki na parze lub przystawka z grzybów moong,
pędów bambusa i smażonego sojowego makaronu jest postrzegana jako burżuazyjna
fanaberia. Knajpom serwującym mrożone mintaje z górami kapuścianych surówek i
mającymi z Chinami tyle wspólnego co musztarda z szarlotką, mówimy stanowcze
NIE! Tak wiem, rozbestwiłam się za granicą. Jednak nadal nie wiem gdzie w
stolicy mogę skosztować ponownie tych wspaniałości. Cesarski Pałac odpada.
Pomimo znakomitej kuchni zraziłam się do wybiórczego, snobistycznego
traktowania klientów. Ponadto nie wiem czy Mekong Kręglickiej jeszcze żyje.
Kilka lat temu stołowałam w Szanghaju na Marszałkowskiej i odniosłam bardzo
pozytywne wrażenia. Niestety nie wiem jak jest teraz:-(((



Temat: witaminy, środki poprawiajace wzrok?
chinskie ziolka
po dwoch tygodniach picia herbatki i brania tabletek z grzybka moglam bez
okularow czytac tekst w tv i wyraznie widziec twarze. i wlasnie niewiem ,ktory
lek mi pomogl. teraz biore sterydy i nie biore grzybka i mi znow sie wrocilo
mruzenie oczu przy ogladaniu tv. ten grzyb jest drogi 160 zl cordiceps i
herbatka antylipidowa 40zl.ja dopiero za 7 tygodni odstawie sterydy i wtedy
napewno wezme grzybka. z dziecmi jest problem bo strach .ale bylam tak radosnie
podekscytowana poprawa ,ze pisze wam jak jest. nic nie sprzedaje wejdzcie na
jaka chcecie strone gdzie pisza o TIANSHI



Temat: Plażowiczki - Nasze Menu
pannamaga - I faza powrot - pn
s 9.00: pol jajka na twardo, serek piatnica 3%, duzy kubek kawy z mlekiem

p 11.00: pomidor

o 13.00: maly zestaw salatek (pomidory z bunzem, kielki rzodkiewki, brokuly z
jajkiem na twardo i pomidorami, koper wloski z feta i orzechami wloskimi); jak
juz kiedys pisalam maly zestaw to maly plytki talerzyk 4 salatek:)

k 19.00 : pol mrozonki Orlitka - chinskie danie wrzucilam na patelnie spryskana
oliwa z oliwek (por, babmus, grzyby, ziola, groszek i marchewka - wszystko
poszatkowane - oczywiscie marchewke wygrzebalam:). do tego wrzucilam ugotowany
i rozdzielony na rozyczki jeden maly brokól, i pol piersi kurczaka (wczesniej
podduszona). Do tego ziola przerozne i duzo.
Wszystko smakowalo wysmienicie. Czulam sie syta i pomimo, ze kupilam do domu 4
drozdzowki dla synka i meza - nie zjadlam ani kawaleczka! Dumne jestescie?!:)
Rano obudzilam sie lekka jak piorko:D



Temat: jedzenie a kiepska morfologia i antybiotyki
od lat walcze z bakteriami, i po wykonczeniu wszystkich dostepnych antybiotykow
ktore nie dizlaly (bakterie sie przyzwyczajaja od razu), homeopata dal mi
wresczie diete ktora dziala:
trzeba unikac stwarzania wilgotnego i goracego podloza dla bakterii (wtedy sie
mnoza), wedlug homeopatti i medycyny chinskiej istnieja produkty ktore
sa "zimne", "letnie" i "gorace". grunt w tym, zeby jesc tylko te zimne i
neutralne lub stwarzac rownowage w posilkach.
prodkty ktorych nalezy unikac: grzyby, groszek zielony, przyprawy, cebula,
rodzina solanek (pomidory, papryka, baklazany i ograniczyc ziemniaki),
oczyszczone zboza (bialy chleb, makaron i ryz).
poza tym nalezy zwiekszyc ph moczu za pomoca witaminy c. ph powinno byc nizsze
od 6.0.




