Widzisz wiadomości znalezione dla zapytania: grzybica jamy ustnej objawy





Temat: Ciągle nawracającaa grzybica
Sorki Antoni, jakoś mi twoje pytanie umknęło. Juz odpowiadam -

- Zdecydowanie nie jest to uniwersalny środek na grzyby. Jest to preparat do odkażania jamy ustnej u niemowląt w przypadku pleśniawek. Pleśniawki to też rodzaj grzyba.
Zaproponowałam wcześniej jako środek pomocniczy , który można zastosować bez obawy w przypadku grzybicy jamy ustnej. Czesiu podał bardzo mało informacji, żeby dokładnie mu poradzić i o Aftinie napisałam żeby złagodzić mu objawy, które na pewno są bardzo przykre i jest duża bolesność w jamie ustnej. Nie jest jedyny możliwy środek . Czekam aż Czesiu poda więcej informacji...

Grzybica stóp jest również trudna do leczenia , w Tv polecają Lamisilat. Powinien być skuteczny i wygodny w użyciu, bo aplikuje się go jeden raz. ( prawdopodobnie jest lek o przedłużonym działaniu.) Aha , jeszcze dodam że grzybica stóp to nie to samo co grzybica paznokci.





Temat: Obrzęk i zaczerwienienie dziąseł
U mnie jednymi z pierwszych objawow Crohna byly obrzeki, ba.. dziasla mi schodzily. Miedzy dziaslami a policzkami robily mi sie ropiejace krwawiace rany - takie jakie mamy w jelitach. W przelyku mialem podobne rany. Ropiejace afty w kacikach ust.. bol byl nie do zniesienia, a jedzenie to byla katorga - tak mialem dopoki nie zaczalem sie leczyc.
Zmiany w jamie ustnej, mimo, ze dalej mam blizny po ranach, mi przeszly w ciagu 2-3tyg odkad wyszedlem ze szpitala - jak bralem encorton i salofalk i do tej pory nie wrocily.

Wtedy, na poczatku, jacys lekarze stwierdzili, ze mam grzybice jamy ustnej.. a inni, ze mam zapalenie jamy ustnej.. i pakowali mnie jakas masa paskudnych lekow po ktorych bylo jeszcze gorzej.. zadne plukanki ani solcoseryl.. nic nie pomagalo.





Temat: Grzybica jamy ustnej
W szpitalu poddana bylam ciezkiej operacji i zarazona zostalam grzybica. Objawy najsilniej wystepuja w jamie ustnej. Wszystko bylo by dobrze, gdzyby nie inne problemy zdrowotne, ktore uniemozliwily mi leczenie farmakologiczne. Otoz mam rowniez chora watrobe ;(. Czy sa inne sposoby leczenia, ktore nie zaszkodza mojej watrobie?



Temat: przewlekła chrypa u dziecka
Brodawczaki krtani wywoływane są przez wirusy HPV (brodawczaka ludzkiego). Do zakażenia dochodzi najczęsciej w czasie porodu siłami natury, kiedy matka ma na sromie zmiany o typie kłykcin
Sereventu nie podaje się tak małym dzieciom. Lek jest zarejestrowany dla dzieci powyżej 4 roku życia, a właściwie podaje się go najwcześniej 5-latkom.
Inhalacje możecie robić np. z soli fizjologicznej, soli emskiej, czy właśnie szałwii i rumianku.
Aerius możecie jak najbardziej stosować. Tym bardziej, że z tego co pamiętam to córka miała jakieś problemy o podłożu alergicznym.
W chwili obecnej sterydy wziewne dają bardzo mało objawów niepożądanych. Najczęsciej jest to grzybica jamy ustnej.
Natomiast to co jest w ulotce odnosi się ogólnie do sterydów, które choć są dobrymi lekami to stosowane w dużych dawkach i przez długi czas dają objawy uboczne.
Na razie możecie się jeszcze wstrzymać z podawaniem Flixotide. Warto poczekać czy domowe sposoby nie przyniosą poprawy.
Proponuję najpierw wykorzystać inhalacje, odpowiednie nawilżenie pokoju i podawanie dziecku często czegoś do picia (to też nawilży struny głosowe).
ozdrawiam



Temat: Problemy z układem moczowym
Hanca... Tak jak pisała Fogo - lacidofil jest dobrym lekiem jeśli masz jakieś objawy grzybicy albo ją podejrzewa...to kosztuje jakoś 17 - 21 zł. - ja to akurat miałam przepisane na grzybice jamy ustnej i pleśniawkę i dosyć szybko wyniszczyło grzybka i pomogło



Temat: 1
Witam wszystkich. Mam ogromną prośbę. Czy jest ktos na tym forum kto wyciął sobie migdałki ponieważ: 1. Miał nieświeży oddech; 2.Biały nalot na języku; 3.Z migdałków wylatywały od czasu do czasu białe kulki i bezbarwna brzydko pachnąca ciecz. CZy jest ktoś kto miał wszystkie 3 objawy (powtarzam, wszystkie 3 naraz) i czy wycięcie migdałków sprawiło że wszystkie 3 objawy zniknęły??? ( dodatkowo po tylnej sciane gardła spływa mi dosyc gęsta wydzielina ale ona jest bezzapachowa i wcale nie musi byc powiązana z moimi objawami)

Mam ogromny problem, szukam odpowiedzi juz wiele lat. Wiem ze problem tkwi gdzies w jamie ustnej. Nie szukam porad typu:myj zęby, to grzybica, refluks czy gronkowiec itp. Miałem robione (jadąc po kolei ) kolonoskopie, gastroskopie i wszytsko jest ok, nie mam refluksu ani helicobactera, mam zdrowe wszystkie zęby co do jednego, miałem robionych kilka posiwów na grzybice, bakterie i inne stwory oczywiście nic złego nie wyszło, o rentgenie zatok nie wspomnę.

Wielu ludzi odradza wycinanie migdałów i skłania się do szukania przyczyn gdzie indziej. Tylko powiedzcie mi gdzie ja mam jeszcze szukac???

Wydaje mi sie ze nalot na jezyku robi sie przez tą wydzieline z migdałków (chyba ropa), w jamie ustnej tworzy sie dogodne srodowisko do rozwoju tego nalotu ktory brzydko pachnie ( PRAWIE TAK SAMO jesli nie tak samo jak migdałki), wystarczy dotknac palcem z tylnej strony migdałka i powąchac palec po pewnym czasie. Ja gdy dotkne nalotu na jezyku i wlasnie migdałka czuje ten sam przykry zapach, stąd wnioskuje ze jest to ze soba jakos powiązane.

Jeśli ktoś może mi pomóc prosze o odpowiedz. Pozdrawiam i zycze zdrowia.



Temat: Pieczenie w jamie ustnej i gardle .
Witajcie!!!
Właśnie od 2 miesięcy mam podobne objawy z pieczeniem języka. Zaczęło sie od strasznego wyschnięcia w jamie ustnej podczas mycia zębów do tego stopnia, że nie mogłąm przełknąć śliny. Męczyłm się z tym prawie miesiąc. Robiłam morfologię OK, potem laryngolog stwierdziła że to grzybica, brałam nystatynę. smarowalam język syropem FLUCONAZOL i nadal pieczenie języka nie ustapiło. Mam problem z mówieniem bo wtedy piecze mnie jeszcze bardziej. jak ten język obija mię między zębami. Schudłam 6 kg, ponieważ mam problem z jedzeniem czasem mam wrażenie jakby niektóre pokarmy jeszcze bardziej oblepiały mi język i mam wrażenie, że nie mam na nim wystarczającego poślizgu.
Nie wiem już do kogo się udać w tej sprawie i co mi tak naprawdę dolega. Pojawiło się to z chwili na chwilę i nie chce minąć.



