Widzisz wiadomości znalezione dla zapytania: Grzybica jelit-objawy





Temat: Borelioza na 75%

Eva, sądzę, że leczenie było za krótkie, a vermox tylko przyspieszył
sprawę. Syn był na leczeniu "boreliozowym" do Bożego Narodzenia; pod
koniec października miał pozytywnego PCRa; na początku listopada
kilka dni czegoś, co mogło świadczyć o aktywnej infekcji, ale
podciągnęłam to pod lekkie przeziebienie. Takie "przeziębienie" miał
też miesiąc i dwa miesiące później...

Od połowy wrzesnia (do połowy lutego) syn był na rifampicynie;
myślę,że ten abax mógł niekorzystnie wpływac na poziom innych abaxów
we krwi, co z kolei przełożyć sie mogło na ich skuteczność w
zabijaniu krętków. Może dlatego był powrót tych lekkich, mało
wyraxnych objawów, które zakwalifikowałam jako przeziebienie...

Wszystko to jest trudne i nie ma tu nic pewnego- to sa tylko moje
przemyślenia "na dzisiaj".

Otwarta wciąż pozostaje klwestia ewentualnej bartonelli u syna...

Po przerwaniu abaxów brałam 2 tyg. flukonazolu na ewentualne grzyby-
głowa też mnie bolała, ale pyralgina dawała radę. Ból głowy to jeden
z częstszych objawów ubocznych przy tym specyfiku. Po zakończeniu
tej kuracji głowa zaczęła mnie boleć inaczej- codzienny, tępy ból,
który nie reagował na pyralginę. Dokładnie tak, jak podczas
nieleczonej choroby. To głównie ten objaw, wraz z bardzo silnym
bólem karku i stawu barkowego, zadecydował o moim powrocie do
leczenia. Wytrzymałam miesiąc w takim stanie, ale więcej nie dałam
rady.

eva-79 napisała:

nie chciałabym aby te pół roku leczenia
> poszło na marne

To był leczony rumień? Jesli tak, to pewnie podejrzenie, że to
rozwój choroby, jest mało prawdopodobne.

> drugi raz go chyba nie przekonam do leczenia)

Podjęcie ponowne leczenia to była sprawa trudna dla mnie o tyle, że
miałam za sobą już rok doświadczeń- gdyby były rezultaty, a dopiero
po jakimś czasie powrót choroby, miałabym więcej siły i motywacji do
ponownego leczenia.
Niestety, czasami choroba tak dopiecze, że mimo
wcześniejszego "Nigdy w życiu", zmienia się zdanie.
Oby Twój tato nie musiał podejmować ponownie takiej decyzji, bo ona
zawsze jest trudna.

Czy Twój tato miał objawy grzybicy? Ja ich nie miałam, podczas
leczenia stosowałam dietę, ale wiadomo, ze do przerostu candidy w
jelitach raczej dochodzi mimo podejmowanych wysiłków, więc wolałam
rozprawić się z ewentualnymi nieproszonymi gośćmi. Dietę zreszta
stosowałam nawet po zaprzestaniu leczenia, a wielkanocny sernik
zagryzłam nystatyną Nie ciągnie mnie do słodkiego






Temat: Biały nalot na języku
U niektorych istnieje doskonala korelacja pomiedzy bialym nalotem na jezyku a przerostem drozdzakow w jelitach. W takich przypadkach bialosc jezyku moze sluzyc do oceny skutecznosci leczenia (oczywiscie biorac pod uwage i inne objawy). Ale tez zdarza sie, ze dana osoba ma te rzeczy zupelnie rozdzielone, tzn ma powazne problemy grzybicze w jelitach a jezyk rozowy i bez zmian. Moze tez byc odwrotnie - jezyk troche bialy a objawow z dalszego ukladu pokarmowego nie ma.

Ogolnie zaleca sie aby pacjent szczotkowal również język przy pomocy aseptycznej szczoteczki, a następnie płukal usta płynem aseptycznym. Ponieważ skuteczność płynu zależy od tego jak długo był on w kontakcie z zarazkami należy go nabierać w usta na czas szczotkowania.

Ponieważ komórki drożdżaków żywią się cukrami, pacjent powinien unikac wszelkich pokarmow zawierajacych cukry proste przez kilka tygodni lub dluzej.

Leczenie farmakologiczne: Mycelex (tabletki) i Mystatin w płynie nie są zalecane gdyż zawierają duże ilości cukrów prostych. Zupelnie nie wiem dlaczego tak jest, ale producenci uwielbiaja dodawac cukier do lekow przeciwgrzybiczych, byc moze po to by pacjent dluzej sie leczyl i kupil wiecej leku.
Moze w Polsce jest dostepna Nystatyna w proszku doustnie - zmieszac z woda i uzywac kilka razy dziennie. Nystatyna jest w zasadzie nieszkodliwa, nie wchlania sie z przewodu pokarmowego, choc czasami moze spowodowac zaparcia.
W bardziej zaaawansowanych przypadkach konieczne moga byc środki grzybobójcze Diflucan, Lamisil lub Nizoral na recepte. Zwykle jak sa objawy nie tylko z jamy ustnej.

Mozna tez eksperymentowac z tzw “Roztwórem Dakina” do płukania ust.
Jest to roztwór wybielacza domowego (Clorox), jedna łyżeczka na szklanke wody. Ta mikstura zabija swietnie grzyby z jamy ustnej, ale lepiej jej nie polykac. Małą ilość roztworu należy trzymać w ustach w trakcie szczotkowania potem wypluć i powtarzać do całkowitego oczyszczenia jamy ustnej. Zwykle wystarcza jednokrotne użycie ale niekiedy konieczne jest powtarzanie go co kilka tygodni.

Po uzyciu tego roztworu (lub innego kupnego) należy natychmiast zjeść jogurt z zywymi bakteriami lub przyjąć płyn zawierający bakterie acidofilne lub żuć kapsułkę acidofilną aby w ustach rozwinęła się pożyteczna flora. Jezeli tego nie zrobic to dojdzie do ponownego namnozenia drozdzakow ponieważ liczba mikroorganizmów zostaje w takim momencie sztucznie zredukowana a drożdżaki są z natury oportunistami i jako pierwsze ponownie się rozwijają. Przyjęcie jogurtu i bakterii acidofilnych powoduje przywrócenie normalnej flory i lepsze opanowanie drożdżaków.

Istnieje tez cala gama lekow naturalnych, ktore tez niewatpliwie dzialaja.





Temat: dziwne problemy prosze o pomoc
dziwne problemy prosze o pomoc
WITAM
ZACZNĘ OD POCZTĄKU JAK BYLO. W 2008 URODZIŁAM CÓRKĘ, W 3 A POTEM 4
MIESIĄCU ZUM- BEZ GORĄCZKI OBJAWY ZE STRONY UKŁ.
POKARMOWEGO:BIEGUNKA WYMIOTY, WYLECZONE ANTYB. I POD KONTROLA
NEFROLOGA BYLO OK. PRZEZ ROK. MAŁA W MIEDZYCZASIE DOSTALA GRZYBICY
JELIT PO ANTYB.- WYLECZONE, POSIEWY KAŁU NIC NIE POKAZYWALY. ANEMIA
W KONCU W MAJU 2009 WYLECZONA (MALA MIALA WTEDY ROCZEK). JAK ZACZELY
OK 12 M-CA WYCHODZIC ZĘBY ZACZELO SIE :ROZWOLNIENIA, ŚMIERDZACE
KUPY, CZASEM NIESTRAWIONE RESZTKI NIGDY KREW. MAŁA MA REFLUKS
ZOŁĄDKOWO-PRZEŁYKOWY, DOSTAWALA GASPRID OBJAWY REFLUKSU USTAPILY,
ZACZELA PIEKNIE PRZYBIERAC POMOMIMO TYCH DZIWNYCH KUP. W SZPITALU
MIALA ROBIONE TESTY NA ALERGIE JAK MIALA ROCZEK - Z KRWI NIE WYSZLO
NA BIALKO, A ZE SKONYCH MINIMALNE BĄBLE NA MLEKO POMIDORY TRUSKAWKI
I BIALKO KURZE. DIETA BYLA STOSOWANA ALE DOSTAWALA RAZ NA JAKIS CZAS
JAJECNICE CZY ZUPE POMIDOROWA, BYLO OK. DOSTAWALO MLEKO SOJOWE
PIEKNIE PRZYBIERALA, OBECNIE MA RYGORYSTYCZNA DIETE BEZ MLEKA I
KROIGO I SOJOWEGO, I JAJEK. KUPY NADAL SĄ RÓŻNE, ZACZEŁA JESC OWOCE
I CHYBA PO NICH JEST JESZCZE GORZEJ. ODEBRALAM OSTATNIO WYNIKI KRWI
A TU PELNE ZASKOCZENIE PO PÓŁ ROKU ZNOWU ANEMIA 26 ZELAZA,
HEMOGLOBINA 11.9.WIEC NIE AZ TAK TRAGICZNIE, MALA JADLA OSTATNIO
PIĘKNIE, DUZO MIESA WRZYW. A TERAZ NAGLE W BADANIU OG. MOCZU
LEUKOCYTY GĘSTO ZALEGAJĄCE BAKTERIE OBFITE ZADNYCH INNYCH OBJAWÓW
NIŻ W/W CZYLI POWTARZAJACE SIE DZIWNE KUPY KUPY (TE OD PÓL ROKU),
ANEMIA, PASOŻYWÓW BRAK. NADAL ZĄBKUJE. BADANIE NA CELIAKIE UJEMNE I
IgA PAMIETAM ZE BYŁO SPORO PONIŻEJ NORMY. MOŻE KTOŚ MA JAKIES
POYSLY? BO TU JUŻ KAŻDY ROZKŁĄDA RĘCE BAKTERIE W KALE NIE WYCHODZĄ,
A JAK ZMIENIALM JEJ DIETE NA TA BEMLECZNA SPADLA MI Z WAGI NIE WIEM
CO ROBIC POMOCY



Temat: Weterani forum - liczę na Wasze uwagi...
Witaj Meganko No to rzeczywiście macie kłopot. Trudno jest
cokolwiek doradzac , nie będąc lekarzem, ale Twój opis jest tak
sugestywny, że ja na Twoim miejscu nie słuchałabym lekarki , tylko w
te pędy robiła badania w kierunku pasozytów. Skąd ten pomysł
lekarki, że tu w Polsce nie można zarazić się robakami. Nie musimy
po nie jechać do egzotrycznych krajów. Lamblie same do nas przyjadą
w bananach chociażby.
Popytałabym też, pozgłebiała temat cytomegalii, poobserwowała , czy
te krwiste biegunki nie pojawiają się po glutenie.
Jeśli dobrze zrozumiałam, stan dziecka oprawia się po antybiotyku,
czyli może jednak ten gronkowiec jest winny, lub wina rozkłada się
między dwóch winowajców?? Syn sąsiadów tez miał gronkowca w
jelicie, wiem że bardzo go bolał brzuszek, musiał trzymac mocno
dietę, tez wylądował wszpitalu - w jego przypadku z odwodnieniem po
biegunce.
Co do wyniku grzybów, tu sprawa nie jest jednoznaczna. Wynik zależy
też od tego , co dziecko jadło przez kilka dni poprzedzających
badanie. Nie wiem jak się to ma w przypadku candida glabrata, ale w
przypadku albicans trzy plusy mogą sie pojawić , gdy dziecko w
dniach poprzedzających badanie je dość sporo słodkich rzeczy- wtedy
naturalną rzeczą jest, że ilość candida a jelicie rośnie.
Co innego, gdy dieta była niskowęglowodanowa, a dziecko ma 3 czy 4
plusy a dotego typowe dla grzybicy objawy. ALe to już jest w stanie
ogarnąć tylko dobry lekarz, którego z całego serca Wam życzę.
Trochę chaotyczne te moje wywody, ale mam nadzieję, że choć trochę
się przydadzą. Trzymajcie się, domagaj się badań i pisz co u Was
słychać.
Pozdrawiam
Kawka



Temat: Prosba o interpretacje
Prosba o interpretacje
Mojemu 22 miesiecznemu synkowi od dosyc dawna cos dolega - ale on mimo
naprawde silnej odpornosci sporo juz przeszedl i wiele objawow bylo zwalanych
dlugo wlasnie na przeszlosc (wrodzona cytomegalia, silna, wielomiesieczna
grzybica jelit, zaburzona gospodarka wapniowo - fosforanowa, pisze, bo moze
to wazne),
Ale niby wszystko juz wyleczone lub pod kontrola, a pewne rzeczy sie
utrzymywaly. Dwa miesiace temu Przemek przeszedl silna wirusowke pokarmowa,
szybko sobie z nia poradzil, ale od tego czasu te drobne do niedawna objawy
(zwiewne wysypki znikajace po minucie, chwilowe wzrosty temperatury kilka
razy dziennie, wzmozone pragnienie, stale zasadowe pH moczu itp) zaczely sie
nasilac i stale sie nasilaja.
Zrobilismy usg brzuszka - wszystko ok poza nadmiernie wypelnionym pecherzem.
Lekarka kazala jak najszybciej zrobic jeszcze jedno badanie moczu plus
koniecznie posiew bo jej to wyglada na przewlekle zapalenie pecherza.