Temat: pędy bambusa w puszce
troszke sie w pracy rozluznilo wiec postukam .Pedy bambusa zawsze mam z
puszki . Powinny byc w miare miekkie , nie za wlokniste ale jednak stawiajace
opor. Pedy bambusa dobrze dodac do potrawy zawierajacej mieso i (lub) grzyby.
Nie znam dobrze zasad kuchni chinskiej tylko po prostu potrawy. sadze, ze
dobrze by bylo "poczatkujacym z bambusem " :-) zapoznac sie ze smakiem
takiego "plasterka" samego, bez dodatku . Nie ma to w zasadzie zdecydowanego
smaku ale ... niektorzy nie cierpia !! Ja dodaje do zup ( hot & sour soup) ,
np. do wieprzowiny na kwasno-slodko ( sweet & sour pork) , do ryzu smazonego.
Uwazam, ze pedy babusa nie maja znaczenia za bardzo jako dodatek smakowy alecz
jako dodatek " chrupiacy" . O jeju !! Ja mam na mysli pedy bambusowe z
puszki, takie pociete w cienkie prostokaty a przypomnialam sobie , ze lata
temu w Szanghaju w Wa-wie podano mi jako pedy bambusowe jakies-takie " czopki"
zielonkawe z puszki. Wstretne to bylo ! Mam nadzieje, ze mowimy o tym samym.
O "czopkach " nie mam pojecia :-(



Temat: Polska ambasada w Turcji chce wzmocnienia ochrony
Gość portalu: meerkat napisał(a):

> Ararat, daj ty se, chłopie, spokój. Ormian tylu co grzybów po
> deszczu, w samej Południowej Kalifornii jest ich chyba tylu co w
> Armenii, więc jakie ludobójstwo?. A poza tym Turcy wytłukli ich
> w czasie wojny z Rosją, w której Ormianie opowiedzieli się po
> stronie wroga. Tak czy nie?

Meerkat, bzdurzysz. Po pierwsze, ludbojstwo (tak) zaczelo sie od ormianskich
zolnierzy w armii tureckiej - zostali rozbrojeni, odeslani z frontu i
wyniszczeni praca. Nastepnie odebrano bron ludnosci, wymordowano liderow,
intelektualistow, a zwyklych ludzi pognano na smierc glodowa na pustyni.
Zdjecia sa potworne, jak z dzialan armii japonskiej w Chinach lub z Holocaustu.
Rzedy odcietych glow, wypatroszeni ludzie powieszeni za nogi, zywe szkielety
kobiet i dzieci, stosy kosci na pustyni. Podobne akcje na mniejsza skale
prowadzono przeciwko chrzescijanom wczesniej i pozniej, az do upadku imperium.



Temat: Jakie macie przyprawy w kuchni??
U mnie:

pieprz : biały,czarny, zielony mieszanka kolorowa
papryka słodka
papryka ostra
bazylia swieza w doniczce i suszona
tymianek suszony
rozmaryn świeży
oregano
majeranek
gałka muszkatołowa
wanilia
goździki
cynamon
zioła prowansalskie
mieszanka chilli
imbir
mieszanka chinska lagodna i ostra
mieszanka do flaków
sol morska
ziele angielskie
kardamon
kurkuma
koper i pietruszka suszone i mrozone
oraz grzyby mun, shitake, ocet ryżowy, sosy sojowe, olej sezamowy, sambal
oelek, mleczko kokosowe itp do kuchni orientalnych....

Na moim podwórku jest sklep z przyprawami prowadzony przez Hindusów. (mówimy
sobie "dzień dobry" ;) )




Temat: Co Was zniecheca do kuchni orientalnej/azjatyckiej
Senin z punktu widzenia dosć aktywnego "kucharza" - skladniki do kuchni orientalnych dostepne byly juz od dawna. Powoli, ale np. z 5-7 lat temu latwiej bylo dostac sos sojowy, grzyby, chili i inne takie, niz np mozarelle.
I to chyba jedyny powod z mojej strony. Zreszta patrzac na moja biblioteke kulinarna to wlasnie tak jest, ksiazki dotyczace kuchni chinskiej, japonskiej, indyjskiej to jeszcze w zeszlym wieku mialem kupione ;)