Temat: Panie w wiek od 18-55 lat prosze o pomoc.
dodoałabym jeszcze grzybice, jak promotorka chce więcej to niech ma, tez czesty objaw ale to już przy sterydoterapii ktorą zreszta kazda z nas przechodzi , grzybice, jamy ustnej , zoładka , płuc , jelit , jest to tez czesto nasza przypadłośc,




Temat: BóL PIERSI po karmieniu...
witam cię Anngut.Przeczytałam wszystkie twoje posty i rzeczywiście pasuje mi twój opis do postawienia diagnozy, że jest to grzybica piersi, a skoro piersi to najprawdopodobniej również jamy ustnej twojego malucha. Ból jaki opisujesz jest bardzo charakterystyczny dla tego schorzenia a dodatkowo te objawy u dziecka. Poprostu grzybek może być głęboko w gardle i trudno to zobaczyć, ale dziecko odczuwa ból przy połykaniu stąd to zachowanie. Nie trzeba przerywać karmienia, ale musicie przeleczyć się obydwoje i przestrzegać zasad ściśle aby zpobiegać dalszemu zakażaniu. Jestem międzynarodowym konsultantem laktacyjnym, ale nie widząc was nie mogę tej diagnozy potwierdzić i proponuję aby jednak zwrócić się w swojej okolicy do kogoś kto to ustali i zaordynuje leczenie.
Muszę ci powiedzieć, że w mojej karierze karmienia miał miejsce podobny incydent i pediatra rozpoznał u mojego malucha zapalenie gardła pomimo, że sugerowałam iż sądzę, że jest to grzybica gardła. Antybiotyk który wówczas otrzymał mój Antoś jeszcze bardziej powikłał sprawę i już wtedy cała buzia była zagrzybiona i moja pierś również. wyszliśmy z tego! I nadal się karmimy. Wytrwałości życzę bo wiem, że to potwornie boli. napisz skąd jesteś może ci kogoś polecę. Ewa.



Temat: ***MAJUSIE 2005*** cz.17
Pleśniawki, powierzchowne zakażenie drożdżakami, głównie Candida albicans (kandydoza, drożdżyca skóry i błon śluzowych), błony śluzowej jamy ustnej. Występuje najczęściej u niemowląt, które zakażają się w czasie porodu od matek cierpiących na upławy grzybicze oraz u dorosłych wyniszczonych chorobami.

Objawy: na błonach śluzowych pokrywających wewnętrzne powierzchnie policzków, na języku i dziąsłach pojawiają się białawe, przypominające ścięte mleko naloty, po których starciu uwidacznia się zmieniona zapalnie błona śluzowa.

http://portalwiedzy.onet.pl/10950,haslo.html



Temat: gojenie jezyka

ja mam problem poniewaz zrobilem kilka dni temu kolczyka w jezyku :F i przestrzegam wszystkich rzeczy ktorych powinienem , biore kostki lodu.. generalnie caly czas spozywam zimne napoje aby jezyk nie spuchl a przed chwila patrze i w miejscu przeklucia jezyk mam w kolorze lekko zielonkawym :F czy to objaw jakiejs grzybicy czy cos w tym rodzaju?
jezeli tak to jak mam z tym sobie poradzic


to znaczy ze wybiles sobie cala naturalna flore bakteryjna jamy ustnej poprostu zaduzo plukales usta i zaduzo tego lodu ssales, jak zamalo to zle ale jak sie pluka zaduzo to tez niedobrze Idz do apteki kup sobie taki plyn Aphtin na plesniawki i stosuj kilka razy dziennie. Kosztuje naprawde gorsze (2-3 zlote) a powinien pomoc



Temat: Suchota jamy ustnej
witam!prawdopodobnie mamy do czynienia z XEROSTOMIĄ tj objawem suchości w obrębie jamy ustnej powstającym w wyniku zmniejszonej ilości śliny.przyczyny mogą być różnorakie:1) w samej śliniance - np. kamica kiedy kamień zablokuje przewody wyprowadzające, ewentualnie przy przewlekłych stanach zapalnych zanik miąższu ślinianek;2) poza śliniankami:-czynniki zaburzające ilość płynów w organiźmie m.in. niedokrwistość z braku żelaza, bezkwaśność soku żołądkowego, CUKRZYCA (niezdiagnozowana lub żle prowadzona)-palenie papierosów,-leki przeciw nadciśnieniu(zwłaszcza moczopędne), uspokajające, leki przeciwalergiczne-GRZYBICA JAMY USTNEJ-nadczynność tarczycy, zmniejszona aktywność gruczołów płciowych(przy przekwitaniu)-niedobory wit. zwłaszcza wit.A i grupy wit.B-protezy zębowe ruchome-oddychanie przez usta (prawidłowo oddychamy nosem)DIAGNOZOWANIE i LECZENIEw pierwszym rzędzie należy wyeliminować przyczyny ogólnoustrojowe (cukrzyca i cały pkt. 2) oraz kamicę (jeśli ma się kamienie w nerkach, żółci to można również mieć w śliniankach, ale niekoniecznie - w tym celu trzeba zrobić zdjęcie rtg pantomograficzne - tj. wszystkie zęby na jednej kliszy) niekiedy nowe protezy akrylowe mogą wywołać taką reakcję - warto wtedy wymoczyć przez noc takie protezy w wodzie utlenionej (3% roztwór z apteki - bez rozcieńczania)stare protezy pokryte wieloma nalotami też mogą dać takie objawy - wtedy można udać się do pracowni tech. lub gab. stomatologicznego aby na nowo wypolerować protezy, a jeszcze lepiej wykonać nowe;(stare też należy wymoczyć w wodzie utlenionej - mogą na nich żyć bakterie i grzyby i one wraz z podrażnieniem śluzówki przez niedopasowaną protezę mogą powodować opisane przez Panią kłopoty) w leczeniu po pierwsze sporo WODY (często ale niewielkie ilości); jeśli to grzybica wtedy Nystatyna do pędzlowania jamy ustnej (clotrimazol, ketokonazol, flukonazol) oraz płukanki na bazie chlorheksydyny lub/i wody utlenionej; pół cienkiego plasterka CYTRYNY do ssania (2-3 razy dziennie) - kwaśne pobudza wydzialanie śliny (może być pomarańcza - mniej kwaśna i łatwiej akceptowana); można też przygotować w aptece MIESZANKĘ do sporządzania odwaru który nawilża i osłania błonę śluzową wg. przepisuRp.fol. althaeaeanthodii chamomillaeflos malvaesemanis lini aa 25,00m.f.spec.d.s. łyżka na szklankę wrzątku do sporządzenia odwaru,po ostudzeniu do płukania jamy ustnej GŁÓWNYM SPRZYMIERZEŃCEM JEST WODA!!!



Temat: Krzynia wywody na temat leków...
zejdę trohcę z tematu ale zszokuje was trochę
dzisiaj moja 2 letnia córka dostała antybiotyk KLACID w działaniach niepożądanych jest napisane :
Po podaniu doustnym klarytomecyny obserwowano nudności , wymioty , zaburzenia trawienia ,biegunkę,bóle brzucha i zaburzenia czucia.Ponadto bóle głowy , zaburzenia smaku oraz przejściowe zwiększenie aktywności enzymów wątrobowych.Sporadycznie informowano o zaburzeniach czynności wątroby, takich jak zwiększenie aktywności enzymów wątrobowych, zapalenie miąższu i/liu cholestatyczne zapalenie wątroby z objawami żółtaczki lub bez.Te zaburzenia czynności wątroby mogą przybierać ciężką postać i zazwyczaj są odwracalne. Bardzo rzadko informowano o niewydolności wątroby i zgonie, co zazwyczaj wiązano z ciężką chorobą podstawową i stosowanymi jednocześnie innymi lekami . W pojedyńczych przypadkach informowano o zwiększeniu stężenia kreatyniny w surowicy, ale nie ustalono związku ze stosowanym leczeniem. Po doustnym podaniu klerytromycyny wystąpić mogą reakcje alergiczne,tj pokrzywka i łagodne wykwity skórne oraz reakcje anafilaktyczne i zespół Stevensa i Johnsona.Istnieją doniesienia o przemijających działaniach niepożądanych na ośrodkowy układ nerwowy , takich jak zawroty głowy o róznym nasileniu,niepokój,bezsenność i koszmary senne,szum w uszach,zaburzenia orientacji,halucynacje,psychozy i depersonalizacja.Związek przyczynowy ze stosowaniem klarytomecyny nie został udowodniony.
Informowano także o przejściowej utracie słuchu w wyniku stosowania klarytomecyny, która zazwyczaj ustępuje po odstawieniu leku oraz o zmianie zmysłu powonienia zazwyczaj równocześnie z zaburzeniami smaku.
Inne objawy niepożądane to zapalenie języka, przebarwienie języka,zapalenie i grzybicę jamy ustnej oraz przebarwinie zębów, które zazwyczaj ustępuje po oczyszczeniu zębów przez stomatologa.
W rzadkich przypadkach informowano o hipoglikemii,która niekiedy występowała u pacjentów przyjmujących jednocześnie doustnie preparaty hipoglikemiczne lub insulinę.
Odnotowano pojedyńcze przypadki leukopenii i trombocytopenii.