Zrobilismy badanie, ale lab zrobil sobie jaja bo przetrzymali mocz dwie doby
w lodowce (oddalam go w srode - w czwartek bylo swieto - ale obiecali z
miejsca z badac, tylko wynik mialam odebrac w piatek, okazalo sie ze mocz
zbadali wlasnie w piatek) i wynik dla mnie jest kompletnie nie wiarygodny -
nagle ni z gruszki ni z pietruszki pH 5.
Dla odmiany posiew - jego wynik, wydali mi po dobie hodowania..
Wynik wyglada tak: Mieszana flora ziarniakow Gram (+) 1000/ml (ilosc
nieznamienna).
Powiedzieli mi ze nie beda oznaczali antybiotykowrazliwosci bo nie ma sensu,
mocz jest czysty, nie ma infekcji.
Podkreslalam fakt ze Przemek bardzo duzo pije, z tego powodu mocz jest bardzo
rozrzedzony, czy brali to pod uwage - pomarudzila cos pod nosem, ale
powiedziala ze to nie ma znaczenia.
Juz samo to ze po dobie mi wynik wydali jest dla mnie bardzo gryzacy...

Obecnie mocz mojego synka jest juz w dobrym labie mikrobiologicznym - czekam
na wynik.
Ale w czasie oczekiwania mam pytanie - czy faktycznie ta ilosc bakterii jest
norma?
Biorac pod uwage rozcienczenie moczu i fakt ze byly hodowane dobe?




Temat: CLOTRIMAZOL w 9 tyg. ciazy - MOZNA?
Teoretycznie można, bo lekarze przypisują czasem Clotrimazol w ciąży ale nie
wiem, czy powinnaś brać cokolwiek takiego bez konsultacji z lekarzem, bo
niektórych leków nie można stosować w I trymestrze a potem, tak. Generalną
zasadą jest, że żadnych leków (włącznie z homeopatią) , witaminek, nawet ziółek
bez konsultacji z lekarzem
Zaczerwienienie i pieczenie nie muszą być objawem grzybicy - a Clotrimazol na
nic innego nie działa. W ciąży infekcje są dość powszechne bo zmienia
się "środowisko intymne" na mniej kwaśne i to sprzyja takim rzeczom. Musisz
zrobić posiew z kanału szyjki macicy (to coś innego niż cytologia czy czystość)
bo to określi co się tam dzieje - to na 90% pewnie nic poważnego, ale niektóre
infekcje (w odróżnieniu od nieprzyjemnej ale zupełnie niegroźnej grzybicy)
bywają groźne (np. Escherichia Coli, gronkowce, paciorkowce i bakterie
jelitowe, nasze własne), zwłaszcza na tym etapie ciąży i czekanie 2 tygodnie na
wizytę to stanowczo za długo. Jeśli nie możesz przyspieszyć wizyty to zgłoś się
gdziekolwiek na dyżur ginekologiczny. To nie powinno czekać.
Jedyne, co możesz na 100% to Lactovaginal - to nie wyleczy ani infekcji
bakteryjnej ani grzybicznej ale spowolni jej rozwój (o ile to nie zwykłe
podrażnienie_ do czasu konsultacji z lekarzem.
A tu masz link to wykazu leków i zasad ich stosowania w ciąży (clotrimazolum
jest w grupie B)

www.babyboom.pl/temat.asp?id=497
ale ja bym radziła: konsultuj wszystko z lekarzem, nawet vitaminy (zwłaszcza
AiD) mogą być niebezpieczne w ciąży, jeśli dawkowanie nie jest kontrolowane.

Pozdrawiam gorąco
Gosia i 35 tyg Szymon




Temat: Chory czy nie?
Chory czy nie?
Witam, na początek dzięki za członkostwo
Mam małego synka, 3-letniego wcześniaczka. Zaczęło się od tego, że
któs mi mówił, iż wcześniaki często mają grzybicę jelit, że często
wiąże się to u dzieci z nadpobudliwością, agresywnością itp. Mój
młody ma pewne cechy autyzmu, ale nie jest to potwierdzone, raczej
nie, choć na diagnozę pod tym kontem jesteśmy zapisani. Dodatkowo ma
alergię na białko krowie, bardzo chorował na uszy, ma często katar,
luźne kupy, czasem jakieś wysypki, ostatnio krosty na pupie
(smarowałam fenistilem i przeszło) no i agresja, niecierpliwość i
inne takie "fajne" zachowania, które niektórzy podciągają pod ADHD,
inni pod autyzm, inni pod fochy...Szukajkąc przyczyn takiego stanu
zrobiłam badania kupki na dziadostwo wszelakie za poszukiwaniem
grzyba. Wyszła nam Candida albicans, liczba kolonii - liczne. W
badaniu odpornści wyszło mi, że wrażliwy na wszystkie wymienione
leki m in. nystatyna, flukonazol itp. itd.
Ale, czytająć pobieżnie jakiś artykuł Pana Janusa wyczytałam, że
obecność w kupie to jeszcze nic nie znaczy...To jak mam to rozumieć?
Bo, że to jest do leczenia, to oczywiste. Ale do jakiego? Czy muszę
wprowadzić dietę? Czy to już jest kandydoza? Sami wiecie, jakie jest
podejście lekarzy do tego schorzenia. Wczoraj psycholożka mojego
dziecka powiedziała, że gdyby zbadać każde dziecko to candidę
miałoby co piąte i rzeby nie łączyć zachowania dziecka z obecnością
grzyba. No i co? A przecież większość autystyków choruje na
kandydozę i po wprowadzeniu leczenia te objawy mijają, czy
łagodnieją. A więc ma to znaczenie...Poradźcie mi, co zrobić z tym
maluszkiem. Jestem z tym problemem sama, mąż robi ze mnie wariatkę,
że wyszukuję dziecku choroby. A jeśli to jest właśnie przyczyna
wszelkich problemów mojego synka? Ten grzyb paskudny tak się roznosi
po organiźmie, że aż strach...Czemu lekarze takie mają dziwne
podejście do tego problemu? Przecież to poważna choroba, która
wpływa na całe życie...Idę dziś do pediatry z wynikami. po lekturze
tego forum nie spodziewam się kompetencji z jego strony. I co ja mam
mu powiedzieć, jak mi wyskoczy z antybiotykiem? Poratujcie mnie!




Temat: badanie mykologiczne krwi
Ponieważ ostatnimi czasy otrzymałam od paru forumowiczów maile dotyczące badań
IgG przeciwko KONKRETNYM GRZYBOM ( nie IgG całkowitego) we krwi pozwolę
sobie umieścić w tym miejscu informacje ,co to za badanie, bo może innym też
to się przyda.
Więc po pierwsze badanie to NIE określa czy ma się kandidę bądź inne grzybki
we krwi, tylko gdziekolwiek w organizmie.
Załóżmy , że ktoś ma grzyba czy powiedzmy gronkowca w trudno dostępnym
narządzie, takim, że nie można pobrać jakieś wydzieliny , zrobić posiew i
antybiogram . Albo ma wirus cytomegalii i nie
wiadomo dokładnie gdzie, bo to wirus kosmopolityczny, tak jak grypowy. I wtedy
można zbadać przeciwciała przeciw danemu cholerstwu. Ma się je właśnie we
krwi. Ale podwyższone przeciwciała absolutnie nie znaczą, że gronkowiec czy
kandida jest we krwi tylko że jest gdzieś w organiźmie ,a przeciwciała to
takie echo. ( Podobnie jest przy zawale serca; we krwi oznacza się ilość
pewnego białka i jeśli jest wysoka to potwierdza to zawał, ale to nie znaczy że
jest to zawał krwi, tylko serca. Albo podwyższone w krwi markery w raku np.
piersi oznaczają raka piersi a nie krwi).
Badanie to jest przydatne gdy np. , jak u mnie , posiewy kału wychodzą
bezgrzybowe, a objawy grzybicy jednak są, a grzybki przyczepiły się już do
jelit na tyle silnie , że do kału nie migrują albo , nie daj Boziu, grzybki
sobie mieszkają na wątrobie.
Badania tego nie należy też mylić z IgE przeciwko grzybom- to jest badanie
czy jesteśmy uczuleni na jakieś konkretne grzybki w naszym otoczeniu, ale nie
czy je mamy w sobie jako zakażenie.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich zagrzybionych. Kawka




Temat: Książka - Nie daj się zjeść grzybom Candida
Książka - Nie daj się zjeść grzybom Candida
Witam Państwa po długiej nieobecności
Z przyjemnością informuję, że ukazała się moja nowa książka - Nie
daj się zjeść grzybom Candida. Jest do końca grudnia do nabycia w
Wydawnictwie Biosłone (www.bioslone.pl)i za 1-2 tygodnie w
księgarnach. Oto jej opis:
,,Żyjemy w dziwnych czasach, kiedy to grzybami Candida zarażona jest
większość społeczeństwa, a lekarze medycyny konwencjonalnej nie chcą
przyjąć tego faktu do wiadomości i choroby wywołane grzybami
traktują jako infekcje bakteryjne i leczą je antybiotykami, które
dodatkowo pogłębiają zagrzybienie organizmu. W rezultacie wielu
chorych wpada w błędne koło, z którego nijak wyjść nie potrafią.

Autor książki, będąc lekarzem, w ciągu kilkunastu lat praktyki
opracował własny, niekonwencjonalny sposób leczenia chorób
spowodowanych zakażeniem organizmu grzybami Candida. Książka jest
jedyną tego typu publikacją w Polsce, a pewnie także w świecie, w
której tak wyczerpująco przedstawione są przyczyny, symptomy oraz -
najważniejsze - sposoby leczenia chorób spowodowanych grzybami
Candida, przy użyciu metod medycyny naturalnej. Wiedza zawarta w
książce pozwala zwykłemu śmiertelnikowi wyleczyć się z tej strasznej
choroby we własnym zakresie, bez pomocy medycyny konwencjonalnej, a
nawet... na przekór medycynie konwencjonalnej.

Spis rozdziałów:

1. Królestwo grzybów
2. Drożdżaki i grzyby Candida
3. Drożdżyca jelita grubego
4. Grzybica ogólnoustrojowa
5. Leczenie grzybicy ogólnoustrojowej
6. Grzybice układu pokarmowego
7. Grzybice układu oddechowego
8. Grzybicze schorzenia laryngologiczne
9. Grzybica OUN (mózgu)
10. Nadciśnienie tętnicze
11. Grzybica tkanki łącznej narządu ruchu
12. Grzybice układu moczowego
13. Grzybica narządu rodnego kobiet
14. Grzybica narządów płciowych mężczyzn
15. Grzybice u dzieci
16. Autyzm u dzieci
17. Grzybice jamy ustnej
18. Grzybice skóry
19. Grzybice przydatków skóry
20. Klimakterium
21. Jaskra
22. Łuszczyca
23. Astma oskrzelowa
24. Objawy w kuracji przeciwgrzybiczej
25. Dieta przeciwgrzybicza
26. Dieta małego dziecka w leczeniu grzybicy
27. Leczenie grzybicy u kobiety ciężarnej
28. Dieta matki karmiącej w leczeniu grzybicy
29. Probiotyki w leczeniu grzybicy
30. Diagnostyka grzybicy
31. Mikstura oczyszczająca
31. Jak nie dać się zjeść grzybom Candida




Temat: jelita candida robaki
jelita candida robaki
Problem wyglada nastepujaco. Mam juz od jakis kilku lat dziwne problemy
zdrowotne. Sa to polaczone objawy fizyczne i psychiczne. Robilem duzo badan i
prawde mowiac nic nie wykryto poza malymi odchylami w probach watrobowych i
stwierdzonymi zmianami skornymi na twarzy. Dostalem antybiotyk na twarz (nic
nie pomoglo) i dalej sam sie motalem. Niedlugo potym jeden z problemow sam
sie ujawnil - grzybica na genitaliach. No i zaczela sie jazda bez trzymanki.
Aha w miedzyczasie chodzilem do lekarza psychiatry bo tak skierowali mnie
rozni lekarze - badania ok czyli nerwica itd. Bralem prochy prze okolo 1.5
roku (pogorszyly stan). No skoro sie dowiedzialem ze to grzybica to teraz juz
chyba z gorki (tak myslalem) no ale z gorki wcale nie bylo. Gdy probowalem
roznych srodkow naturalnych w ubikacji pojawil sie robaczek niedlugo potem
drugi i trzeci. I zgupialem. Teraz napisze troche o objawach. Straszliwa
reakcja na cukier owoce pieczywo - najpierw stan grzybiczny na twarzy pozniej
uczucie odrealnienia otepienie , przekrwienie oczu, nastepnego dnia grzybica
narzadow intymnych. Na mieso takze zle reaguje - chyba moja watroba nie radzi
sobie z grzybica pasozytami i mieso jest dla niej bardzo ciezkie. Jak jem
same warzywa to po 2 dniach mam takie bole serca (to chyba nie serce ale
wystepuje klocie z lewej strony klatki piersiowej) ze boje sie ze kopne w
kalendarz. Do tego to cos co we mnie siedzi steruje jakby jelitami - jak jem
same warzywa (nawet dobrze gotowane) to przez 3-4 dni nie mam stolca
pojawiaja sie jakies paranoje leki i temu podobne rzeczy i wystarczy ze zjem
jakis pokarm zakazany i juz nie ma zaparcia. Inne objawy ktore zauwazylem -
since pod oczami , niestrawione resztki pokarmu w kale, leki i paranoje ,
straszliwy zapach ciala , aletgie, budzenie sie w nocy (siusiu), wysypki ,
luszczenie sie skory, problemy z oczami, Wiem ze tego typu objawy moze
dawac candida jak i robaki i ze podobno ten duet czesto ze soba wspolgra.
Co wiecej reszta mojej rodziny ma podobne objawy (mniejsze nasilenie), czyli
albo genetyczna podatnosc na grzybka , albo cos od zwierzatek (3 zwierzaki)
Robilem badania kalu na pasozyty nic nie stwierdzono. Robilem badania na
candida albicans u jakiejs pani mykolog , ktora stwierdzila (infekcje wew.
maja tylko chorzy na takie choroby jak hiv aids i cos tam jeszcze) i wyniki
(tez kal) niewielki przerost.