Temat: UWAGA ! GRUPA INICJATYWNA ODZF....................
Kup pan pomnik...
Widzę, że mamy tu grupę aktywistów, która w zaistniałej sytuacji drapie się po
głowie i zastanawia co robić. W końcu jeden mówi: "postawmy pomnik!". Mimo, że
ten kraj naszpikowany pomnikami jest, i martyrologią w ogóle, to incjatywa ta
zyskuje poklask. Gdy ktoś zapyta co przeciwstawimy Niemcom na przykład, to oni
powiedzą: "pomnik! To nasz pomnik jest, rodzimy, polski. Tym pomnikiem
zamkniemy usta niedowiarkom. I agresorom też."
Ja też za pomnikiem jestem. A właściwie za kilkoma pomnikami. Najlepiej jakby
ich ze sto było. Takie pomniki w USA są, i w Rosji, i Izraelu, i w Chinach. To
pominiki, które wzbudzają PRAWDZIWY szacunek. I respekt. Te pomniki gwarantują
ochronę terytorium własnego. Dlatego pożyteczne są.
I gdy Niemcy na przykład postawią za 20 czy 30 lat problem swoich byłych
terytoriów, to my im wyślemy nasz pomnik. I wątpię aby oni na to przystali, bo
nikt nie lubi w swoich miastach grzybów. Szczególnie atomowych właśnie.
Bo jak chcesz pokoju to szykuj się do wojny. A nie żyj przeszłością ciągle.

Perła



Temat: Jak mam sie zaprzyjaznic?
Taa, trudne pytanie.:-) Moje dzieci wiedza, ze w Wiglie nie ma zmiluj i jemy
jak nakazuje tradycja. Bedzie barszcz czerwony (nie mam grzybow do uszek, wiec
z kapusniaczkiem), potem MOJ ukochany karpik smazony(dzieci nie chca jesc),
pierogi z kapusta i salatka jarzynowa. A szalenstwo pomyslow zacznie sie po
wigilii, bedzie bigos, spagetti(z miesem i duza iloscia sosu), chinskie warzywa
z patelni, ryz z kurczakiem, ryba z boczkiem, frytki z keczupem i hamburgery
wlasnej produkcji:-) Moj starszy syn je jak odkurzacz, oczywiscie najchetniej
fast food, ale zje co dam:-) , mlodszy ostatnio zrobil sie "wegetarianinem",
toleruje jedynie kawalki kurczaka. Obiecalam tez torcik z okraglego chleba
(taki przekladany pastami z sera, jajek, wedliny, ryby), pieczenie ciasteczek "
z maszynki" Taaaa, a potem sie dziwie, ze mam nadwage:-)
Pozdrawiam z Krak




Temat: Leżę na plaży już ponad 2 miesiące!!
mam jeszcze takie pytanie:czy mozna jesc w 2 fazie warzywa na patelnie-chinska
miesznka(kapusta biala,papryka,cebula,marchewka,seler,grzyby,fasolka
straczkowa=na sto gram 6,7 weglowodanow,chyba).PODSMARZYLAM KURCZAKA NA OLIWIE
DODALAM TE MIESZANKE,sos sojowy i przyprawe 5 smakow.no i bylo pyszne,ale teraz
sie zastanawiam czy mozna..tam sa same dozwolone warzywa no moze oprocz
marchewki ale jej tam malo bylo.w sosie sojowym troche cukru i maki przennej ale
przciez nie 3 kilogramy..kurczak jest dozwolony no i oliwa..jak myslicie?



Temat: Obiady - przyklady
Obiady - przyklady

Tłuszczowe- do kazdego dania podaje miche surowizny- sałaty, pomidora, itp.z
vinegret lub sosem majonezowym

1.filet z kurczaka krojony w paseczki, doprawiony, smazony na oleju- taki
gyros do tego tzatziki
2. ryba smazona bez panierki lub w jajku , parmezanie,płatkach migdałow
3. ta sama ryba zapieczona pod uduszonym szpinakiem i z mozarella
4.ser camembert w jajku i platkach migdałowych na gorąco
5.pieczony kurczak , kaczka, bez skóry
6. kotlet z piersi kurczaka w migdałach lub saute
7. zupa chinska(przepis w watku nt. zup)
8.bigos
9.placki z cukinii
10."ratatuj" (z cukini, papryki, pomidorów i cebuli)
11. łosos pieczony z sosem koperkowo -czosnkowym

Weglowodanowe
1. nalesniki mm na słodko z musem jabłkowym lub sliwkowym, rabarbarem
2. nalesniki mm z warzywami
3.placki z jabłek
4.spagetti lub makaron razowy z sosem pomidorowym i warzywami(bez tluszczu)
5.ryz z jabłkami i cynamonem
6.ryz z grzybami

Jesli ktos bedzie chcial przepis na ktores danie, to podam.