Data ostatniej weryfikacji ulotki 07.2000r (- do dzisiaj lista pewnie wydłużyła się troche )

hmmm ....niezłe lekarstwo ciekawe co za dureń dopuścił je do sprzedaży
wysyłam też ten opis do p.Janusza Weissa zobaczymy czy go zaintersuje



Temat: Bolące piersi
A to nic nie szkodzi. Objawy mogą być różne.
Ból brodawek występuje w grzybicy brodawek. U Pani być może mamy do czynieniem z grzybica przewodów mlecznych, a także częściowo skóry na piersiach.
Rozumiem, że ból jest zlokalizowany w piersiach, czy jest on przeszywający wgłąb klatki piersiowej, do barku? Jak określiłaby Pani ten ból? Pieczący, kłujący, przeszywający, palący?

Dziecko wcale nie musi mieć pleśniawek, jednak dziecko również należy leczyć, gdyż dostają się do jego buzi zarodniki grzybów, a następnie są z powrotem przekazywane na piersi, które niby są leczone, ale tak naprawdę ciągle na nowo infekowane przez dziecko. Należy zatem przerwać to błędne koło.
Objawy ma Pani na tyle charakterystyczne, że już dziś zaproponowałabym leczenie:
Fluconazol tabletki 100mg, I dzień 2 tabl, II-XIII dzień 1 tabletka, aby mówić o wyleczeniu, musi byc 7 dni bez dolegliwości, zatem jeśli dolegliwości ustąpią 10 dnia, trzeba kurację pociągnąć jeszcze tydzień. Jeśli jednak po fluconazolu nie będzie poprawy w ciągu 7 dni, oznacza to, że jest nieskuteczny i trzeba zmienić lek.
Pimafucin - do smarowania brodawek i zmian na skórze - 3x dziennie, jeśli będzie go Pani źle tolerować, proszę zmienić na Clotrimazol
Nystatyna do pędzlowania jamy ustnej dziecka - 4 x dziennie 3 tygodnie

Fluconazol jest bezpieczny w laktacji, może Pani śmiało brać i mam nadzieję, że uzyska Pani receptę bez problemu. Podobnie Pimafucin.
Przydałoby się wygotowanie bielizny, pościeli i ręczników, gotowanie 5 minut 1x dziennie gryzaczków, i innych rzeczy, które dziecko bierze do buzi. Smoczki najlepiej zmienić na nowe, podobnie szczotki do zębów i gąbki/myjki.
Pozdrawiam.



Temat: faldy na jezyku
neilpryde - miałem podobny problem własnie z językiem, takie jakby zgrubienia powierzchni języka, piekące, raz mniejsze, raz większe białe czasem. radzę ten problem załatwić szybko zanim pojawią się "blizny" na języku.

Byłem z tym u lekarza i najpierw przepisał witaminy B - nic nie dało potem leki na grzybice - bez efektu, poźniej jakiś antybiotyk - efekt znikomy (z posiewu nic nie wyszło tak że trochę w ciemno), na koniec stwierdził ze to tzw. geograficzny język i nic się nie da poradzić - ew. leki sterydowe...
Inny lekarz doszedł do tego samego wniosku, dodał jeszcze że to nic takiego i żebym się nie przejmował.
- konowały

Dieta Kwacha nie pomogła w ogóle, przy różnych proporcjach BTW, efekt żaden, podejrzewałem alergię ale nawet stosowanie diet eliminacyjnych różnej maści nie dało efektu, ekstermalna dbałość o higienę jamy ustnej -i nic, różne syntetyczne witaminy - na próżno.

Ale do rzeczy - rozwiązanie problemu okazało się zaskakujące - wszystko ustąpiło po... pomarańczach ok 3 dziennie wystarczą. Nadal nie wiem co to ale od kiedy znalazłem rozwiązanie to nie wgłębiałem się w temat. W pomarańczach jest dużo wit c, kwasu foliowego, wit B, magnezu, wapnia więc może jakiś niedobór którego nie da się pokryć syntetykami.

zauważyłem że bardzo zaostrza objawy silny stres oraz kawa/herbata - ogólnie kofeina (która nakręca reakcję strtesową)

Jeżeli bierzesz kreatynę to znaczy że ćwiczysz - pewnie jesz także durzo białka - to ciekawe bo ja też ćwiczę ale kreatynkę brałem dawno więc to można wykluczyć z przyczyn.

PS Nie jestem obecnie na diecie Opty - po smutnych doświadczeniach nie nazywałbym jej tak - jest po prostu źle zbilansowana jeżeli chodzi o mikroskładniki i tyle i po pewnym czasie zaczynają się problemy. Z resztą każdy kto studiował matę wie że dieta matematyczna to nonsens, bo matematyczne teorie to twory idealne nie uwzględniają nieskończonych ilości zmiennych, ale to zupelnie inny temat...



Temat: Nie wieży oddech jego przyczyny i sposoby eliminacji.
Nieświeży oddech, fachowo zwany fetor ex ore lub halitosis, stanowi
problem, z którym każdy z nas spotyka się na co dzień. Dotyczyć może
on nas samych, naszych bliskich lub też ludzi z którymi stykamy się w
pracy, szkole czy urzędzie.

Spora część z nas nie wyczuwa przykrej woni z własnych ust, ci zaś,
którzy zdają sobie z niej sprawę, traktują ją jako nieprzyjemną i
wstydliwą przypadłość, jako nieuleczalną chorobę o nieznanej
przyczynie. Nieświeży oddech nie jest chorobą, ale objawem. Tym, co
odczuwamy jako przykrą woń z ust, są lotne związki siarki. Przyczynę
tego stanu rzeczy w pierwszej kolejności powinien ustalić lekarz
stomatolog, ponieważ aż w 87% przypadków przyczyna tkwi w jamie
ustnej. Znacznie rzadziej powodów tego stanu należy szukać w chorobach
ogólnoustrojowych.

Podstawową rolę w utrzymaniu zdrowia jamy ustnej odgrywa higiena. Aż
31% przypadków nieprzyjemnego zapachu z ust stanowią zapalenia dziąseł
i schorzenia przyzębia, których najczęstsza przyczyna tkwi w
nieprawidłowej higienie (patrz artykuł ?Higiena jamy ustnej?).
Schorzenia te charakteryzuje nieprzyjemny zapach gnilny. Dlatego też
pragnąc wyeliminować nieświeży oddech należy w pierwszej kolejności
wyleczyć wszelkie ubytki próchnicowe, stany zapalne błony śluzowej
oraz choroby przyzębia. Uwagę należy zwrócić także na prawidłową
higienę protez. Akryl, z jakiego wykonywane są uzupełnienia
protetyczne, jest materiałem porowatym, na którego powierzchni, w
przypadku złej higieny, rozwijają się szczepy bakterii , które również
są źródłem nieprzyjemnego zapachu. Przyczyną odpychającej woni jest
grzybica jamy ustnej.
Jeżeli po przeprowadzonym leczeniu nieprzyjemny zapach z ust nadal się
utrzymuje, należy zwrócić uwagę na grzbietową powierzchnię języka i
zgromadzony na niej nalot, będący miejscem bytowania bakterii. Rzadko
kiedy zdajemy sobie sprawę z faktu, iż prawidłowa higiena jamy ustnej
obejmuje również usunięcie tego nalotu. To on bowiem jest najczęstszą
miejscową przyczyną halitosis, stanowiąc ok.41% przypadków.
Najprostszą więc i za razem najbardziej skuteczną metodą zwalczania
jego skutków jest skrobanie powierzchni grzbietowej języka specjalną
skrobaczką lub, jeśli jest niedostępna, plastikową łyżeczką lub
szczotką do zębów. Czynność ta prowadzi do usunięcia z języka nalotu ?
głównego źródła zapachu. Pomocne w tej kwestii są także środki
skierowane przeciwko bakteriom zgromadzonym na języku. Występują one w
postaci tabletek do ssania, drażetek i płukanek do ust. Wcześniejsze
usunięcie nalotu wzmacnia działanie tych środków, przez zmniejszenie
ilości bakterii i zwiększenie dostępu do nich środkowi aktywnemu.
O tym, jak poważnym problemem jest nieświeży oddech, świadczą wciąż
rosnące nakłady na różnego rodzaju odświeżacze do ust, jak pastylki,
gumy do żucia czy spraye. Specyfiki te mają działanie jedynie doraźne
a efekty dostrzegalne są zaledwie do ok.2 godzin po ich użyciu.
Okazuje się , że równie skuteczne jest zjedzenie jakiegokolwiek
posiłku, co redukuje, a nawet eliminuje nieprzyjemny zapach w podobnym
okresie czasu.