Prosilbym o jakas pomoc ,wskazowki.




Temat: zmiany skórne jako objaw 'trafionego leku'
agakoziorowska napisała:

> "MOŻE RÓWNIEŻ ZAISTNIEĆ SYTUACJA ODWROTNA, kiedy to zakażenie zewnętrzne JEST
> WYNIKIEM wtórnego rozprzestrzeniania się infekcji z innych narządów"
>
> Nie ma tu nic o wychodzeniu grzybków z wątroby to raz, z innych narzadow nie
> znaczy zaraz narzadow wewn. to dwa, ale zalezy też co ma sie na mysli piszac
> narzad wewn.

Tak... A w Alpach żyją fioletowe krowy. Przestań kombinować jak koń pod górę.
Parę akapitów niżej w tym samym artykule autor wyraźnie precyzuje jakie to
narządy wewnętrzne wchodzą w grę (w tym jelita, nerki, itd.). Nie wiem, czemu
uczepiłaś się akurat wątroby. Mówimy o grzybicy układowej (albo narządowej),
która w początkowej fazie może nie dawać objawów zewnętrznych. I nie jest
powiedziane, że kierunek zakażenia jest zawsze od zewnętrz do wewnątrz, ale
może być też odwrotnie. O tym właśnie była mowa w cytowanym wyżej zdaniu.

Ale, żeby nie było, że ten artykuł jest jakiś dziwny, to patrz tu:
www.zdrowie.strona.pl/grzybica.html
Cytuję fragmenty, żebyś nie miała kłopotów z odszukaniem:
"Choroba ta (mowa o grzybicy) może pojawić się na różnych częściach ciała.
Najczęściej zajmuje jego zewnętrzne części: skórę, paznokcie, włosy. U osób z
obniżoną odpornością, np. w przebiegu różnych chorób lub w przypadku zażywania
niektórych leków, może pojawić się również grzybica narządowa (m. in. płuc,
wątroby, nerek).

O grzybicach narządowych możesz poczytać tez tu:
www.termedia.pl/magazine.php?magazine_id=8&article_id=3467&magazine_subpage=FULL_TEXT

Cytat:
"W przypadku grzybic narządowych mogą pojawić się trudności z dotarciem leku do
ognisk grzybiczych, które u pacjentów pojawiają się w różnych tkankach.
Przykładem kłopotów, jakie mogą sprawić grzybice, jest aspergilloza płuc.
Grzybniaki (aspergilloma), czyli masy grzyba w oskrzelach, nazywane fungus
bomb, trzeba dodatkowo usuwać chirurgicznie, bo w tym przypadku samo leczenie
farmakologiczne nie wystarcza. Innym problemem jest pytanie, czy jesteśmy w
stanie pobudzić zakażony organizm do własnej pracy, czyli wzmocnienia sił
obronnych zakażonego organizmu, które wspomogą stosowaną terapię
przeciwgrzybiczą."

To tyle odnośnie Twoich gwarancji.

Pozdrawiam
Stefan




Temat: Objawy neurologiczne?
wawan1 napisała:

> Po doxy nie miałam herxów, brałam 2x100, ale to na samym początku leczenia.
> POtem miałam w przerwie nawrót i już brałam inne antybiotyki, tym razem w
> wyższych dawkach i dopiero wtego miałam herxy. Potem na krótko znowu włączono
> mi doxy 2x200 ale wymiotowałam, wiec 3x100, i znowu miałam objawy
> neurologiczne. Dziś czuję się dobrze, naprawdę nieźle, od listopada 2005 nie
> biorę antyboli. Brałam je łączeni 10 miesięcy. Nie bierzcie tyle czasu
> antybiotyków, bo to nie wyjdzie wam na dobre, 6 m-cy w późnej breliozie
> wystarczy. Teraz mam problemy z jelitami, sprawami kobiecymi, non stop mam
> grzybiocę i niedobór żelaza, jelita nie wchłaniają normalnie. Tego nie miałam
> przed antybiotykami., Uważajcie bardzo i słuchajcie też lekarzy, a nie tylko
> dobrych rad na forum. Mój zakaźnik od razu mi zapowiedział, że wtedy leczy mnie
>
> na BB, a za jakiś czas będę leczona na grzybice i inne syfy jelitowe, i
> niestety miał racje

Leczenie antybiotykami niestety wiaze sie z roznego rodzaju ryzykami. Grzybica to zreszta tylko pol biedy. Zdarza sie, ze ktos nawet od leczenia umrze. Tak sie niedawno zdarzylo komus po dozylnym Rocephinie w Kanadzie. Bylo nawet zaczete dochodzenie, ale bardzo szybko je zamknieto nie stwierdzajac winy lekarza.

Tak jak pisalem grzybica w Pln Ameryce zdarza sie bardzo rzadko, co przypisuje lepszemu przestrzeganiu diety przez chorych i lepszym probiotykom na rynku.

Ale suma sumarum chyba jednak lepiej leczyc i ryzykowac, niz unikac objawow ubocznych i nie leczyc. Niemniej kazdy musi decyzje podjac sam za siebie bo kazde leczenie boreliozy jest jak dotad eksperymentalne przynajmniej do pewnego stopnia i odbywa sie na specjalne zyczenie chorego.

Glowny nurt medycyny ma silna tendencje pozostawienia boreliozy wlasnemu losowi.



Temat: Jaki najskuteczniejszy antybiotyk na grzyby ??
Kiedys tez myslalem, tak jak Doki, ze jaka tam grzybica skoro to normalny mieszkaniec flory bakteryjnej.
Teraz jednak wydaje mi sie, ze medycyna nie ma racji, a racje maja wlasnie jej oponenci. Grzybica jest realna choroba i to w dodatku w miare czesta ale za to kompletnie ignorowana przez medycyne przez to, ze jest trudna do udowodnienia laboratoryjnie. Pomimo, ze Candida jest mieszkancem naszych jelit to jej nadmiar uszkadza blone sluzowa jelit i pozwala jelitowym drobnoustrojom (w tym i grzybom) wedrowac do ukladu krazenia.

Gastroskopia jest rzeczywiscie cenna bo dzieki niej mozna zobaczyc (w kolorze) uszkodzenie sluzowki przelyku i gornej czesci jelita typowe dla grzyba. W kolonoskopii chyba tez cos tam widac jezeli chodzi o blone sluzowa okreznicy chocby tyle, ze sluzowka jest zmatowiala.

Grzybice jest wzglednie latwo leczyc, ale lekarze ignoruja na ogol objawy, ktore sa niespecyficzne, malo wyrazne oraz nie majace odzwierciedlenia w badaniach podstawowych.

Objawy, ktore dla mnie sa wazne w klinice to:
bialy/zolty jezyk (zwykle jest tak, ze jezeli jezyk ma nalot to tak samo wyglada caly przelyk), uplawy, swiad miejsc intymnych, nadmierne gazy (wiecej niz 10 pier*c dziennie to juz nieco ponad norme), ochota na slodkie pokarmy, leczenie antybiotykami ostatnio lub w ciagu ostatnich lat, niespecyficzne objawy ze strony ukladu pokarmowego podczas gdy diagnostyka nic nie wykazuje, rwace zmienne bole brzucha, bole okolicy ledzwiowej (ale nerki zdrowe i nie ma problemow z kregoslupem), zmeczenie - czasem bardzo silne, znaczne oslabienie, czesto zaczynajace sie nagle, oslabienie popedu plciowego przy prawidlowych poziomach hormonow, rozne zaburzenia i dziwne odczucia przy oddawaniu moczu (prawidlowe wyniki badania ogolengo moczu), bardzo zla tolerancja wysilku i latwe poty przy wysilku, w bardziej powaznych zakazeniach takze niskie poziomy cukru oraz wibracje odczuwane zwykle w konczynach.

W diagnozie mozna uzywac gastroskopie, posiew kalu na grzyby (niektore laboratoria sa w stanie kwalifikowac grzyby ilosciowo). W USA mozna tez szukac materialu genetycznego grzybow we krwi metoda PCR, ale jest to w praktyce malo uzywane z uwagi na wysoki koszt tych badan.



Temat: Moj schemat leczenia -czuje duzą poprawe
tak, citrosept idzie w odstawke na czas brania homeopatykow.

To samo sie tyczy babki plesznika, ktrora goraco polecam ale dopiero
na jakis czas po kuracjii homeo.

Trzecia bardzo wazna rzecz: nie wierz tym wszytskim MAGIKOM, ktorzy
z uporerem maniaka twierdza, ze tylko ich preparat homeopatczny ci
pomoze.

Jesli porozmawiasz z doswiadczonym HOMEOPATA, ktory ma spore
doswiadczenie w leczeniu to on ci powie wprost, ze ani leki sanum
(na sama candide) ani lek ANRY (krzem) nie pomoga na Twoje
dolegliwosci, ktore poki co zdolales zlokalizowac w jelitach i
nazwac CANDIDA.
Kazdy lek homeopatyczny na dziala na to, co ma w swoim obrazie .
I uwierz mi na 4 tysiace lekow homeo kazdy ci moze na cos pomoc
biorac je w odstepie czasu, jedne pomoga ci na chwile na grzybice,
inne na lamliwe paznookcie i wlosy, ale pamietaj, ze one pomoga niby
na 1 czy 2 objawy - ktore cie konkretnie w danym momencie trapia,
ale BEDA ZAWSZE DAWAC POGORSZENIA CZEGOS ZUPELNIE INNEGO.
i tu mozna by pomyslec, ze homeo jest do niczego, bo niby leczy
jedno a drugie nasila.
Nic tylko hydra.
I o tym zawodowi homeopaci mowia glosno.
A tymczasem musisz wiedziec ze jak biezesz jakikolwiek lek homeo,
czy serie roznych homeopatykow to one :
1) PO PIERWSZE: nie musza leczyc tego na co sa rzekomo wycelowane u
ciebie (np candida etc0
2) zawsze beda nasilac te wlasciwe symptomy prawidlowego leku, ktory
bedzie tym Twoim konstytucyjnym i moze miec rowniez dodatkowo
candide albo robaki w obrazie.

* Ja przelecialam wiele lekow homeo i przynajmniej w 15 przypadkach
wsrod tysiaca innych objawow byly grzyby jelitowe, robaki , chec na
slodycze, depresje, zachwiania rownowagi, zaburzenia pamieci etc- ot
wsztsko to coi ma candida w obrazie.

Odradzam ci zdawanie sie na samo SANUM.
Bedzie cie glowa bolec na pewno i do tego moze dosjc wiele wiecej
objawow-ktore bedziesz sobie tlumaczyc jako " pogorszenie homeo" lub
obumieranie grzybow.

A tymczasem, musisz wiedziec, ze prawidlowe pogorszenie homeo trwa
do 48 GODZIN, nie wiecej.

TAK MOWIA zawodowi HOMEOPACI.

Jesli pogorszenie trwa dluzej niz 2 doby oznacza, ze organizm
manifestuje objawy/symptomy wlasciwej choroby na jaka choruje i
konieczna jest wizyta u doswiadczoneg (najlepiej starego) homeopaty,
ktory odczyta te symptomy, przeprowadzi dokladny wywiad i postawi
diagnoze.

Wlasciwy lek konstytucyjny (czy to bedzie homeopatyk czy nosoda
homeopatyczna)
wyprostowuje cala konstytucuje ciala i duzcha, wyleczy wiec tez z
candidy ale tez z depresjii, roznych infekcjii etc.




Temat: trądzik czy grzybica
to, co opisalas to typowa droga donikad, zaklete kolo
ziolami i modyfikacja diety mozna zdzialac wiele i przede wszystkim naprawde
leczyc, a nie zaleczac objawy i powodowac nowe problemy
przytocze dwa niezalezne cytaty, ktore pokaza ci sprawe z innej, niz antybiotyki
i hormony strony:
"Od niedawna wiadomo, ze przyczyną trądziku w 80% przypadków jest gluten i zbyt
wysoki poziom insuliny we krwi.
Gluten w organizmach osob obciążonych genetycznie jest mylony z tzw. "wolną
insuliną" i prowadzi do wzmożonej produkcji hormonów androgenowych, czyli tych
odpowiedzialnych min. za prace gruczolów łojowych. Gluten powoduje również u
tych osób zanik kosmków jelitowych i niewystarczajace wchłanianie minerałów i
witamin. To powoduje z kolei niedobory witamin z grupy B i wit. PP, cynku. To
wszystko razem składa się na trądzik. Z tego wynika że rozwiązaniem problemu
jest przejscie na dietę bezglutenową i ograniczenie cukru."