Temat: bezmięsny sos do ryżu poproszę
Ja gorąco Ci polecę ... chińską mrożonkę chortexu, w składzie ma m.in. pędy
bambusa, paprykę, grzyby mun, pora.... Przyrządzasz zgodnie ze wskazówkami na
opakowaniu, doprawiasz imbirem, curry, trochę tabasco i ... ja dodaję jeszcze
posiekane pomidory. Zagęszczasz mąką kartoflaną i masz pyszny sosik.




Temat: a gdyby tak ususzyc pieczarki?
Ja od lat suszę pieczarki sklepowe, schną tygodniami na balkonie pod sufitem w
cieniu. Mają zapach oczywiście, inny niż pieczarka leśna bo i takie zbieram i
suszę; chińskie pieczarki - [szytake] mają jeszcze inny zapach.
Wczoraj zrobiłem gulasz wieprzowy po węgiersku z surowymi pieczarkami
sklepowymi i z grzybami suszonymi typu kozaki podgrzybki borowiki kilkanaście
kurek a mięso wytrzymałem przez noc w jakimś chamskim piwie, które później
użyłem do sosu z dodatkiem wina różanego. Gulasz ma dziwną właściwość: z każdą
zjedzoną łyżką robi się go mniej w rondlu!! Dlaczego tak jest?!
Andrzej



Temat: Po chińsku - Bliss, China Town
Gość portalu: to ja napisał(a):

> China town,na Lotników,jest godna polecenia,najlepszą rekomendacją,jest ilośc
> Azjatów,codziennie zmierzajacych do tego przybytku,dośc szeroka rzeka :-
),ponoć
>
> jedna z najlepszych Chińskich knajpek w Polsce

Potwierdzam. Byłam wczoraj w China Town na Lotników po raz pierwszy i wyniosłam
z tego lokalu bardzo pozytywne wrażenia. 90% klienteli (stoliki zajęte
praktycznie wszystkie) stanowli Azjaci. Atmosfera dość luźna, wręcz domowa.
Wystrój w skali 1-5 ... 3. Jedzenie - 5.
Zamówiliśmy zestaw dla 2 osób : przystawka-rewelacyjne sajgonki, następnie
spora taca wieprzowiny z warzywami (bambus, grzyby itp), bardzo smaczny kurczak
słodko kwaśny (może ciut za slodki) oraz plastry chrupiącej kaczki (rewelacja)>
Do tego całkiem duża micha ryżu. Choć byliśmy bardzo głodni, nie przejedliśmy
wszystkiego.
Myślę, że w niedalekiej przyszłości chętnie odwiedzę to miejsce ponownie, bo
karta jest strasznie długa i znalazłam na niej wiele pozycji, które z
przyjemnością spróbuję.




Temat: Chińszczyzna
Kroje papryke, cebule, obrane ze skorki pomidory, ewentualnie cukinie. Wrzucam
to wszystko do rozgrzanej na woku oliwy i na pare minut na ogien, czesto
mieszam. Dorzucam albo twarde tofu, albo seitan, albo grzybki shitake. Dodaje
troche sosu sojowo-grzybowego i sporo przyprawy do dan chinskich Knorra albo
curry lagodnego Kotanyi (mozna tez zrobic swoj zestaw przypraw, ale ja jakos
nie bardzo lubie sie w kuchni wysilac). To jest wersja wegetarianska, bo nie
jadam miesa. Mozna tez dodac mieso zamiast tych wszystkich chinszczyzn.
Robi sie to bardzo szybko i bez problemu. Najlepiej jak jest takie bardziej
chrupiace niz rozgotowane.



Temat: Czy wegetarianie coś jedzą w zimę?
Wegetarianie jedza latem i zima. Z wyjatkiem tych, ktorych pochlania sen
zimowy. Bo jak juz zapewne gdzies slyszalas, wielu wegetarian latem je trawe z
ogrodka, zas na okres mrozow bierze kocy, spiwory i chowa sie do glebokich
norek, gdzie przesypia cale miesiace. :))) Nie wszyscy jednak sa milosnikami
glebokiego snu, gdyz wielu wegetarian ma oczy szeroko otwarte, widza dalej i
czuja wiecej. Na zime polecam:
- surowe warzywa i owoce
- warzywa i owoce suszone
- suszone grzyby
- kiszone ogorki, kapustka, buraczki i salatki ze sloika
- przetwory na zime, kompoty (uwielbiam truskawki ze sloika roboty mojej babci)
- kasze, ryze, ziemniaki, makarony
- zupy warzywne z dodatkiem ziol i przypraw
- smazone kotleciki warzywne, zbozowe
- oleje, zalewy
- makarony, pieczywo
- maselka ziolowe, czosnkowe i pieczone roslinne pasztety wlasnej roboty
- soki, napoje, cale bogactwo herbat
- dania kuchni chinskiej, indyjskiej, meksykanskiej