Osobnym zjawiskiem jest tzw.halitosis poranny, pojawiający się tuż po
śnie i występujący u dużej części społeczeństwa. Spowodowany jest on
zmniejszonym wydzielaniem śliny podczas snu. Ślina, dzięki
mechanicznemu omywaniu zębów oraz zawartości niespecyficznych
czynników antybakteryjnych przyczynia się do eliminacji nieprzyjemnego
zapachu. W sytuacji zmniejszonego jej wydzielania dochodzi natomiast
do namnażania flory bakteryjnej i zainicjowania procesów gnilnych. Po
umyciu zębów przykry zapach ustępuje.

Jak wcześniej wspomniano, ok.8% przyczyn przykrego zapachu z ust
stanowią choroby ogólnoustrojowe :
? przewlekłe zapalenie migdałków
? przewlekłe zapalenie zatok
? angina, zapalenie gardła, zanikowy nieżyt nosa
? ostry nieżyt żołądka
? wrzód żołądka
? infekcje przewodu pokarmowego
? rak żołądka

Autor: lek.stom.K. Kożdoń-Milbauer
Recenzent: prof.dr hab.L. Ilewicz

Konec
Czeskie ludziki nie wychodza z lazienki - zuzyly juz pare szczoteczek
a umywalka jest cala w krwawej pianie... : OOO
: |





Temat: Kwietniowe testowanko
Tutaj znalazłam wskazania do wykonania diagnostyki immunologicznej


Rozwój diagnostyki immunologicznej doprowadził do poznania podstaw patogenetycznych wielu schorzeń człowieka, zdefiniowania tych schorzeń, śledzenia ich aktywności, leczenia oraz profilaktyki. Ocenia się, że schorzenia immunologicznie uwarunkowane dotyczą aż 10-20 % populacji i obejmują różnorodne stany nieadekwatnej odpowiedzi immunologicznej. Odpowiedź niedostateczna wynikająca z niedoboru odporności może prowadzić do ciężkich, uogólnionych, bądź miejscowych zakażeń.
Zaburzone mechanizmy regulacji odpowiedzi immunologicznej mogą by† przyczyną nadmiernej reakcji na wszechobecne alergeny, bądź patologicznej reakcji na własne antygeny prowadząc do schorzeń autoimmunizacyjnych.
Ponadto pod kontrolą układu immunologicznego pozostają mechanizmy ciąży, embriogenezy, a także powstawania nowotworów.

Diagnostyka immunologiczna konieczna jest wtedy, gdy występują nawracające zakażenia ciężkie, uogólnione lub miejscowe, wymagające długotrwałej( powyżej 2 miesiące) antybiotykoterapii :
- 6 lub więcej zakażeń dróg oddechowych lub uszu w ciągu roku
- 2 lub więcej zapalenia zatok w ciągu roku
- 2 lub więcej zapalenia płuc w ciągu roku
- trwająca 2 miesiące lub dłużej antybiotykoterapia bez wyraźnej przyczyny
- powtarzające się głębokie ropnie skórne lub narządowe
- powtarzające się grzybice jamy ustnej lub skóry
- konieczność długotrwałego stosowania antybiotyków dożylnych w celu opanowania zakażenia
- 2 lub więcej ciężkie zakażenia, takie jak mózgu, kości, skóry, posocznica
- zakażenia oportunistyczne – Pneumocystis carini, CMV, Candida
- zakażenia wirusem opryszczki lub ospy wietrznej przebiegające ciężko, z tendencją do uogólniania się
- wywiad osobniczy i rodzinny wskazujący na występowanie pierwotnych niedoborów odporności

Diagnostyka immunologiczna wskazana jest, gdy występują niepowodzenia ciąży:
- niepłodność gdy mimo regularnego współżycia przez 12 miesięcy , bez stosowania metod zabezpieczających nie zaistnieje ciąża lub dochodzi do poronienia
- poronienia nawykowe- występowanie kolejno trzech lub więcej strat ciąży(przed 20 tygodniem ciąży) z tym samym partnerem

Diagnostyka immunologiczna może być wskazana, gdy występują następujące objawy:
- niejasne, utrzymujące się powiększenie węzłów chłonnych
- niejasne stany gorączkowe
- niejasna utrata masy ciała (powyżej 4 kg)
- niegojące się zmiany na błonach śluzowych jamy ustnej
- bóle, obrzęki przynajmniej dwóch stawów obwodowych
- zmiany skórne po ekspozycji na światło
- żółtaczka przebiegająca ze świądem skóry
- ropnie okołoodbytnicze
- niejasne, nawracające lub przewlekłe biegunki

Diagnostyka immunologiczna może być wskazana, gdy występują nieprawidłowe wyniki badań dodatkowych
– anemia, małopłytkowość, leukopenia, eozynofilia
- brak wzrostu poziomu przeciwciał po szczepieniu np. przeciwko WZW typu B,
- utrzymująca się obecność białka w moczu
- wysoki opad
- obecność przeciwciał przeciwjądrowych

Diagnostyka immunologiczna może być wskazana, gdy rozpoznano wcześniej
- nawracająca przynajmniej dwukrotnie zakrzepica głęboka naczyń żylnych
- udar niedokrwienny szczególnie u osób młodych
- choroby tarczycy, cukrzyca typu I
- alergia pokarmowa, nietolerancja glutenu
- rozstrzenie oskrzeli szczególnie u osób młodych
- choroby z autoagresji

Konsultacja immunologiczna wskazana:
- u chorych po usunięciu śledziony
- przed szczepieniami:
u chorych przyjmujących leki immunosupresyjne
u chorych po przeszczepach narządowych
u chorych po przeszczepie szpiku


Ja nie robiłam sobie tych przeciwciał, ale robiłam inne, a koszt jest zblizony - ok. 100zł.


Niepłodność małżeńska

Jej rodzajem jest tak zwana niepłodność immunologiczna. Polega na występowaniu przeciwciał przeciw plemnikom lub składnikom nasienia w wydzielinie z dróg rodnych kobiety, lub też własnych autoprzeciwciał przeciwjądrowych u mężczyzny. Spotykamy ją w 6-12% przypadków niepłodności.

Rozpoznajemy po wykonaniu testów penetracji plemników w śluzie szyjkowym (test Simsa i Huhnera, test Kurzrocka-Millera, test kapilarny). Sposobem jej leczenia jest wyeliminowanie przeciwciał skierowanych przeciwko plemnikom. W tym celu zaleca się co najmniej 6-miesięczną wstrzemięźliwość płciową lub współżycie wyłącznie z zastosowaniem prezerwatywy.

Ominięcie bariery śluzu szyjkowego można również uzyskać, podając przygotowane w specjalny sposób nasienie przez cewnik bezpośrednio do jamy macicy (IUI - intrauterine insemination).




Temat: stop LPR? ;) projekt...

pieprzysz farmazony probujac forma nadrobic brak logiki wywodu i razace braki w wiedzy
o bezkrytycznym podejsciu do zrodel nie wspomne.
I owszem, wg mnie napisala cos madrego, nie pierwszy raz zreszta, bo inteligentna z niej dziewczyna.
Natomiast Twoje posty nieczesto w warstwie tresciowej wnosza cos wartosciowego.
Przebieg zakażenia HIV

Wczesny okres zakażenia HIV:

U około 50-70% osób średnio w 3-6 tygodniu od zakażenia pojawiają się objawy rzekomogrypowe, występujące również w wielu różnych chorobach. Są to:

stany podgorączkowe lub gorączka,
nadmierna potliwość,
pobolewanie mięśni i stawów
ponadto może wystapić:
wysypka,
zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych
często powiększone są węzły chłonne (co może przetrwać po ustąpieniu innych objawów). Stan ten kilka do kilkudziesięciu dni.