"Tradzik moze byc tez wynikiem nadmiernego jadania skrobi. Skrobia zaśluzowuje
przewód pokarmowy i daje dobre warunki do rozwoju grzybów. Taka dieta z przewagą
skrobi pozwala panoszyć się grzybicy.
Leczenie hormonalne, czy antybiotykami niewiele mogą pomóc w tym przypadku.
Najlepszą i jedyną zresztą metodą wyleczenia grzybicy i zarazem trądziku jest
odpowiednia dieta. Po pierwsze należy całkowicie wyeliminować skrobię. Jadać
duże ilości surowych warzyw i owoców. Oczyścić jelita za pomocą płukania,
lewatyw lub odpowiednich preparatow ziolowych. Później można także zastosować
głodówkę leczniczą. Uwaga- Przy zmianie diety objawy mogą się nasilić. Będzie to
świadczyć o odpowiedniej reakcji na dietę, lepszym oczyszczaniu się organizmu z
toksyn. Nie trądzik jest tu do leczenia, ale to co dzieje się w jelitach.
Tłumienie trądziku za pomocą leków może doprowadzić w konsekwencji do ciężkich
stanów chorobowych. Organizm nie będzie mógł wyrzucić tą drogą toksyn i będą one
lokować się, na przykład, w nerkach lub w stawach. Należy się wręcz cieszyć z
tego, że organizm znalazł sobie taką drogę oczyszczania się z toksyn i
wykorzystuje ją, gdy jest mu to potrzebne."




Temat: balsam kapucyński - obserwacje własne
Pierwsze informacje o Balsamie mialam z roznych zrodel: forum, dr M., znajoma
ktora nie czyta tego forum.

Zaczne od znajomej: jej dziecko (obecnie 7 lat) miala zdiagnozowana lamblie,
byla leczona bez skutku 2 razy lekami konwencjonalnymi. Nadal narzekala na bole
brzucha, miala typowe dla niej objawy, ze nadal lamblia buszuje. Dopiero kuracja
balsamem zlikwidowala problem.

Nam, a przede wszystkim mi, M. zalecala balsam po 2-3 odrobaczaniach, mialam go
brac przez dluzszy czas. Obserwacje u nas byly rozne.

Dzieci:
U dzieci: corka przede wszystkim bole brzucha (u niej rok temu wyszla lamblia i
candida, nie byla przeleczona konwencjonalnymi lekami), ale rowniez w nocy
zgrzytanie zebami, swiad w okolice odbytu, u syna ciagle drapanie w okolice
siusiaka, grzebanie w nosie (M. ten objaw przypisuje m.i. robakom). Po 2x3
tygodniach balsamu te objawy ustapily znacznie. Corka we wrzesniu zaczela
chodzic do przedszkola i nie wiem, czy nie znowu cos podlapala. W kazdym razie
znowu zaczela cos mowic o bolach brzucha. Kolejny raz daje balsam.

Najlepiej jednak mi opowiadac o moich doswiadczeniach na sobie. Rok temu gdy
wyszla lamblia i candida u corki rodzinnie zglosilismy sie do dr M. w tej
sprawie. Podczas licznych wizyt dotarlo do mnie, ze tak naprawde ja jestem osoba
potrzebujaca najwiecej pomocy (niestety matka najczesciej nie ma czasu na swoje
klopoty). Objawy mialam najrozniejsze, od zmian skornych do klopotow jelitowych,
a przy okazji wyszedl Gronkowiec zl. M. stwierdzila u mnie candide i lamblie po
wygladzie. Przeszlam tak jak dzieci odrobaczania, diete, leki Sanum, a dodatkowo
leki na nerki, rozne leki naturalne na grzybice, i ostatecznie kuracje Balsamem.
Poczulam poprawe juz przed Balsamem, jednak mam wrazenie, ze dopiero balsam mi
pomogl dojsc do ladu z klopotami jelitowymi, ktore mnie meczyli. Moze Balsam byl
kropka nad 'i' ? Mialam wrazenie, ze dnia na dzien bardzo wyraznie poprawia sie
cos w okolice jelit, troche mi trudno znalezc odpowiedne slowa, ale pewnie kazdy
zna uczucie, gdy sie cos goi po dluzszym nieprzyjemnym lekkim bolu (ktory juz
byl taka codziennoscia, ze go nawet nie czulam).
Nad zmianami na rekach jeszcze pracuje, z Gronkowcem nadal walcze autoszczepionka.

K.



Temat: Witam....jestem nowa
Witam....jestem nowa
Przypałenał mi sie grzyb od kiedy do konca niewiem bo dlugo jestem szpikowana
antybiotykami a kiedys nie wiedzialam ze grzyb w ogole może byc wewnatrz nic
na ten temat nie wiedziałam...lecze sie też od paru miesiecy na bb...;/
Moje objawy , ktore ewentulanie moge przypisac do grzybicy bo wiadomo jak sie
ma bb ciezko odroznic objawy sie pokrywaja..
Bieły język...
Wszytsko mnie swedzi bez wyjątku ( i niewiem czy grzyb czy bb)
Odbija mi sie gazy
Wzdetny brzuch i jak nacisne na jelita to boli
Przelewanie było teraz znacznie mniejsze
Czesto luźne stolce

Objawow mam mase ale ktore do ktorej choroby to niewiem woec nie bede miliona
wymieniać...
3 razy wymazy z jezyka ujemne wykazały tylko paciorkowca z kału też ujemnyy
posiew z krwi też ujemny..wiec niewiem juz a objawy sa..
Podobno ciezko wykryc to a nie mam kasy żeby robić badania w całej POlsce czy
mam i jakiego czy nie mam..
Brałam fluko ale zmieniłam na kekto bo mogę być oporna..trzymam sie diety ale
przez diete dostałam anemie i pije sok z ukisoznych buraków nie mam wyboru bo
padne podobno można..candida clear priobiotyki mam też optimę..olejek z
oeragno no i w razie co mam Itrakonazol(trioxal) ale trzymam go...
Niewiem co wy o tym sadzicie ja niewiem czy grzyb jest duzy czy mały skad mam
wiedziec jak wyniki ujemne a obajwy sie pokrywaja i co robic dalej biore 11
dzien ketokonazol 2 razy po 1...nystatyna to nie dziala wcale..
Do tego cały czas musze brac abx na bb od jutra znow bo robiłam przerwe 20 dni
na grzyba..przerąbane
A ta dieta jest wykanczajaca jedni pisza tak drudzy pisza inaczej kupiłam
ksiazke i tam tez co innego szczerze zgłupiałam juz...;/

Bede wdzieczna jak ktos mi odpisze



Temat: co mi jest do jasnej... Doki, poradz, plis.
Droga Kasiu .Przeczytałem Twój opis problemu zdrowtnego.Bardzo Ci współczuję!
Ja mam też problem zdrowotny,ale dotyczy on m.in. jelit,zawrotów głowy,bólów
kręgosłupa,opuchnięcia i bółów stawów rąk i nóg,silnego swędzenia głowy z
odczynami i zaczerwienieniami skóry ciała, a szczególnie tyłu głowy,nieraz
swędzenia uszu i bólu w uszach ,zaczerwienia całorocznego oczu i swędzenia
oczu,osłabienia i palpitacji serca i nadciśnienia bez przyczyn istotnych....
Też miałem różne badania Tak samo każdy lekarz mówił inaczej ....Żadne środki
na jelita...ani przeciw świądowi nie pomagają! Dowiedziałem się ,że jest taka
chyba jedyna w Polsce- pani doktór nauk medycznych w Stalowej Woli,/alergolog -
dermatolog/-Danuta Myłek, która
zajmuje się niespecyficznymi przypadkami wykrywania nietolerancji i alergii
pokarmowej i wykrywa za pomocą aparatu komputerowego Alcat Test z krwi-
przyczyny objawów chorobowych/grzyby,pokarmy,itp..../które są podłożem wielu
chorób z pogranicza specjalnośći medycyny jak
np.laryngologia,gastrologia,hematologia ii inne....
Oto adres do niej: Danuta Myłek,
Centrum alergologii w Stalowej Woli,ul:Al.Jana Pawła II 13 kod:37-450
tel 015/lub 016/842-09-27 do pracy gabinet 332
Albo: ul Wyszyńskiego 2 37-450 Stalowa Wola ,dom 015/lub 016/844-24-07.
Jak masz życzenie to napisz do mnie,bo ja chyba też będę próbował się z nią
skonsultować. Bo jest jeszcze taki lekarz z Ukrainy, Wadim Ivanow w
Częstochowie, który za pomocą aparatury elektronicznej Volla wykrywa i leczy
różne ddolegliwości, tel. do niego 501020763/kom./,albo stacjonarny:034 36645-
21. I inni ,np, w Wadowicach/pani magister-irydolog ,która skutecznie wykrywa
i leczy grzybice i inne choroby i np, w Krakowie pani dr. Katarzyna Grochowska
leczy skutecznie grzybice.Mój email: wladyslaw56@op.pl



Temat: nawracajace goraczki:((((
u mojego synka nawracającym bardzo wyskokim gorączkom winna jest grzybica i
przede wszystkim lamblie choć w badaniach nie wyszły (ja je mam wiec on
najprawdopodobniej też). temperatura jest bardzo wysoka i bardzo ciężka do
zbicia, nie pomagają leki a jedynie zimne okłady.
gorączki powtarzają się cyklicznie bo pasożyty cyklicznie się rozmnażają i stad
w pewnych okresach może następować takie pogorszenie. niestrawione resztki w
kupie to kolejnawskazówka, że to najprwdopodobniej pasożty, to jeden z
najczęstszych objawów- niszczą jelita i nie mogą one trawić tak jak powinny.
lekarka mysli się mówiąc, że dziecko w tym wieku nie może mieć pasożytów, może
owszem bo grzybicą mogło się już zarazić podczas porodu a o inne świństwa też
nietrudno. niewiele mam z tego forum dostało skierowania na badania od lekarza,
nie ma się co na nich oglądać tylko trzeba robić prywatnie. inną sprawą jest,
że labów, które wykonują te badania dobrze jest tyle, że można je policzyć na
palcach. badania trzeba kilkakrotnie powtarzać jeśli nic nie wychodzi. wyniki
negatywne nawet przy kilkukrotnym powtorzeniu nie wykluczaja pasożytów dlatego
są lekarze, którzy odrobacają w ciemno jedynie po objawach- ale o takiego tez
trudno. nawet jeśli uda ci się dostać skierowanie na badania od pediatry to
prawdopodobnie będzie to skierowanie na jednokrotne badanie zwane "na pasożyty"
a to zdecydowanie za mało, szansę trafienia czegokolwiek w tym jednym badaniu
są nikłe. tu poczytaj o kompletnych badaniach
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=21563907&a=38025162




Temat: Candida ++ u niemowlaka 6mc
Powiem CI tak,wg mnie to dosc ostre leczenie biorąc pod uwage ze
dziecko ma niewielki przerost grzyba.
Jesli jestes na 100% pewna(ale na 100% czyli do Felixa wysylalas tez
kal na pasozyty)ze to grzyb to musisz niestety sie poswiecic i
przejsc na rygorystyczna diete.Nie ma sensu zadne leczenie-czy to
klasyczne Flucymonem,czy homeo,czy ziołami-bez diety.Dieta jest
absolutna podstawą przy leczeniu grzybicy.
Zastanawia mnie jedynie ta nagla poprawa przy odstawieniu glutenu-a
czy robilas badanie w kierunku celiakii?lub tez "zespołu złego
wchłaniania"-to lagodniejsza postac celiakii-to znaczy nie wymaga
diety na cale zycie.
Kolejna sprawa-moje chrześnica nie toleruje glutenu-wszystkie testy
wychodza jej prawidlowo,zaden alergolog nie powiedzial ze dziecko
nie toleruje glutenu a jednak faktem jest,ze byla zasluzowana od
dziecka,miala przerost 3 migdalka, stan zapalny uszu nieustannie.Po
calkowitym odstwieniu glutenu przez ponad 2 mies nie bylo zadnej
poprawy!!!!ale siostra moja byla tak zdesperowana ze postanowila
zaufac jednej lekarce ktora caly czas twierdzila ze to przez
gluten.I poprawa zaczeła zanstepowac,ale bardzo powoli,.
U mnie jest tak samo z nabialem-moje dziecko pzestalo miec objawy
alergiczne dopiero po 3,4 mies od odtsawienie calkiwteogo nabialu.
Po p[rostu zarowno nabial jak i gluten niewiarygodnie niszczą jelita-
musi wiec najpiew zabrakną czynnika nieszczego a potem muszą sie
powoli odbudowac kosmki jelitowe.To trwa.Pomysl wiec nad calkowita
rezygnacja z glutenu,nabialu,zrezygnuj z cukru i zacznij brac
probiotyki(bo jak rozumiem karmisz piersia?).
Poprawa powinna nastapic dosc szybo jesli idzie o kupki i prace
jelit.Jesli zauwazysz poprawe,ja dopiero wtedy zdecydowalabym sie
nad wprowadzeniem homeo-i mysle ze nie az tak czesto.
U nas byl przerost az 4 rodzajow grzyba!!i to na maxa,czyli na +++(
a wlasciwie jeden zostal zaznaczony ze jest na ++++ ale nie jest
jeszcze "zlewny")czyli miala moja cora prawdziwego hard cora i ja
wlasnie podawalam Candide Albicans 5CH codziennie z wody(to samo co
Monilla, tylko ja mialam z Sycowa,stad inna nazwa)Dawalam przez 6
tygdoni a pozniej przez pol roku,raz w tygdoniu.
ps.o lekarce Twojej nigdy nie slyszalam.