Cala masa tego, jak widac. A wymienilam rzeczy weganskie. Polskich dan
wegetarianskich zas jest cala masa; nalesniki, pierogi, placki, zapiekanki,
jajecznice, golabki i krokiety w wersji wege.
Smacznego :))




Temat: algi morskie japonskie
Jesli chodzi o seaweed czyli rozmaite algi morskie spozywane zarowno w Japoni
jak i w wielu innych krajach Azji to jest to po prostu jedzenie.

Sa one bogate w mineraly i ogolnie zdrowe ale nie slyszalem zeby na cos
konkretnego "pomagaly", to po prostu cos do jedzenia jak grzyby czy marchewka.
Tak wiec nie widze jak mozna rozpatrywac je w kontekscie medycznym.

O przepraszam wlasnie skojarzylem ze jest pewien wyjatek.
Jako ze zawieraja one sporo jodu to byly kiedys uzywane w Chinach przez ludzi
ktorzy mieli niedobor jodu w diecie (glownie w rejonach daleko od morza
polozonych). Niedobor jodu powoduje miedzy innymi zgrubienie szyi.
Ale to juz jest naprawde rzadkosc bo sol jest ogolnie jodowana.

Co do sposobow uzywania w kuchni to zalezy od tego jakie te algi konkretnie
masz, ogolnie robi sie z nich zupy, salatki lub zawija w nie sushi.



Temat: Perfumy - FAQ
Agarwood
Drzewo Aquilaria, rosnące w Azji Południowej, broniąc się od ataków grzyb i
pleśni wytwarza aromatyczną żywicę, stąd pochodzi jeden z najbardziej cenionych
i najdroższych olejek świata. Gatunek także zaliczony do chronionych.

Olejek (agarwood, aloeswood, jinko lub oud) ma zastosowanie w medycynie
chińskiej oraz tybetańskiej. Japończycy używają olejku do produkcji kadzidła.
Palono drewno podczas ceremonii religijnych.

Japończycy używają 6 kategorii do klasyfikacji drewna i 5 do zapachów.
Więcej: www.scents-of-earth.com/alag.html

Perfumy:
Gobin Daude, Nuit au Desert
YSL M7




Temat: Listopad - wspólne oszczedzanie...
mrowka_r napisała:

fix 4 sery z brokułami dla siebie (tak wiem, sama chemia, ale lubię akurat ten,
dodałam tam filet z
> kurczaka i brokuły).

ja tez kiedys kupowałam ten fix ale to nic innego jak śmietana i troche sera,
dodaje też zesmażone brokuły i sos wychodzi 100 razy pyszniejszy (przyprawiam
solą ziołowa) i jest go znacznie wiecej - polecam

a my wczoraj mielismy dzien gotowania - najpierw robilismy sajgonki ( obiad
drogi bo na produkty wydalismy 40 zł ) ale sporo tego zostaje jak sos sojowy czy
grzyby mung czy nawet makaron chiński

a potem krokiety z parówkami więc mam z głowy sporo obiadów oczywiscie nie
bedazie jesc tego pod rzad

Powiedzcie mi jak przechowywac sajgonki - da sie je zamrożic ?? jesli tak to
podsmazone czy takie surowe



Temat: Coto bedzie w Swieta?
Pusto bedzie w Swieta
Prosze o usprawiedliwienie mojej nieobecnosci w Swieta i tydzien poswiateczny.
W piatek (jutro) jedziemy na grzyby, w sobote Easter Show, w niedziele
swietujemy, w poniedzialek wyjezdzamy na tydzien na zaprzyjazniona farme (stoki
pagorkow tonace w jesiennej mgle, rzeka pelna pstragow, sad pomaranczowy, konie
rzace na pastwisku, krowy dekoracyjnie poustawiane w dolinie rzeki).
Odcywilizuje sie tam i byc moze po powrocie nie bede pamietac jak sie dostac na
Forum GW ;oD

Wszystkim zycze pieknych Swiat, wiosennych nastrojow, wypoczynku, zabawy i
chinskich jajek ;oD

Pozdrawiam jesienni
Luiza-w-Ogrodzie

"have your fun and keep lafing" ©joanna

.·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>