Okres zakażenia bezobjawowego (nosicielstwo HIV):

U około połowy osób trwa on prawie 10 lat. Pomimo zakażenia stan chorego jest dobry. Może on prowadzić aktywne życie zawodowe i towarzyskie. Mimo braku objawów klinicznych, dochodzi jednak do postępującego pogarszania się odporności.

Objawy ogólne:

okresowa gorączka (ponad 38°C)
ubytek o 10% masy ciała
powiększenie węzłów chłonnych
okresowa lub przewlekła biegunka (więcej niż 2 wypróżnienia na dobę)
nocna potliwość
uczucie wyczerpania fizycznego i psychicznego
Zespół limfadenopatyczny - przetrwałe uogólnione powiększenie węzłów chłonnych: Rozpoznajemy, gdy występują węzły chłonne o średnicy powyżej 1 cm w co najmniej 2 okolicach, poza pachwinami, utrzymujące się ponad 3 miesiące (np. pod pachami, żuchwą, na szyi, karku). W tym okresie częste są nawracające zakażenia skóry, dróg oddechowych i przewodu pokarmowego.

Z powodu zmniejszenia odporności dochodzi do dolegliwości spowodowanych drobnoustrojami chorobotwórczymi jak i oportunistycznymi (które u osoby z normalną odpornością nie wywołują chorób) oraz zmian nowotworowych. Oto niektóre z nich. Wyróżnione są charakterystyczne lub bardzo często występują w AIDS. Oczywiście jeżeli masz suchą skórę lub kaszlesz, nie oznacza to, że masz AIDS.

Skóra i błony śłuzowe: wysypki, suchość skóry, świeżbiączka , łojotokowe zapalenie skóry, mieszków włosowych, zmiany grzybicze, leukoplakia włochata (gęsto skupione białe grudki, nieostro odgraniczone, niebolesne, na bocznych powierzchniach języka, rzadziej na wewnętrznej stronie policzków i warg), mięsak Kaposiego (zmiany nowotworowe; pojedyncze, mnogie; barwy: różowoczerwonej, niebieskofioletowej, brązowej; płaskie, grudkowate lub guzowate) i inne.

Układ oddechowy: pneumocystozowe zapalenie płuc (pierwszy objaw: duszność wysiłkowa i kaszel wyzwalany przez głęboki oddech, później także samoistny), zapalenia płuc: bakteryjne (w tym gruźlica płuc), wirusowe, i inne.

Układ pokarmowy: grzybice (od jamy ustnej po odbyt), biegunka o różnej przyczynie i inne. Układ nerwowy: zespół otępienia dotyczy 70% chorych (zaburzenia koncentracji, pamięci itp.), zapalenie mózgu, opon, gruźlica i inne.




Temat: Escherichia coli i Candida u kota :(
Wypływ z nosa u kotów zdarza się dość często. Jego przyczyną mogą być albo schorzenia ogólne albo zmiany w obrębie jamy nosowej. Jakie mogą być inne objawy schorzenia obejmującego jamę nosową? - kichanie, charczenie, zaburzenie oddychania.

Jeśli zmiany obejmują jamę ustną to pojawia się dławienie, wymioty lub nieprzyjemny, cuchnący oddech. Jeśli pojawia się łzawienie z oczu to możemy podejrzewać niedrożność przewodu nosowo-łzowego. Dość często przy grzybiczym zapaleniu jamy nosowej lub nowotworach jamy nosowej dochodzi do deformacji trzewioczaszki. Z kolei polipom w części nosowej gardła towarzyszą objawy zapalenia ucha czyli wypływ z uszu, potrząsanie głową lub też objawy przedsionkowe ( oczopląs, skręcenie głowy).

Podstawą prawidłowej diagnozy jest określenie umiejscowienia oraz rodzaju wydzieliny wypływającej z nosa. Jeśli mamy do czynienia z jednostronnym wypływem to możemy podejrzewać chorobę miejscową np. początkowe stadium zmian nowotworowych, grzybicze zapalenie jamy nosowej, ciało obce lub choroby zębów.
Obustronny wypływ może świadczyć o zakażeniu wirusowym górnych dróg oddechowych, alergiczny zapaleniu, przewlekłym grzybiczym zapaleniu jamy nosowej lub o przewlekłej chorobie nowotworowej.

Bardzo ważne w wykryciu pierwotnej przyczyny wypływu z nosa u państwa kota jest przeprowadzenie dokładnego wywiadu - ustalenie środowiska życia kota, warunków utrzymania, przebytych chorób, szczepień i okoliczności wystąpienia objawów klinicznych. Bardzo prawdopodobne, że kotek w młodości przebył wirusowe zakażenie górnych dróg oddechowych. W takich przypadkach na początku pojawia się napadowe kichanie, osowiałość, surowiczy a następnie śluzowo-ropny wypływ z nosa i worka spojówkowego, który zazwyczaj ustępuje w ciągu dwóch tygodni. Często jednak objawy zakażenie nawracają przez całe życie, nasilając się szczególnie w okresach stresu. U niektórych kotów rozwijają się, trwające później długi czas powikłania po zakażeniu górnych dróg oddechowych - takie jak - przewlekłe nadmierne łzawienie, zapalenie spojówek, wtórne bakteryjne i grzybicze zapalenie jamy nosowej oraz zapalenie zatok i szpiku.

Ustalenie prawidłowej diagnozy to przede wszystkim dokładne badanie kliniczne u lekarza weterynarii. Podczas badania lekarz może wykluczyć np. obecność tworów w jamie ustnej, owrzodzeń na języku i błonach śluzowych wskazujących na wirusowe zakażenie górnych dróg oddechowych, rozszczep podniebienia twardego, miękkiego, chorób zębów itp. Wskazane jest również badanie otoskopowe w celu wykluczenia zapalenia ucha zdarzające się u kotów z polipami nosowej części gardła oraz pełne badanie stomatologiczne. To oczywiście tylko fragment badania klinicznego.
Zazwyczaj, gdy mamy podejrzenie choroby jamy nosowej u kota zalecamy wykonanie zdjęć RTG czaszki (m.in. w celu uwidocznienia jamy nosowej i zatok przynosowych) oraz klatki piersiowej (celem wykluczenia zmian na terenie płuc).
Dodatkowym badaniem jest rinoskopia (badanie wnętrza nosa), która staje się niezbędna przy stwierdzeniu na zdjęciu RTG zacienienia jamy nosowej. Tak jak wcześniej pisałam pojawienie się zakażenia bakteryjnego lub grzybiczego niekoniecznie musi być pierwotną przyczyną schorzenia. Czasem takie zapalenie jest efektem wtórnych zakażeń – to znaczy jest jakaś inna główna przyczyna schorzenia, a bakterie czy grzyby tylko się dołączają.

Wyniki badań państwa kota zawierają antybiogram. Daje on możliwość doboru leków, na które wrażliwe są wykryte w badaniach bakterie i grzyby. Myślę, że na pewno warto przeprowadzić leczenie kota według wyników antybiogramu – czyli użyć leków na które te bakterie i grzyby są wrażliwe. Niestety terapia taka bywa długotrwała i zdarzają się przypadki braku reakcji na lek, zwłaszcza jeśli proces chorobowy toczy się w obrębie jamy nosowej i zatok.

Sądzę, że najlepszym rozwiązaniem będzie kontakt z lekarzem prowadzącym i wykonanie badań dodatkowych; takich jak zdjęcia RTG i ewentualnie rinoskopia.

Oczywiście istnieje możliwość zarażenia się innych zwierząt od kota. Natomiast proszę wziąć pod uwagę fakt, iż u kota wypływ trwa przez całe dotychczasowe życie, a u innych zwierząt jak mniemam nie ma żadnych niepokojących objawów.
Niestety posiadam zbyt mało informacji aby odpowiedzieć państwu na pytanie odnośnie zmian na szyi u kotka. Takie objawy również wymagają wywiadu z właścicielem i pełnego badania klinicznego.
Życzę Guciowi dużo zdrowia i mam nadzieję, że choć w niewielkim stopniu odpowiedziałam na państwa pytania. Niestety leczenie tego typu schorzeń drogą wirtualną jest niemożliwe.
Uprzejmie proszę o dalszą relację z leczenia kotka.
Serdecznie pozdrawiam
Lek wet. Katarzyna Kacprzak




Temat: I nie ma sposobu na cukrzycę!!!!!!!!!!!!
sposobu nie ma - my musimy sobie radzić
znalazłem ......