Temat: Jaki najskuteczniejszy antybiotyk na grzyby ??
artur737 napisał:

> I jeszcze dodam, ze to co w medycynie jest zle, to dokladnie to co piszesz Doki
> , ze Candida to albo bardzo ciezka, smiertelna choroba, albo serek na jezyku z
> upelnie bez znaczenia.

Arturze, jestem gotow zmienic zdanie, jednak do tego potrzebny jest dowod, a nie
przypuszczenia. I to dowod porzadny, bo obecna teoria, ktorej tak nie lubisz,
calkiem niezle sie sprawdza.

> W rzeczywistosci istnieje ogromna grupa chorych po srodku; z przewleklym proble
> mem, ktory sam nie przechodzi i ktory ma powazne znaczenie dla jakosci zycia i
> zdrowia pomimo, ze nie powoduje rychlej smierci lub powaznego inwalidztwa.

Tak, ale nie jest nijak udowodnione, ze ich "problem" jest spowodowany Candida.
Poza tym byc moze to wcale nie jest problem, ktory trzeba leczyc, tylko fakt, z
ktorym trzeba sie pogodzic- bo bywa i tak.

> Zwlaszcza jak leczenie dziala.

Nie wiesz tego? Pacjenci poprawiaja sie czesto pomimo wysilkow lekarzy. :-)

> Pomimo, ze Candida jest mieszkancem naszych jelit to jej nadmiar uszkadza
> blone sluzowa jelit i pozwala jelitowym drobnoustrojom
> (w tym i grzybom) wedrowac do ukladu krazenia.

Moment. Zwykle jest dokladnie odwrotnie. Candida nie ma szans przejsc przez
normalna, zdrowa sluzowke. To bakterrie atakuja i uszkadzaja jako pierwsze,
grzyby to tylko oportunisci, bo tak naprawde to sa malo patogenne (w wiekszosci).

> Grzybice jest wzglednie latwo leczyc

Gratuluje pewnosci siebie.

> Objawy, ktore dla mnie sa wazne w klinice to:

I potem wymieniasz cala liste objawow kompletnie nieswoistych i tak rozmaitych,
ze mozna je podpiec wlasciwie do wszystkiego.

> W diagnozie mozna uzywac gastroskopie, posiew kalu na grzyby (niektore
> laboratoria sa w stanie kwalifikowac grzyby ilosciowo). W
> USA mozna tez szukac materialu genetycznego grzybow we krwi metoda PCR, ale
> jest to w praktyce malo uzywane z uwagi na wysoki
> koszt tych badan.

Znowu sie nie zgodze. Posiew ilosciowy nie ma wiekszego sensu. Nie wspomniales
za to o oznaczaniu polisacharydow sciany komorkowej grzybow w surowicy (mannan i
glalktomannan), ktore maja o wiele wieksze znaczenie niz PCR. PCR to nie tylko
wysoki koszt, ale bardzo trudna interpretacja. PCR zawsze wyjdzie dodatni,
wlasnie dlatego, ze grzyby sa normalnym skladnikiem ciala kazdego z nas.



Temat: Jaka może być przyczyna żółtaczki?
Zrobic posiew kalu dziecka na grzyby - ale w dobrym labie.
Bo w wiekszosci robia posiew, ale wynik jest juz po dwoch, trzech dniach - i o
ile nie ma straszliwej grzybicy - to nic z tego nie wyjdzie.
Probka powinna byc oceniona po jakims tygodniu hodowania - tak zeby grzyby
mialy czas sie namnozyc.

Leczenie u takiego maluszka jest w sumie jedno - ale na tym etapie zazwyczaj
wystarcza i mozna nie bac sie ewentualnych powiklan choroby.
Konieczne jest podawanie probiotykow - pozytecznych bakterii jelitowych,
najlepiej wybrac preparat z pozywka - np. Beneflora.
I przy regularnym podawaniu - zazwyczaj po krotkim czasie jest po sprawie,
pozyteczne bakterie zasiedla jelita, wygryza grzyba, nie pozwola mu sie za
bardzo namnazac.
Gdyby sie nie udalo, gdyby grzyby za mocno siedzialy - to mozna podac leki
przeciwgrzybicze - ale to powinna byc ostatecznosc, lepiej je zostawic na
wlasnie taka okolicznosc, nie zaczynac od nich.
Jest ich niewiele do wyboru, nie sa obojetne dla organizmu malusza a grzyby sie
na nie uodparniaja.

Charakterystycznymi objawami drozdzycy jelit u takich malenstw poza
przedluzajaca sie zolaczka (o ile choroba jest wrodzona - bo dziecko moze sie
nia zarazic jeszcze w brzuchu matki, moze zarazic sie w chwili porodu, ale moze
takze zalapac w kazdym innym dowolnym momencie) jest wystepowanie plesniawek
lub lekkiego bialego nalotu na jezyczku (ktory moze pojawiac sie i znikac wiele
razy w ciagu dnia, jednak nie jest to nalot z mleka - mozna to poznac po tym ze
jezyczek jest bialy np. po dlugim snie bez jedzenia), po pewnym czasie pojawia
sie tez zazwyczaj lekkie (choc bywa i silne) zaczerwienienie wokol odbytu.
Wkrotce tez pojawiaja sie wzdecia, potem moga byc rozwolnienia, objawy
alergiczne, wysypki, plamy na skorze, suchosc skory.

Robiliscie wogole rozmaz reczny krwi?




Temat: kiszonki w diecie antygrzybiczej
no bardzo ładnie mi to napisałaś, tylko że ja to wszystko wiem. Na Boga.
Autoszczepionki cudownie, wzmacnianie systemu opornościowego cudownie. Nie o to
mi chodziło. Po co Sanum każdemu pacjentowi dr.M? Niepotrzebnie a może być
szkoda. Oczywiście na ulotce jest napisane, "skutki uboczne nie znane". Może
sie jednak ,dajmy na to, po pół roku leczenia okazać, że dziecko, które
przyszło już z objawami alergii (na skutek tylko grzyba w jelitach) ląduje z
jeszcze większą alergią. Dlaczgo? Na skutek jeszcze większego podrażnienia
jelit. Dlatego właśnie drM tak często wspomina biorezonans, bo wie o tym, że
alergie "WYŁAŻĄ" w trakcie i po kuracji ze wzmożoną siłą. I tak, leczymy
grzybka, stosujemy ostrą dietę, przy okazji niszczymy jelita, któ
się "oczyszczają", odczulamy bioreznansem, szukamy przyczyny alergii gdzie
indziej, może włosogłówka, a może jeszcze coś innego, może jeszcze zawęzić
dietę, może ryż, a może badanie na innym aparacie. Z 6 tygodni diety robi się 6
miesięcy. Przy okazji kasa leci, dziecko cierpi, interes się kręci a tu
pojawił się inny problem.
No ale grzybka nie ma. Sukces. Czy aby? To oczywiście skrajny przypadek,ale mój
jest jeszcze bardziej skrajny. I jest ich więcej, więc należy o nich wspomnieć.
Bo są. A że są w mniejszości? Ale są. Tylko te osoby poszkodowane mają tak dość
wszystkiego, że nie chce im się pisać na forum. Po co się przyznawać do
porażki.
A wystarczyłoby zrezygnować z cukry, mleka, drożdży, białej mąki, i
podstawowych alergenów na 6 tygodni + Lacidophil. Koniec kropka. Zadziała.
Nie ograniczać węglowodanów, ani mięsa (to słynne bo zakwasza) ani ryżu, ani
płatków owsianych, ani marchwii ani buraków ani ziemniaków, nawet masła.
Po prostu chcę przestrzec, szczególnie mamy alergików "pokarmowych",że można
wstąpić na niebezpieczną ścieżkę. Grzybicy się pozbędziemy, to mamy jak w
banku. Ale po drodze może coś niedobrego wyskoczyć. Oczywiście w kwestii
lamblii i innych się nie wypowiadam. Zresztą ich leczenie nie ma związku z tzw.
medycyną alternatywną.



Temat: Cechy autystyczne a autyzm(?)
mój michal je zaledwie kilka produktów i gdybym ograniczyła je do diety przeciw
kandydozie to po prostu by sie okazało że on nie ma co jeść , a z tego co
wiem same leki nie zwalczą grzybicy.Próbowałam mu wprowadzić zamiast glukozy do
herbaty stevie ale miał odruch wymiotny, nie je mi wogule warzyw ( jedynie te
w zupie i to nie może ich wyczuć pod zębami) Zazdroszczę właśnie tym mamom co
sobie radzą a z problemem candidy próbowałam sie uporać najpierw szukając
lekarza który by mi poprowadził dziecko ale niestety podaremnie,a teraz
spróbuję porozmawiać jeszcze o tym z psychiatrą który zdiagnozował mi michała
bo to on nawet cos wspominał o walce z grzybicą lekami farmakologicznymi o tej
diecie to tak nie mówił ze ma być rygorystyczna, że jeden cukierek od czasu do
czasu nie zaszkodzi a z tego co wiem cukru nie wolno i juz nie ma odstępstw ,
więc dlatego nie wiem czy poradze sobie z dietą.Dzięki iwpal ,chciałabym zeby
to była tylko ta kandydoza a nie jakas powazniejsza choroba gastrologiczna,
bo strasznie mi to wszystko wyglada.On był badany już pod wzgledem
mukowiscydozy,celiakii i nic nie wyszło , dlatego boje sie ze to może byc
nieswoiste zapalenie jelit (to też cięzka choroba a objawy michał ma podobne)
Teraz miał mieć kolejne badania na te choroby i tak jeżdże i tylko sie męczymy
w szpitalach dla sztuki i nic konkretnego nie wiem.a ja tylko wymyślam dzieciom
choroby, tak jak 2 lata temu wymyśliłam że michał ma autyzm , ale wszyscy
mnie opierniczali a lekarze gadali co wymyślam i teraz jak mam na papierku to
buzie sie zamknęły(chociaz ja jeszcze sama nie moge w to uwierzyć bo miałam
nadzieje że powiedza mi że to nie jest autyzm,jakoś to mi strasznie zabrzmiało
z ust lekarza psychiatry jak jakis wyrok smierci)



Temat: AZS - Aloes
AZS - Aloes
Podaje link na sok z aloesu:

www.laboratorianatury.pl/produkt.php?id=2
Pisza, ze:

Sok z aloesu poleca się osobom cierpiącym na:

- Osłabienie, brak odporności, niedobór witamin i minerałów – dostarcza łatwo
przyswajalne witaminy i minerały, wzmacnia układ odpornościowy pobudzając
produkcję limfocytów i zwiększając fagocytozę, dodaje sił
- Choroby układu trawiennego, zaparcia, biegunki, zapalenia jamy ustnej,
jelit, wrzody żołądka - reguluje wydzielanie kwasu solnego i pepsyny,
normalizuje pH żołądka na poziomie 5 - 5,5; niszczy drobnoustroje wywołujące
stany zapalne, polepsza trawienie, oczyszcza jelita
- Infekcje skóry, grzybice, drożdżyce, egzemy, czyraki, trudno gojące się
rany, oparzenia, odmrożenia – niszczy bakterie i chorobotwórcze grzyby,
pobudza przyrost komórkowy, zmniejsza ból i obrzęki, hamuje krwawienie i
znacznie przyspiesza proces gojenia. Przyjmowany wewnętrznie, oczyszcza krew
i cały organizm z zatruwających go grzybów i drożdży
- Problemy z wysuszoną i wrażliwą skórą – wchłania się 4 razy szybciej niż
woda, posiada substancje utrzymujące poziom nawilżenia przez bardzo długi
czas (jak w naturalnym, suchym i gorącym klimacie pustyni). Dodatkowo
poprawia ukrwienie skóry, wzmacnia naczynka krwionośne
i zapobiega ich pękaniu, a także służy jako naturalny, antybakteryjny
dezodorant.
- Niektóre choroby alergiczne: nieżyt nosa (łagodzi stany zapalne i obrzęk
śluzówki), biegunka - (hamuje biegunki), egzema atopowa (odżywia skórę,
znakomicie ja nawilża, zapobiega groźnym infekcjom i leczy już istniejące,
łagodzi uczucie świądu i usuwa stany zapalne)

Moze ktos chcialby wyprobowac. Przez jakis czas sledzilam dyskusje na temat
Aloesu w niemieckim forum, i znowu: niektorym zlagodzi objawy, niektorym nie.

K.