Kliniczny obraz cukrzycy.
Cukrzyca jest zespołem, czyli raczej grupą zaburzeń, niż pojedynczą jednostką chorobową (Racjonalne podejście do leczenie opiera się na zrozumieniu podstawowych zaburzeń biochemicznych. Cukrzyca jest zespołem zaburzeń metabolizmu węglowców, lipidów i białek.), a jej obraz kliniczny może się znacznie różnić u poszczególnych chorych.
Nasilenie objawów w chwili rozpoznania jest bardzo zróżnicowane:
Od sporadycznie występującego, zagrażającego życiu głębokiego niewyrównania metabolicznego (tj. kwasicy ketonowej lub śpiączki hiperosmolarnej.), do bezobjawowych przypadków wykrytych podczas przypadkowego badania. Cukrzycę typu 2 rozpoznaje się na ogół na podstawie wyników badania ogólnego moczu w ramach praktyki lekarza rodzinnego, badań kontrolnych wymaganych przy zawieraniu ubezpieczeń zdrowotnych lub podczas przyjęcia szpitala z innego powodu. Ta różnorodność objawów związana jest nie tylko z rodzajem cukrzycy, którą rozpoznaje się u chorego (tj. z cukrzycą typu 1 lub 2), ale także z etapem naturalnego rozwoju choroby, podczas którego ustala się rozpoznanie.
Obraz kliniczny może zostać zmieniony, przyspieszony lub wywołany przez inną równocześnie występującą chorobę.

Cukrzyca typu 1
Kliniczne objawy cukrzycy typu 1 w chwili rozpoznania u młodych są zwykle ostre; stwierdza się klasyczne objawy będące następstwem zaburzeń osmotycznych.

Objawy cukrzycy typu 1 w chwili rozpoznania.
A. objawy zaburzeń osmotycznych
• pragnienie
• wielomocz
• oddawanie moczu w nocy
• zmniejszenie masy ciała
• zmęczenie i osłabienie
B. objawy dodatkowe
• kurcze mięśni
• zaburzenia widzenia
• zakażenia grzybicze (zazwyczaj jamy ustnej i narządów płciowych) lub bakteryjne (skóry)

Objawy tylko w postaci zaburzeń osmotycznych utrzymują się na ogół kilka tygodni, potem zaczyna dominować zmniejszenie masy ciała, które stopniowo się nasila. Zmniejszenie masy ciała jest w tych okolicznościach odzwierciedleniem katabolizmu białek i tłuszczów, będącego wynikiem znacznego niedobory insuliny, a tak że odwodnienia w przypadku znacznej hiperglikemii. Objawy dodatkowe, zwłaszcza zaburzenia widzenia, nie należą do rzadkości, ale zazwyczaj mniej zwracają uwagę. Chociaż destrukcja komórek beta wysp trzustkowych jest procesem przebiegającym stopniowo, przez wiele lat, do wyjątkowej rzadkości należy rozpoznanie cukrzycy typu 1 podczas bezobjawowych etapów choroby. Po wystąpieniu objawów ich rozpoznanie przez krewnego osoby chorej na cukrzycę może przyspieszyć ustalenie rozpoznania. Czasami chorzy nie zgłaszają się do lekarza mimo występowania nasilonych zaburzeń osmotycznych.

...... i

Klasyfikacja American Diabetes Association 1997 r.

I. Cukrzyca typu 1 (dawniej insulinozależna)
• zniszczenie komórek Beta wysp Langerhansa, prowadzące zwykle do niedoboru insuliny
- na tle immunologicznym

- idiomatyczne.

II. Cukrzyca typu 2 (dawniej insulinoniezależna)
• jest przyczyną > 85% przypadków na całym świecie,
• heterogenna – od przewagi insulinooporności do przewagi niedoboru insuliny

III. Inne specyficzne postacie
A. uwarunkowania genetyczne zaburzenia czynności komórek beta, np. zespoły MODY.
B. uwarunkowania genetyczne zaburzenia działania insuliny, np. krasnoludkowatość.
C. choroby wewnątrzwydzielnicze części trzustki, np. zapalenie trzustki.
D. wtórna do endokrynopatii, np. akromegalia.
E. Wywołana przez leki lub inne związki chemiczne, np. glikokortykosteroidy.
F. Zakażenia, np. wrodzona różyczka.
G. Rzadko występujące postacie cukrzycy autoimmunologicznej, np. zespół uogólnionej sztywności.

IV. Cukrzyca ciężarnych
• cukrzyca wywołana w okresie ciąży – obejmuje wcześniej istniejącą cukrzycę i cukrzycę rozwijającą się w czasie ciąży.

Źródło: Vademecum Cukrzyca Andrew J. Krentz z 2001 roku drukiem Medycyna Praktyczna Kraków.



Temat: Nadmierne pocenie można leczyć!
Nadmierne pocenie można leczyć!

Wyniki badania przeprowadzonego na 150 tys. amerykańskich gospodarstw domowych, opublikowane w 2004 r. wskazują, że na nadpotliwość cierpi 2,8% populacji. Schorzenie to wiąże się z obniżeniem komfortu życia, może utrudniać funkcjonowanie w otoczeniu, a w efekcie prowadzić do zaburzeń nerwicowych. Konsekwencją nadmiernego pocenia mogą być także problemy dermatologiczne: maceracja i pękanie naskórka, infekcje skóry (np. grzybica), choroby alergiczne (np. wyprysk potnicowy). Na szczęście nadpotliwość można skutecznie leczyć.

Specjaliści wyróżniają dwa rodzaje nadpotliwości: pierwotną i wtórną. Pierwotne nadmierne pocenie nie współistnieje z żadnym innym schorzeniem i najczęściej ograniczone jest do jednej lub dwóch powierzchni, na której występuje największa koncentracja gruczołów potowych (tj. stopy, dłonie, pachy i czoło). Nadpotliwością wtórną nazywany jest stan, w którym pocenie stanowi objaw jakiejś choroby (np. cukrzycy, nadczynności tarczycy, nowotworu, infekcji) lub jest symptomem zachwiania równowagi metaboliczno-hormonalnej organizmu, związanym z otyłością, menopauzą lub miesiączką. Nadpotliwość wtórna zazwyczaj dotyczy całego ciała i nasila się w nocy, a jej leczenie polega na zdiagnozowaniu i terapii choroby podstawowej.
W przypadku nadpotliwości pierwotnej ważne jest, aby ustalić fizjologiczną przyczynę dolegliwości, gdyż obecnie wiadomo, że istnieją dwa odrębne mechanizmy jej powstawania. W pierwszym z nich, przebiegającym z zaangażowaniem części mózgu zwanej korą obręczy, wydzielanie potu następuje w odpowiedzi na bodziec emocjonalny. Drugi rodzaj nadpotliwości wynika z nieprawidłowego funkcjonowania procesów termoregulacyjnych, w których podstawową rolę odgrywa ośrodek termoregulacji znajdujący się w innej części mózgu, w podwzgórzu. Biegnący od mózgu sygnał wydzielania potu przekazywany jest do gruczołów potowych poprzez włókna autonomicznego układu nerwowego, a neuroprzekaźnikiem pomiędzy nimi jest acetylocholina.
Podstawowym zaleceniem dla osób cierpiących na nadpotliwość pierwotną �typu termoregulacyjnego� jest unikanie ubrań i skarpet wykonanych ze sztucznych włókien oraz częste mycie ciała z użyciem mydeł antybakteryjnych (np. Protex, Spirial), które ograniczają liczbę bakterii skórnych odpowiedzialnych za rozkład potu i powstanie nieprzyjemnego zapachu. Wśród ziół właściwości przeciwpotowe mają: kora dębu, kora brzozy, mięta, liście orzecha włoskiego, szałwia i rumianek. Napary z tych ziół można dodawać do codziennej kąpieli w wannie, a w przypadku nadmiernego pocenia dłoni lub stóp, moczyć w nich ręce lub nogi przez 30 minut 2-3 razy w tygodniu.
W nadpotliwości termoregulacyjnej niekiedy pomaga jonoforeza, przywracająca prawidłową regulację autonomicznego układu nerwowego, a w hyperhydrozie emocjonalnej skuteczne okazać się mogą leki uspokajające, np. hydroksyzyna (Atarax) oraz psychoterapia.
Przy umiarkowanie nasilonej nadpotliwości pierwotnej, zarówno emocjonalnej jak i "termoregulacyjnej", poleca się stosowanie antyperspirantów. Występują one w postaci emulsji lub zasypek, zawierających sole glinu, formalinę, taninę lub kwas borny, działają ściągająco i czopują ujścia gruczołów potowych. W drogeriach dostępne są różne rodzaje antyperspirantów (inne do stosowania na dłonie, stopy lub pod pachami), których można używać nawet codziennie. Silniej działające antyperspiranty, które można kupić w aptece (Etiaxil, Antidral), przeznaczone są do stosowania 1-2 razy w tygodniu, i to wyłącznie pod pachami. Gdy powyższe metody nie skutkują, zaleca się podawane ogólnie leki antycholinergiczne (np. Bellapan), które osłabiają działanie neuroprzekaźnika - acetylocholiny. Należy pamiętać, że leki te mogą wywołać objawy niepożądane, wśród których najczęściej występuje: suchość w jamie ustnej, wzrost ciśnienia śródgałkowego oka, zatrzymanie moczu.
W niektórych przypadkach nadpotliwości termoregulacyjnej lub emocjonalnej zastosować można zastrzyki z toksyny botulinowej (Botox, Dysport), podawane podskórnie w 10-30 miejsc oddalonych od siebie o około 1 cm, uzyskując całkowite pokrycie powierzchni nadpotliwej. Toksyna botulinowa hamuje wydzielanie acetylocholiny, dzięki czemu następuje blokada zakończeń nerwowych gruczołów potowych zlokalizowanych w leczonym obszarze i zahamowanie wydzielania potu, trwające przez okres 6-12 miesięcy. Po tym czasie kurację należy powtórzyć. Zabieg na stopach wykonuje się w znieczuleniu miejscowym, natomiast zabiegi wykonywane na dłoniach i pod pachami zazwyczaj nie wymagają znieczulenia. Objawy niepożądane pojawiające się po wstrzyknięciu toksyny botulinowej to: niewielka bolesność utrzymująca się przez kilka godzin, świąd, a w przypadku zabiegu na dłoniach także lekkie osłabienie sprawności ruchowej, trwające przez kilka dni.
W przypadkach bardzo nasilonej nadpotliwości dłoni, stóp lub pach rozważyć można opcję sympatektomii czyli operacyjnego przecięcia nerwów zaopatrujących wybrane gruczoły potowe.

Źródło:

farmaceutyki.com



Temat: Wezły chłonne co wiecie na ten temat piszcie szybko
Powiększone węzły chłonne szyi
DEFINICJA
Szyja stanowi okolicę, w której węzły chłonne bardzo często ulegają powiększeniu. Najczęstszą przyczyna limfadenopatii w tej okolicy są przede wszystkim procesy zapalne.
OBJAWY I PRZEBIEG
Wśród procesów zapalnych powodujących powiększenie węzłów chłonnych szyi należy wymienić zakażenia bakteryjne, wirusowe i grzybicze. Ich pierwotnym źródłem są zakażenia: zębów, dziąseł, warg, podniebienia, migdałków, języka, gardła, przełyku, krtani, nosa i zatok przynosowych oraz uszu. Odczyn zapalny węzłów przejawia się ich powiększeniem oraz często bolesnością, nacieczeniem, rozmiękaniem, a niekiedy przejściem w postać ropnia. Towarzysza temu zwyżki temperatury. Na szyi zmianom zapalnym najczęściej ulegają węzły chłonne podżuchwowe i przyżuchwowe, rzadziej przyusznicze i zamałżowinowe. Gronkowce, paciorkowce i inne bakterie nieswoiste powodują ostro narastający proces zapalny, a węzeł chłonny przyjmuje kształt obłego, bolesnego guza o gładkiej powierzchni i niewielkiej ruchomości w stosunku do podłoża. Odmiennie przebiega powiększenie węzłów chłonnych w zakażeniach swoistych np. gruźliczym. Węzły chłonne są spoiste, z nieznaczną bolesnością, mogą tworzyć zrosty między sobą i skórą oraz tworzyć przetoki. Powiększone węzły chłonne szyi mogą być miejscem wyjścia procesu nowotworowego oraz przerzutów nowotworowych. Wśród nowotworów wychodzących z węzłów chłonnych między innymi okolicy szyi należy wymienić chorobę Hodgkina (ziarnica złośliwa). Chorobie towarzyszą oprócz limfadenopatii objawy niestałe: wyraźnie przyspieszone OB, leukocytoza z limfocytozą i eozynofilią, niedokrwistość, gorączka, nocne poty, powiększenie śledziony, świąd. Wychodząc początkowo z pojedynczego węzła chłonnego choroba zajmuje sąsiadujące węzły chłonne, zlewające się ze sobą i tworzące zbity, źle przesuwalny pakiet. Węzły chłonne szyi mogą być również punktem wyjścia złośliwego chłoniaka niehodgkinowskiego oraz miejscem przerzutów różnych nowotworów.
WEZWIJ LEKARZA, GDY...
Każde powiększenie węzłów chłonnych okolicy szyi wymaga konsultacji lekarskiej. W przypadku stwierdzenia zmiany o charakterze zapalnym konieczne jest zastosowanie antybiotykoterapii, czasami także zabiegów laryngologicznych czy stomatologicznych w zależności od punktu wyjścia zakażenia (jama ustna, zatoki oboczne nosa i tp). Szczególnej uwagi oraz wdrożenia sprawnego postępowania diagnostycznego i terapeutycznego wymagają węzły chłonne podejrzane o rozrost nowotworowy lub przerzut nowotworowy. Każdy taki węzeł jest wskazaniem do jego chirurgicznego pobrania w całości i badania histopatologicznego. Należy pamiętać, że nie każde powiększenie węzłów chłonnych szyi jest związane z toczącym się procesem patologicznym. Bywa, że jest skutkiem przebytego stanu zapalnego i wówczas węzeł taki (często ulegający zwłóknieniu) wymaga jedynie obserwacji.
LECZENIE DOMOWE
Leczenia domowego nie ma. Należy przestrzegać zaleceń lekarskich.

http://www.forumpediatryc...5%82onne%20szyi



Temat: Jak stosowałem metodę Siemionowej – osobiste doświadczenia.
Witam. Od kilku miesięcy obserwuję to forum a teraz znalazłam chwilkę czasu i chciałabym się podzielić swoimi doświadczeniami. Podobnie jak u kilku osób które tu pisały moje problemy ze zdrowiem trwają już ‼latami”... Obeszłam, a raczej objeździłam wielu lekarzy z marnym skutkiem. Wiele razy (przy każdej zmianie lekarza) miałam robione badania kału i krwi które nic nie wykazywały (co najwyżej wyszły lamblie i to też nie zawsze !!! – pomimo, że badanie było robione testem immunoenzymatycznym). Nawet przy tak nieprzyjemnych objawach jak stałe nudności, biegunki, stany podgorączkowe, nocne poty i wiele innych byłam dla lekarzy okazem zdrowia, wysyłali mnie do psychologa, kazali uśmiechać się do siebie w lusterku (autentycznie !!!) ....itp. Zaczęłam od konwencjonalnego leczenia chemią – metronidazol, tinidazol,..., potem zioła O.Grzegorza, leki homeopatyczne, bioenergoterapeuci. Jeżeli występowała poprawa to na krótko. Po ‼zwiedzeniu” wielu gabinetów na Śląsku pojechałam do Warszawy do przychodni Vega Medica – znów dostałam kupę leków chemicznych które niewiele pomogły... Dowiedziałam się tylko, że wiele moich objawów (nudności, zatkany nos, zatoki, swędzenie...) mogą być związane z alergią na pokarmy (głównie jaja i mleko), którą u mnie stwierdzono. Po odstawieniu tych produktów rzeczywiście nastąpiła poprawa – ale o wyleczeniu nie można było powiedzieć. Udałam się do poradni alergologicznej gdzie wiekowy prof..dr habilitowany stwierdził na podstawie testów skórnych (!!!) że nie mam alergii pokarmowej bo u dorosłych takie alergie nie występują....
Następnie pojechałam do dr Janusa – przez 9 miesięcy przyjmowałam preparaty przez niego przepisane i rygorystycznie przestrzegałam diety przeciwgrzybiczej (oczywiście wykluczyłam jaja i mleko i produkty w których one występują). Znowu efekt nie był taki jakiego mogłabym się spodziewać.
Dopiero przy następnej wizycie (pomiędzy wizytami była przerwa – urodziłam dziecko) została wreszcie po wielu latach postawiona właściwa diagnoza za pomocą aparatu Mora – oprócz lamblii i grzybicy – glista. Niestety było już za późno dla mojego dziecka...Zmarło wcześniej na białaczkę. Teraz jestem pewna, że przyczyną jej choroby były pasożyty...
Dr. Janus na pasożyty kazał zażyć zentel. Nie odczułam żadnej różnicy przed zażyciem i po... Za to postanowiłam spróbować pestek z dyni. Na początku były to pestki łuskane chińskie. Po 3 dniach jedzenia po ok. 5dkg dostałam totalnej biegunki z wymiotami. Potem jeszcze kilka razy przeprowadzałam jedzenie pestek w dużych ilościach - za każdym razem kończyło się strasznymi biegunkami. W międzyczasie zażywałam Paraprotex, piłam zioła.
Na przełomie sierpnia i września przeprowadziłam 2- tygodniową kurację Siemionowej. Brakowało mi w książce informacji o samopoczuciu podczas kuracji (przez pierwsze 2-3 dni czułam się osłabiona, potem czułam się bardzo dobrze) oraz jak często można stosować tą kurację. Może ktoś wie ????
Po każdej kuracji ‼pestkowej” a także po kuracji Siemionowej czułam się znacznie lepiej – zaczęłam lepiej spać, wróciły siły, znów mogę jeść miód (jeszcze podczas kuracji musiałam zrezygnować z picia zbitnia bo po miodzie kręciło mi się w głowie, wszystko mnie swędziało, nie mogłam się skupić, a następnego dnia rano było mi niedobrze)