Temat: Candida u 2-letniego dziecka
Candida u 2-letniego dziecka
Witam
Mam taki problem z córką, który został wykryty jak miała 6-miesięcy.
Chodzi o to, że córka ma kandydozę jelita grubego. Oczywiście
leczymy ją, chodzimy do gastrologów (różnych), stosujemy się do
zaleceń dotyczących diety, cały czas dostaje probiotyki, leczona
była flukonazolem, nystatyną i .....nic
Grzyb jak był tak jest. Robimy co jakiś czas kontrolne badania kału
i cały czas wychodzą +++ .
Lekarze twierdzą, że lepiej by było jakby wzrost grzybów zszedł do +
lub ++ . Ponieważ jednak córka nie ma zadnych niepokojących
objawów: biegunki, wzdęcia, rozwija się prawidłowo jak na swój wiek,
dobrze przybiera na wadze - to lekarze (niektórzy) są zdania żeby
nic nie robić (podawać probiotyki, trzymać diete i obserwować).
Ale pytanie czy tak można??
Jedni są zdania że wogóle tych grzybów nie powinno być w organiźmie
(co wydaje mi się niemożliwe, bo przecież są częścią normalnej flory
bakteryjnej jelita - oczywiście w odpowiednich ilościach), inni z
kolei twierdzą że nie należy się tym zbytnio martwić.
I teraz kto ma rację?
Czy macie może jakieś wypróbowane sposoby na tego typu grzybice -
wiem że strasznie trudno usunąć to paskudztwo ale szczerze
powiedziawszy nie mam już pomysłu co jeszcze mogę zrobić, żeby córce
pomóc...
Znalazłam w sieci preparat ParaProteX, który ponoć bardzo dobrze
sobie radzi z usuwaniem grzybów z organizmu - nawet u małych dzieci
ale nie wiem czy jest skuteczny, czy może to tylko kolejny "cud" do
nabijania kabzy producentowi. No i oczywiście czy jest bezpieczny,
ponieważ jest to ponoć suplement diety a z tego co wiem takowe nie
wymagają szczegółowych badań przy wprowadzaniu na rynek.
Dodam, że forum candida znam tylko, że tam problemy poruszane
dotyczą w większości dzieci starszych i dorosłych.



Temat: lakcid przy nietolerancji laktozy?????????
Jeżeli dobrze rozumiem, Pani niepokój wynika z obaawy, że Lakcid zawiera
laktozę. Oto wyjaśnienie:
Lakcid zawiera szczepy bakteryjne, należą do nich przede wszystkim
Lactobacillus rhamnosus – bakterie kwasu mlekowego. Mikroorganizmy zawarte w
preparacie Lakcid nazwano probiotykami, od greckich słów pro bios – dobry dla
życia. Antybiotyki, które są podawane Pani dziecku, oprócz działania
bakteriobójczego na bakterie chorobotwórcze, niszczą także dobre szczepy
bakterii zasiedlających jelita. Prowadzi to między innymi do zaburzeń syntezy
niektórych witamin i możliwości rozwoju grzybicy układu pokarmowego.
Bakterie kwasu mlekowego mają bardzo pozytywny wpływ na nasze zdrowie. Hamują
rozwój mikroorganizmów chorobotwórczych, a tym samym łagodzą objawy i skracają
czas trwania biegunek. Zapobiegają występowaniu biegunek poantybiotykowych oraz
łagodzą ich przebieg. Wykazują dobroczynne działanie nie tylko na nasz układ
pokarmowy, ale także na odporność całego organizmu. Stymulują nasz układ
immunologiczny, zmniejszają ryzyko wystąpienia chorób alergicznych, a także
poprawiają tolerancję laktozy.
Jedna ampułka Lakcidu zawiera około 2 miliardów pałeczek Lactobacillus
rhamnosus. Są one zdolne do tworzenia żywych kolonii w przewodzie pokarmowym
człowieka, zapewniając mu w ten sposób prawidłowy rozwój mikroflory jelitowej i
uniemożliwiając wtórne zakażenie przewodu pokarmowego przez bakterie
chorobotwórcze. Pałeczki kwasu mlekowego bardzo ściśle przylegają do ścian
jelita, dzięki czemu uniemożliwiają ich zasiedlenie przez szkodliwe
mikroorganizmy. Lakcid jest bezpieczny, nie zawiera żadnych dodatkowych
substancji.



Temat: cudownie wyleczona sarkoidoza
Padmę 28... Brałam Padmę.
Poleciła mi ją moja przyjaciółka chorująca na SM. Mówiła, że jechała na tym przez parę lat i czuła się wtedy bardzo dobrze.
Zaczęłam brać jakieś dwa, może trzy miesiące po tym, jak skończyłam brać antybiotyki. (Po antybiotykach czułam się bardzo źle, miałam straszne problemy z jelitami, silną grzybicę, borelka szalała).
Boragogladyny nie znalazłam nigdzie, ale udało mi się znaleźć Neoglandynę (skład ten sam, tylko nazwa i producent inny).
Jechałam na maksymalnej dawce cztery miesiące.
Objawy boreliozy nieco się zmniejszyły, nie zniknęły jednak zupełnie.

Ale stał się inny cud. Po tych czterech miesiącach brania Padmy 28 i Neoglandyny zupełnie przeszła mi alergia i astma!
Wcześniej nie spałam po nocach, nawet położyć się nie mogłam, bo mnie od razu strasznie dusiło, miałam zapuchnięte oczy, lało mi się z nosa. Spalam prawie na siedząco.
Teraz nie mam żadnych objawów uczulenia, zapomniałam, co to astma.
Ani pół nawrotu od tego czasu. (A to już jakoś rok niedługo będzie).
Zdaje się, że jednak coś w tej Padmie jest. Czy jest skuteczna na boreliozę, nie wiem. Za krótko brałam, by wyciągnąć jakiekolwiek wnioski.
Ale może rzeczywiście warto by się tym zainteresować?
Może gdybym temat pociągnęła dłużej niż cztery miesiące, (na przykład rok czy półtora) to i na boreliozę by pomogło? Kto wie?
Niestety, Padma to drogi lek (za opakowanie liczące 100 tabletek płaciłam coś koło 80 zł, a brałam po dwie tabletki trzy razy dziennie, więc zawartość opakowania bardzo szybko znikała)
Nie mialam wtedy pieniędzy, by dlużej pociągnąć kurację.
Na ulotce jest informacja, że Padma 28 ma silne działanie immunomodulujące. Może gdybym pociągnęła sprawę dłużej, to i boreliozę bym tym wyleczyła?

Jak ktoś ma ochotę i pieniądze, to może sprawdzić. I opisać efekty.
Mam wrażenie, że takie ziołowe leki mogą czasem działać i leczyć. Każdy organizm jest trochę inny i inaczej reaguje na leki.
Dlatego warto próbować różnych metod leczenia. Jak nie pomoże jedno, to może drugie, może trzecie?
A może wszystko na raz pomoże po trochu i efekt końcowy będzie dobry, czyli zdrowie wróci?
Jedno jest pewne - nie ma jednej metody leczenia idealnej dla wszystkich. To, co jednego postawi na nogi, drugiego może zabić.
Myślę, że w kwestii swojego zdrowia warto się słuchać własnej intuicji.
Próbować różnych kuracji i po prostu szukać metod dobrych dla siebie.




Temat: Moja ukochana Majeczka - czy jest dla Niej szansa?
anuska73 napisała:

> Piszesz, ze Twoja córcia ma podobne objawy, a czy zauważyłaś jakąś poprawę w
> trakcie leczenia, jak długo leczysz już swoją córeczkę?
> Co sądzi o Jej zachowaniu Wasz lekarz, czy wiąże je bezpośrednio z candidą?
> Jeśli jesteś zadowolona z tego lekarza, to podaj mi proszę jego namiary na
> priva.
> Jakiej natury problemy z mową ma Twoja córka i czy niepokoją Cię jeszcze jakieś
>
> zachowania?
> I ostatnie teraz pytanie - dlaczego mięso trzeba ograniczać?
>
> Moja Maja czasem dostaje na śniadanie właśnie zupę warzywną z mięsem, czasem
> taki kleik: łyzka płatków owsianych, jęczmiennych i zmielonego siemienia z
> dodatkiem mleka sojowego ( ostatnio unikam - ale raczej Ją nie uczula) słodzony
>
> ksylitolem. Na drugie sniadanie: jajecznica z jaj przepiórczych lub rybka.
> pozdrawiam, Anka

Leczymy się w ogóle już 6 miesięcy (od stycznia) po antybiotyku o szerokim spektrum działania
dziecko dostało kolonii zlewnych candidy w kale. Leczyłam ją 2 miesiące homeopatycznie na jelita plus
dieta i przeszło w maju. niestety rozpędziłam się i zbyt szybko rozszerzyłam dietę i dziadostwo
wróciło. ale już w bardziej osłabionej formie (1+) teraz od prawie 3 tygodni jesteśmy na diecie i
dodatkowo 11 dzień podawania leków Sanum. jednak martwię się, że kupki są coraz gorsze,
zachowanie dziecka też i uczulona na masę rzeczy. Jest gorzej niż przed leczeniem. Nie jest
autystyczna, lecz rozdrażniona, nadpobudliwa, rozwrzeszczana, kopiei niedawno jeszcze gryzła dla
zabawy, lubi kręcić się w kóło-na szczęście nigdy bez powodu, ale np. jak włoży sukienkę. Mimo to
denerwuję się tym. Często się potyka, biega a nie chodzi etc. Zaczyna mówić powolutku. Leczę ją
obecnie w Vega Medica w W-wie. Nasz lekarz ewidentnie wiąże te zachowania z grzybicą. Nie ma
wątpliwości co do tego. A dieta również jest moim zmartwieniem. Na szczęście dziecko mi nie chudnie,
a wręcz tyje. Lekarz kazał nam ograniczyć białko i węglowodany, nie podawać wieprzowiny. Oczywiście
oprócz tego zero cuktu, mleka, drożdży i wszystkiego co uczula. Kazała chodzić na Bicom i odczulać w
trakcie kuracji. Kiedyś dawałam bardzo dużo mięsa, teraz mniej. Mięso bardzo zakwasza. Za to dużo
warzyw. Zero owoców. Kasze. Do picia woda, zielona herbata (molibden?) 2xdziennie butla mleka
Bebilon Pepti zagęszczonego kleikiem kukurydzianym (muszę zamienić na Nutramigen, bo wyszło,że
jest uczulona na lactozę). Mięso lepiej dawać raz dziennie, na obiad, w towarzystwie warzyw a nie
węglowodanów. To samo z rybą. Jak jajecznica, to mniej mięsa tego dnia. Albo wcale. Wiem, że to
trudne. Sama robię błędy.




Temat: Co sądzicie o preparacie ANRY?
Tak dawno mnie tu nie było, że aż musiałam reaktywować swoje konto! A to
dlatego, że co raz mniej dokucza mi candida i po prostu pomału zapominam o tej
chorobie jestem 4 miesiące po II dawce i zamierzam wziąść III.
Objawy , które ustąpiły : wzdęcia, zaparcia, cera jest w lepszym stanie, przez
cały rok nie byłam na nic chora, nawet nie miałam kataru choć parę razy
porządnie przemarzłam, wcześniej przez większą część roku miałam gęstą,
zielonkawą wydzielinę z nosa, głowa bolała mnie zaledwie kilka razy, a
wcześniej bardzo często, znaczna poprawa jeśli chodzi o sprawy kobiece choć nie
mogę powiedzieć, że całkowicie pozbyłam się GP, w upławach ciągle widzę takie
szare strzępki, o których pisałam już kiedyś, takie same strzępki obserwowałam
też przez tydzień w wydzielinie z nosa, zawsze zimą wyskakuje mi na twarzy
opryszczka ( zimno) i to nawet kilka razy, a w tym roku wyskoczylo tylko raz i
zaraz znikło.
Nadal paznokcie są w złym stanie, bardzo się rozdwajają, od czasu do czasu,
przeważnie przed miesiączką wyskakują mi na policzkach takie ropne wypryski,
które lecze kremem przeciwgrzybiczym, ale jest ich coraz mniej, nadal mam
pociąg do słodyczy, zwykle kiedy je zjem to następuje małe pogorszenie np bóle
jelit. Ciągle nie widzę poprawy jeśli chodzi o zimne stopy i ręce oraz. cienie
pod oczami, od kilku miesięcy miewam także lęki, nigdy tego nie miałam i
niewiem dlaczego się pojawiły być może nie mają nic wspólnego z grzybicą ale
kto wie? I jeszcze jedna dziwna zmiana, w ciągu ostatniego roku pojawiło mi się
na ciele kilka pieprzyków po lewej stronie ciała, na żebrach, a ja prawie
wogóle nie mam pieprzyków na ciele.
Dodam tylko że oprócz anry stosuję jeszcze miksturę dr. Słoneckiego.
Pozdrawiam wszystkich!




Temat: pytanie do osob, ktore sie wyleczyly
jeff01 napisał:

> Nie zrozumiałeś tego zdania.
>
> W 99% przypadków nie da się postawić ostatecznej diagnozy. Może drożdżyca, może
> co innego. Nie wiadomo, bo trzeba wykluczyć drogimi badaniami wszystkie inne
> możliwości albo zrobić jakąś biopsję.

Nie jestesmy w stanie postawic ostatecznej CALOSCIOWEJ diagnozy. Czyli do konca
nie wiemy ile rzcezy sie dzieje w organizmie albo na jakasa skale. JESTESMY w
stanie okreslic czy problem istnieje czy nie.

Jezlei podejzreasz grzybice bo:

1. Reagujesz na weglwoodany a im wiekszy problem index glikemizny tym gorzej -
CZYLI KONKRETNA ZALEZNOSC - jednoczensie syszysz jak c sie przelewa w jelitach i
DOSTAJESZ SMEIRDZACYCH GAZOW, ktore ustepuja przechodzac na niskoweglowodanaowa
diete o niskim IG i GAZY USTEPUJA i to wszytsko ejst DOKLANDIE CZASOWO
SKORELOWANE Z SAMPOCZUCIEM I INNMI OBJAWAMI.

i:

2. Birzes srodki przeciwgrzybizne, nystatyna, flikonazole i amsz REAKCJE -
xzjesz ie toksyczny, zalewaja cie toxyny, mgla umyslowa, LAPIA CIE SKURCZE
MIESNI jak przy braku magnezu - A WIADOMO ze te leki dziurawia blone komorkowa
grzyba i wydziela sie POTAS, zatem masz zachwianie elektrlitow.
3. Bierzesz probiotyki i reakcja jest podobna, choc nie taka sama, ejdnak
analogiczna
4. Bierzesz np witamine a ktora STYMULUJE PRZECIWCIALA SLUZOWKOWE i dostajesz
BOLOW BRZUCHA i podobnych reakcji jak wyzej.
5. I stosujesz wiele innych - co prawda alternatywnych - terapii
przeciwgzybicznych (np zapper w ktory pewnie nie wierzysz a ktory ja wuazam ze
dziala, chociaz jego skutecznsoc ejst przereklamowana - acz pomaga) i znowu reakcja
6. Po czym wychodzi z ciebie GRZYB ze stolcem albo lewatywa, gdzie po takim
wyproznneniu NAGLE CZUEJSZ IS LEPIEJ I DOSTAJESZ ENERGII - co ejst logiczne z
tym ze wydalamy toxyny-

i NIE nie sa to toxyny GNILNE, gdzy mowimy tu o ZESTAWIENIU DWOCH SYTUACJI -
przed i po braniu srodkow przeciwgrzybicznych -

I jezli po tym wszytskich nastepuja geenralna poprawa zdrowia, symptomy, CZESTO
TE FIZYCZNE JAK SKORNE ustepuja

To naparwde tylko idiota albo CYNIK by stwierdzil ze problem grzybiczny nie
istnieje i znacznie sie nie przyczynia. I naprawde nie potrzebujesz do tego
zadnych badan ktore nie zawsze u kandydowcow sie sprawdzaja.




Temat: Gardło!
Moje gardlo pobolewalo mnie od czasu do czasu.... bez przyczyny... i bardzo
mnie to draznilo. Nie mialam jakiejs widocznej ropy... tylko takie grudki na
migdalkach i na koncu jezyka. Ja tez szukalam na necie zdjec i porownan...
nawet w rodzinie wszystkim kazalam pokazywac jezor..., ale nie mieli takich jak
ja. Martwilam sie, ze mam grzybice, ale grzyba w gardle nie wykryli. Mysle, ze
moge miec grzybka nizej, tj w jelitach... ale to kwestia diety.
moje gardzilko jesto porowate. mam lewy wezel powiekszony pod "siodemka", nie
wiem, czy to ma zwiazek, ale jak go dotykam, to go wyczuwam. Moj laryngolog
mowi, ze czasem moze z dziecinstwa lub po jakiejs infekcji nie wrocic do stanu
normalnego.
Poza tym leczylam sie wczesniej IRS-19 i nie pomogl na mojego gronka. teraz
mialam antybiotyk i biore ribomunyl, na wzmocnienoemodpornosci w gardle. po
kuracji mam zrobic wymaz kontrolny z gardla. Pierwsze dwa wymazy - dostalam
skierowanie od laryngologa na NFZ.
Warto znalezc dobrego laryngologa w okolicy. Moze zapytaj lekarza rodzinnego
kogo by Ci polecil. Czasem oni wiedza do kogo isc (dla siebie).
Poki co nie mam juz dolegliwosci, ale ribomunyl mam brac jeszcze 3 miesiace.
Oby wyzbyc sie dizadostwa...

Aaaa i moj laryngolog powiedzial, zeby isc do gastrologa i zrobic gastroskopie
oraz badania w kierunku Helicobacter Pyroli. Czasem Reflux ( czyli cofanie sie
tresci zoladka do przelyku) moze powodowac zanik sluzowki, a co za tym idzie
oslabiac flore bakt. przelyku i powodowac przeros zlych bakterii...
Ja chce isc do gastro, bo mam tez podejrzane objawy ze strony zoladka, typu:
odbijanie sie po posilku, czasem zgaga...

Nie chce straszyc, bo wszytsko jest do "unormowania", ale warto miec
swiadomosc, badac sie, leczyc, by potem mmiec spokoj...
Zycze zdrowia



Temat: badanie krwi
Ja bylam na diecie od razu po urodzeniu syna (choc nabialu i tak nie
jem nigdy bo nie lubie) i pomimo tego w 2 mz ujawnilo sie u niego
azs a potem bardzo silne alergie pokarmowe na jaja i nabial(ktorego
notabene nigdy w ustach nie mial). Do roku jego zycia udawalo nam
sie bezproblemowo - w porownaniu do dzisiejszej sytuacji - zyc z
jego azs. Jak skonczyl rok wyjechalismy z nim nad morze i w 3 dni po
powrocie dostal azs na calym ciele, potem jeszcze niewlasciwa
decyzja lekarki i szczepienie MMR i w sumie dziecko ponad pol roku
temu wygladalo tak ze mozna bylo plakac.
Pisze to dlatego, ze lekarze przechodza do porzadku dziennego nad
tym pogorszeniem, tweirdzac ze nie ma zadnej przyczyny, ze to
poprostu pogorszenie(a on wygladal z tygodnia na tydzien coraz
gorzej). Ale przeciez, tak jak i twoj syn i moj, powinni z tego
wyrastac a nie sytuacja pogarsza sie z wiekiem.
Mam kolezanke w pracy, ktorej coreczka(teraz 2 i pol roku) od
urodzenia do 2 rz nie przespala nocy. Byl to tak ciezki przypadek
azs, Ige calk w tysiacach, skala 6 na jaja, nabial ale i gluten.
Mala miala zmiany na twarzy saczace sie, reszta ciala w strasznych,
grubych plamach, problemy z jelitami, dwa lata w rekawiczkach bez
przerwy. I tak odkad skonczyla 2 lata, wszystko zaczelo sie cofac
(mam na mysli objawy skorne). Aktualnie ma jedynie malutkie zmiany
na twarzy i jeszcze plamy na nogach ale reszta ciala jest gladziutka
jak u niemowlaka. I ten przypadek wydaje mi sie azs bez zadnych
dodatkowych komplikacji. Jest jak mowia lekarze - wyrasta.
Oczywiscie bedac stale na diecie.
A u mojego Wojtka. Dieta caly czas bez zmian a nagle straszne
zaostrzenie choroby, trwajace juz rok.
Tak, to forum jest skarbnica wiedzy. Pisza tu o pasozytach, grzybach
itp. Nie wierzylam ze moj syn cos z tego ma, bo zaden lekarz tego
nigdy nie zasugerowal. Okazalo sie ze mial grzybice i owsiki
(prawdopodonie przywiozl je znad morza). Przeleczylismy jedno i
drugie i od lutego jest duzo lepiej(o 50%) ale wciaz fatalnie.
Teraz piszecie o toksokarozie, chyba sama to u niego sprawdze bo a
nuz i tu okaze sie ze cos znajdziemy. Szkoda ze lekarze nie chca
albo nie umieja pomoc.
Moze niedlugo opisze Wam nasz przypadek i cos zasugerujecie czego ja
znalezc nie moge albo na to nie wpadalam. Wciaz wierze, ze zaczniemy
isc do przodu a nie cofac sie z ta choroba - bo przeciez z azs sie
wyrasta!
PS: No i ciekawa jestem waszych wynikow na borelioze.



Temat: Alergia a wzmożone/obniżone napięcie mięśniowe
Najgorsze jest to, ze nie ma jednej metody leczenia z lambliozy i w ogóle z
pasożytów.

Jedno jest pewne. Jeśli jeden w rodzinie jest chory muszą leczyć się wszyscy.
De facto dotyczy to wszystkich pasożytów. My z mężem choć nie mamy w wymazie
owsików i tak dostaliśmy leki.Ale wiadomo, że trzeba zrobić wszystko, żeby nie
było nawrotów u dziecka. I ciągłego podawania tych leków, które na pewno nie są
obojętne dla organizmu.

Muszę jeszcze dodać, że pasożyty mają przeróżne objawy. Objawy u mojego
dziecka " z grubsza" opisałam (wysypka, nietolerancja mleka, świąd, napięcie).
Ale ja miałam zupełnie inne objawy (choć lambia niby z "jednego źródła "). U
mnie były to biegunki co i rusz, albo zaparcia, depresje, nadpobudliwość,
wzdęcia i ...łysienie. Miałam też atak pięć tygodni po urodzeniu małej (41
st.C, POTWORNY BÓL brzucha!, drgawki z bólu). Wtedy rozpoznano to jako
wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Myślę, że to jednak nie to, bo nie
miałam wielu z objawów tej choroby (np. krwi w kale, co jest charakterystyczne
dla wrzodz.zap.jel.gr.).

Oczywiście także różne objawy u mnie rozpoznawano jako alergię. Np. ciągłe bóle
gardła jako alergię na komose i bylicę (!?)
Potworne wypadania włosów (mimo tony witamin i minerałów) jako objaw łysienia
autoimmunologicznego (czyli w dużym uproszczeniu alergia organizmu na samego
siebie). Czyli znów ALERGIE.

Aha, mój mąż nie ma żadnych objawów. Żadnych. Ma lambiozę.

Dlatego myślę, że każdy powinien jednak skonsultować już sposób leczenia z
lekarzem.

Z leczenia samych lamblii nie polecam Metronizadolu. I właściwie nikt nie
poleca. Jest bardzo silnym antybiotykiem. Często daje uszkodzenia wątroby. Na
innych forach wyczytałam też, że ludzie skarżą się na szybkie powroty po
leczeniu metronizadolem.

Lekarz, któremu mimo wszystko zaufałam (bo miał rację co do jednego słowa,
które wypowiedział przy nas, póki co!) leczy lamblię tak:
- mała dostała Furazolidon, 4 x 2ml (ale te 2 ml. są właściwe dla jej wagi 6,5
kilo...) przez 5 dni.
- my Macmiror 2 tabl. x 2 dziennie przez 7 dni.

Co dalej zobaczymy, bo teraz w ruch poszły do leczenia inne pasożyty.Ale to na
pewno nie koniec.

Owsiki:
- mała Pyrantelum (przez 3 dni 1x 2ml, też 2ml ze względu na wage dziecka), i
za tydzień to samo.

- my Zentel (2 tablx 1 raz dziennnie przez 2 dni)
i po 2 -ch tygodniach Vermox 2x 2 tablx 3 dni.

To też pewnie na razie do następnego wymazu.

Grzybicę przewodu pokarmowego leczu u małej TYLKO lekami izopatycznymi:
Citrokehl (2 x 5 kropel)
Exmykehl D3 (1/2 czopka) tylko wtedy gdy jest "tydzień" Pefrakelu.
Pefrakehl D5 (2 x 2 krople)
Sankobi D5 (2 x 2 krople) ten preparat tydzień na tydzień z Pefrakehlem.

Ale tu (o izopatii) nic nie mogę powiedzieć. Nie znam tej metody (jeszcze nie
poczytałam o tym). I tylko wiara, że Mikołajewicz jest znana w Polsce z
leczenia pasożytów spowodowała, że dałam leki dziecku. Bo było źle i coraz
gorzej... Grzyby leczy się strasznie trudno ... I medycyna tradycyjna nie ma tu
specjalnie sukcesów poza leczeniem miejscowym (Clotrimazol, Nystatyna).
Wolałam więc tę izopatię.

Oj! Znowu wyszedł, przydługi post.




Temat: Nie mogę czytać, bo mnie mdli. Mam boreliozę!
Nie mogę czytać, bo mnie mdli. Mam boreliozę!
Help! Czy moje objawy to zaawansowana borelioza czy początki? Mogłabym
poszukać, poczytać, próbowałam, ale chce mi się mdleć jak to czytam! Dla mnie
to wyrok! Nie wiem co robić? Mój kuzyn ma boreliozę i widzę jak się z tym
męczy. Coś nie coś o tym wiem, ale nigdy nie wnikałam. Dzisiaj odebrałam
wyniki- wynik dodatni, zakażenie borelią! Najgorsze jest to, że nie wiem
jakie to stadium? Lekarz z poradni boreliozy dał mi Duomox,bez zrobienia
wcześniej badań, tylko na podstawie krótkiego wywiadu bo od prawie roku
męczyła mnie temperatura (37,1- 37,6). Lekarz ogólny leczył mnie na początku
na stawy, wyniki pokazały stan zapalny stawów. Wtedy pomogło. A po 2 m-cach
znowu skoki temperatury!
Od tamtej pory minęło 8 m-cy, a ja znowu mam temp!

Wiedziałam, że coś jest nie tak, bo wszystko szwankowało, lekarze
eksperymentowali, szprycowali mnie lekami. 2 m-ce koszmarnej przygody ze
służbą zdrowia!
Od mniej więcej roku, dwóch czuję się gorzej niż wcześniej. Objawy:

-notoryczne zmęczenie, brak kondycji, osłabienie mięśni
-bóle i pieczenie kregosłupa (szczególnie odcinek szyjny)
-bóle stawów, strzelanie, trzeszczenie, itp
-bóle mięśni, często rwanie nie do wytrzymania
-skoki nastrojów, często deprecha, nie mam siły ani ochoty nic robić
-nerwowość, wzmożona, lęki, niepokój
-skoki temperatury
-bóle w klatce piersiowej
-kołatanie serca, duszności
-wyjątkowe roztrzepanie, nie mogę się skoncentrować
-zawroty głowy
-drętwienie nóg,częste skurcze
-dolegliwości żołądkowe i chyba wszystkich narządów układu pokarmowego (raz
boli żołądek, raz wątroba, raz trzustka...masakra!)
-ciągłe problemy z układem moczowym, zakażenia
-niska odporność organizmu
-bóle głowy
-drżenie rąk, a już najbardziej jak się zdenerwuję
-nadwrażliwość na ból (nigdy wcześniej nie bolało mnie tak wiercenie w zębach
jak ostatnio)
- mylą mi się czasem schodki podczas wchodzenia i schodzenia ze schodów

Dalej nie pamiętam, jak czytałam o objawach boreliozy to mam prawie wszystko!
11 lat temu chyba miałam boreliozę jak byłam w ciąży, ale lekarz nie wiedział
czy to borelioza czy zakażenie- był postepujacy rumień. Dał mi łagodny
antybiotyk i na tym koniec, zresztą kto co wtedy wiedział o boreliozie?!
Zaczęło się potem dziwnie dziać, wyladowałam na neurologii z silną migreną,
kilka razy było u mnie pogotowie bo miałam dziwne drgawki, rzucało mną i
drętwiała jedna strona ciała- ale nic nie stwierdzono. Potem zwariował
błędnik- uaktywniła się choroba lokomocyjna, a potem nadwrażliwość na
zapachy. Czy to możliwe żebym miała tyle lat postepującą boreliozę? Potem,
jakieś 4 i 3 lata temu ciapneły mnie kleszcze, ale rumienia nie było.

Ratunku, co mi jest, gdzie z tym iść i czy miesiąc brania Duomoxu mnie nie
wykończy? Pół roku temu skończyło się to samo bólami jelit i grzybicą, pomimo
leków osłonowych. Pomóżcie, bo nie mam siły czytać, jestem załamana, nie mogę
funkcjonować, chce mi się ryczeć i ryczę, pieczenie kręgosłupa nie do
wytrzymania. Biorę antybiotyk juz tydzień, a ledwie wytrzymuję przy kompie.
Boję się, że znowu zrobią ze mnie doświadczalnego królika!!!!!!!!!!!!!!
Chcę pracować, kredyty na karku, a ja nie mogę!
Proszę, zareagujcie! ))))))



Temat: LEWATYWA-dla zdrowia i urody---jak zrobic??????
bardzo interesujace info

za www.pwsz.krosno.pl/~henroz/dodatki.html

5 IV 2004
Colon Hydro Therapie (CHT)- hydrokolonoterapia. W Szwajcarii wielu dermatologów
zaleca hydrocolonoterapię każdego rodzaju trądziku - acne z równoczesnym
odtworzeniem mikroflory jelitowej. Nasi Czytelnicy wiedzą, że od dawna polecamy
oczyszczanie jelita grubego za pomocą lewatywy i środków przeczyszczajacych,
głodówkę 2-3 dniową, i równoczesną fitoterapię.
Nie raz przekonaliśmy się o rewelacyjnych skutkach leczniczych tej metody w
terapii wielu chorób.
Hydrokolonoterapia polega na dokładnym wypłukaniu sterylną wodą jelita grubego,
przez co następuje rewitalizacja tej części przewodu pokarmowego. Działa
skuteczniej niż lewatywa.
Płukanie jelita grubego przeprowadzane jest za pomoca specjalistycznego
urządzenia. Pacjentowi są stwarzane przy tym komfortowe warunki, pacjent leży
na boku. Zabieg odbywa się w sposób higieniczny i nie krępujący dla pacjenta.
Po zabiegu odczuwane jest pełne odprężenie i powrót znakomitego samopoczucia.
Niekiedy są stosowane masaże brzucha oraz płukanki o różnej temperaturze, co
daje lepsze efekty relaksacyjne.
Na efekty hydrokolonoterapii nie trzeba długo czekać. Trądzikowe zmiany na
skórze szybko zanikają. Można powiedzieć, że w ten sposób dokonujemu dogłębnego
i naukowo uzasadnionego leczenia oraz profilaktyki trądziku.
Tę metodę polecamy również w przebiegu wszystkich innych chorób skórnych
(łuszczycy, grzybice, przewlekłe wypryski, dermatozy, choroby
autoimmunologiczne skóry).
Człowiek w czasie defekacji fizjologicznej nie opróżnia dokładnie całego jelita
i nie wydala masy kałowej całkowicie. Procesy gnilne i fermentacyjne w jelicie
nadal się odbywają, a powstające produkty wchłaniaja się do krwi, niekorzystnie
oddziałując na wątrobę, nerki i skórę. Hydrokolonoterapia usuwa masy kałowe,
kamienie kałowe, kołtuny włoknistych resztek pokarmowych i włosów, pasożyty,
bakterie i grzyby fermentujące oraz gnilne, jady gnilne o silnym działaniu
acnegennym trądzikotwórczym (np. merkaptany, skatol, siarkowodór, kadaweryna,
putrescyna, indole) powstające podczas rozkładu aminokwasów, metabolity grzybów
chorobotwórczych, związki uczulające i prozapalne pochodzenia egzo- i
endogennego.
Różański podczas badań etiopatogenezy trądzików w latach 90 opisał szczegółowo
wpływ składników kału na rozwój i przebieg róznych trądzików. Zaskoczony
wielkim wpływem masy kałowej na trądzik wprowadził nawet określenie - trądzik
pochodzenia kałowego. Zatem zaparcia, nieregularne i niecałkowite wypróżnianie
się są przyczyną samozatrucia substancjami występującymi w kale. Substancje te
są wchłaniane do krwi i limfy, za pośrednictwem których dostają się do skóry,
powodując wystąpienie stanu zapalnego i sprzyjając rozwojowi bakterii
beztlenowych. Bakterie beztlenowe wywołując objawy trądzikowe mogą w pewnych
warunkach rozwijać się w kale.
Wreszczie wiele grzybów z rodzaju Pityrosporum (P. ovale, P. folliculitis;
Pityrosporum ovale (Bizzozero) Castellani & Chalmers, Malassezia furfur (Robin)
Baillon) rozwija się przy zatruciu organizmu endo-i egzotoksynami i osłabieniu
układu immunologicznego, powodując trądzik, zapalenie mieszków włosowych i
przewlekłe wypryski (dermatozy). Warto dodać, że Pityrosporum nasila i indukuje
objawy łuszczycy psoriasis.
Osoby czytające nasze strony wiedzą, iż niektóre leki, składniki pokarmowe
wywołują lub nasilają trądzik. Hydrokolonoterapia usunie te składniki
zalegające w jelicie grubym. Doprowadzi do oczyszczenia i regeneracji błony
śluzowej, usunie lokalne ogniska zapalne, przywróci prawidłową perystaltykę,
wzmocni układ immunologiczny i barierę immunologiczną istniejąca między jelitem
grubym a krwią, umożliwi odbudowę prawidłowej mikroflory jelitowej.
Po zabiegu polecamy zregenerować naturalną mikroflorę jelitową. W tym celu
trzeba zażyć preparat Lactobacillus, np. Lakcid (Biomed) - proszek w ampułkach
do sporządzenia roztworu doustnego /10 amp., ok. 7 zł/ - 1 amp. 3 razy dz. w
niewielkiej ilości wody, Lakcidofil (Merck) - kaps. /20 szt. ok. 14 zł/ - 1-2
kaps. 3 razy dz., Trilac (Allergon) - kaps. /20 szt. ok. 17 zł/ - 1 kaps. 2
razy dz.
Jeśli kogoś nie stać na tego typu zabieg można zastosować metodę oczyszczenia
jelit opisaną na naszej stronie, a następnie zastosować kurację rewitalizującą
mikroflorę jelitową. Jest to bardzo efektywna metoda lecznicza.



Temat: Ja juz naprawde zglupialam.
Objawy Twojego meza sugerowaly by tez grzybice...poniewaz zdaje sie ze i nawet
luszczyca sie przyplatuje , w kazdym razie wszelkie skorne egzemy i wypryski to
zasluga candidy.
Co do citroseptu to pytaj o ekstrakt z pestek grejfruta, bo tak brzmi
oryginalna nazwa chociazby w jezyku angielskim.
( grapefruit seed extract)

Co do naczyniek popekanych to na mur beton to objaw candidy - mi sie one
pojawily jednorazow ale chyba juz na stale dokladnie po zderzeniu z grzybami w
scianie i po zazyciu zabojczego metronidazolu doustnego (antybiotyk), po ktorym
dostalam mnostwa objawow candidy, ktorych nie moge sie pozbyc do dzis.

Wiesz, przy candidzie oprocz diety, hopmeopatiii i ogolnego detoksowania sie
oraz lewatyw oczyszczajacych wazne jest aby caly podnosic odpornosc. Ten wyciag
z pestek grejfruta (citrosept) powinien ci w tym pomoc, dodatkowo preparat Noni
w plynie (nie w tabletkach, bo nie dziala),czesto w ogole jedz graejfruty
najlepiej rano i wieczor jednego.
Ja np odkrylam u siebie , ze na mnie dziala zbawiennie homeopatyk influenzinum
skierowany na grype- co by mnie nie bralo ( a zwykle jest to kaszel z glebi
pluc i katar zatokowy) to mi po 1 kulce wlasnie tego specyfiku mija...i to nie
jest placebo...bo bralam /probowalam tez homeopatyki na przeziebienie
wieloskladnikowe i jakies tam na zatoki i po nich nic nie widze....a po tym od
razu , juz po 15 minutach sie wycofuja objawy.
Chyba dopadaja mnie najczesciej grypowe wirusy jak widze...w kadym razie po
kazdej jednej kuleczce w momencie lapamnia kaszlu czy kataru mija mi
wszytsko...az do nastepnego razu.

Co do cukrzycy ciazowej to mam pewnosc, ze to sprawka candidy.Dokladnie tak jak
piszesz candidzie towzarzyszy czesto cukrzyca, a wowczas jest jeszcze gorzej
wyjsc z tego chorobstwa.
Akurat moja bardzo bliska przyjaciolka wygladajaca mi od dluzszego czasu na
typowy przypadek candiddowy przeszla wlasnie ciaze i miala cukrzyce ciazowa, co
najgorsze po porodzie nadal poziom cukru jest za wysoki.
Ale nic nie pomagaja moje sugestie, porady , ostrzezenia ....chyba musze
poczekac az jej sie pogorszy to moze w koncu uwierzy...

Co do walki z candida to nie zalamuj sie tak strasznie.
Nie oznacza to przeciez dozywotnich wizyt u lekarzy naturalnych.
Sama mozesz sobie wiele pomoc trzymajac sie punktow walki z grzybem.
ja przeplacalam na poczatku bo tez tak ambitnie podeszlam do sprawy i za wizyte
45-minutowa placilam po 150$ (tez jestem spoza Polski), gdzie pani lakarz
powiedziala mi o zazyciu probiotykow,detoksu, citroseptu, kwasu bornego
dopochwowo i nic poza tym.
Daje ci gwarancje, ze jesli bedziesz codziennie zazywac nastepujace preparaty
to po roku pozegnasz sie z 85% objawow candidy:
- NUMER 1 w walce z dialblem jest moim zdaniem obok citroseptu (ekstrakt z
pestek grejfruta) zmielona babka plesznika zawarta w preparacie "COLON C" w
poslkich sklepach lub zamow sobie na allegro (oni sa strona wysylkowa czy cos
takiego, chyba ci sie bedzie w miare oplacac, bo maja taniej) , po angielsku
babka plesznika to psyllium husk, nie znam odpowiednika niemieckiego.
Pij codziennie 2-4 lyzeczki tego na noc lub zawsze przed posilkiem.
Swietnie leczy schorowane wysuszone jelita , bo nabiera wode w swoja mase i
nawilza dlugo jelita oraz czysci je z toksymn, grzybow etc.

- probiotyki zawsze rano naczco, na pol godziny przed sniadaniem.

- jak najwiecej sokow zielonych z naci selera (palki zielone ) z sokowirowki,
candida nieznosi zielonego.

- enzymy trawienne zazywaj z posilkiem
- jakis detoks, vilkakora lbo bentonite, albo znajdz cos detoksyzujacego,
najlepiej propowadz rotacje.

-soki Noni (sa destepne pod ta naza na calym swiecie) mocno podnosza odpornosc.
-pij ocet jablkowy (nie inny, bo inne sa zabojcze) codziennie ze 3 lyzki na
szklanek wody (na wyregulowanie PH)
-rob lewatywy z octem jablkowym lbo z citroseptem (bardzo pomocne przy
candidzie)
-olejek z oregano i z drzewa herbacianego sa bardzo mocno grzybobojcze
-srebro kolidalne jest tez swuetne, drogie ale bardzo dobre.

Jak by co jeszcze bylo a zapomnialam to znajdziesz tu na forum mase informacjii