Niestety mam wrażenie, że pomimo, że nastąpiła duża poprawa nie wszystkie robaki zostały zlikwidowane. Od kuracji Siemionowej w każdą sobotę do południa jem pestki z dyni (najwięcej udało mi się zjeść 12-13dkg – potem robi mi się strasznie niedobrze i więcej nie mogę) - kilka razy skończyło się to biegunkami, raz z wymiotami. Ile pestek z dyni jesteście w stanie zjeść naraz ???

Teraz zakończyłam I kurację (rozszerzoną) nalewką z orzecha preparatami Medi Flowery. Na początku kuracji było trochę lepiej, pod koniec nastąpiło pogorszenie samopoczucia ale nic ze mnie nie ‼wyszło”.
Próbowałam też aparatów zapper i jestem przekonana, że p.Lilianna Bondarczuk Elmborg ma rację twierdząc, że nie wszystkie pomagają a niektóre mogą wręcz szkodzić !!! Na własnej skórze przekonałam się, że po stosowaniu aparatów zakupionych na allegro zaczęły boleć mnie zęby (nie mogłam jeść nic kwaśnego, np. jabłka, kiszonej kapusty) i zaczęły wypadać mi plomby co oznacza, że aparat zlikwidował nie tylko chorobotwórcze bakterie ale również te ‼dobre” w tym przypadku w jamie ustnej. Nie wiem czy drogie aparaty polecane przez Medi Flowery są rzeczywiście warte tych pieniędzy i nie dają efektów ubocznych. Może ktoś ma jakieś doświadczenie z tym aparatem ?
Jak długo może trwać takie leczenie z glist ? Czy znacie lekarza/zielarza który się na tym naprawdę zna ?



Temat: Biegunka
BIEGUNKA objawia się częstym wydalaniem luźnego wodnistego śluzowatego kału, (szylek nie produkuje zwykłych, twardych bobków) towarzyszy temu zwiększona kurczliwość jelit oraz początkowo bolesne napinanie powłok brzusznych.
Biegunki powodują rozlegle zmiany w przewodzie pokarmowym w konsekwencji prowadzi do ogromnych strat odżywczych i do odwodnienia organizmu ,jest groźnym dla organizmu stanem, którego nie należy bagatelizować.
Informacją dla nas ,że dzieje się coś złego powinno być zaobserwowanie u szylka ,czy nie staje się osowiały ,nie traci apetytu nie przyjmuje płynów w takich sytuacjach powinniśmy natychmiast reagować , gdy biegunka utrzymuje się przez dłuższy okres czasu należy się liczyć z poważnymi konsekwencjami, takimi, jak osłabienie i wyniszczenie . Nie leczona biegunka może prowadzić do śmiertelnego zagrożenia, jakim jest niedrożność jelit.
Nie zwracanie uwagi na pierwsze objawy biegunki i zwiększonej częstotliwości oddawania kału jest wielkim błędem , który trudno naprawić . Tak więc jeżeli biegunka trwa dłużej niż 2-3 dni należy udać się weterynarza ,który zlokalizuje jej źródło .
Przyczyną biegunki może być :
- nieświeża, spleśniała, lub zanieczyszczona pasza,
- brudna woda,
-nagła zmiana karmy,
-dieta zbyt bogata w cukier i tłuszcze i soczyste pasze
-alergie pokarmowe,
-niedostatek błonnika (włókna) w diecie,
-zaburzenia w obrębie układu nerwowego na terenie jelit, są to tak zwane biegunki emocjonalne spowodowane strachem,
-stany zapalne błony śluzowej jamy ustnej, przełyku, żołądka i jelit spowodowane zakażeniami bakteryjnymi lub wirusami,
-pasożyty wewnętrzne (kokcydioza , tasiemiec, grzybica wywołana przez dermatofity)
-----> należy wziąć próbkę kału do badania

Leczenie i profilaktyka : ( nie uwzględniam tu leczenia w przypadku poważniejszych przyczyn biegunki ,ponieważ to musi ustalić weterynarz )
--bardzo ważne jest uzupełnianie powstałych braków w organizmie , należy uzupełnić utracone płyny ,czyli podajemy jak najwięcej wody do której możemy dodać napar z rumianku . ( można podawać wodę pipetką, lub strzykawką w przypadku gdy szylek nie chce pić )
--z diety chorego zwierzęcia należy wyeliminować wszystkie soczyste pasze jak również smakołyki które zawierają cukier i produkty mające w swoim składzie tłuszcz , jedyne co możemy dać naszemu maluchowi to siano: ( jest najlepszy źródłem naturalnego włókna ) -włókna roślinne pomagają przesuwać pożywienie w przewodzie pokarmowym, przeciwdziałają blokadom układu pokarmowego, ułatwiają wydalanie i utrzymują właściwy poziom nawodnienia układu pokarmowego.
- podajemy tylko granulat ,(w pierwszej fazie przez ok. jeden dzień nie podajemy jedzenia , dzięki temu jelita mogą się zregenerować i zniknie podrażnienie wrażliwej śluzówki jelit resztkami nie strawionego pokarmu)
--podajemy węgiel drzewny ,
--tylko w przypadku silnej biegunki można dać maluchowi kilka ziarenek ryżu ,
--suszone jagody .
--owoc tarniny
---rumianek
----wywar z kory dębu ( według przepisu Fiolki )
----liść poziomki

( musimy pamiętać ,że jeżeli biegunka jest spowodowana infekcją i nie mamy pewności czy powstała poprzez pewne „zaniedbania” żywieniowe itp. nie możemy ciągle podawać preparatów zatrzymujących biegunkę ponieważ przyczynimy się do gromadzenia się niebezpiecznych bakterii w jelicie co może być zagrożeniem dla szylka .

Musimy pamiętać , że lepiej zapobiegać niż leczyć ,więc jeżeli mamy wpływ na zdrowie zwierzaczka należy zapewnić mu najlepsze warunki ,aby zapobiegać tego typu zjawiskom .

Informacje zapożyczone od niezapominajki:
http://szynszyle.aplus.pl...opic.php?t=2984

Pozdrawiam



Temat: 1
Witam, z ciekawości szukałem informacji jaki wpływ może mieć brak podawania probiotyku przy anginie na stan zapalny jamy ustnej i trafiłem na forum, poznałem się że Peter jest dobrym doradcą, więc przedstawię swój przypadek i liczę na jakąś radę.

Generalnie jestem osobą dobrego zdrowia, zdarzają się zapalenia gardła i przeziębienia głównie jesienią i wiosną, jak u większości społeczeństwa. Poważniejsze choroby nie atakowały mnie już kilka lat. Anginę przechodziłem w życiu może 4-5razy. W tym roku byłem od czerwca do sierpnia na Cyprze, w pracy. Gorący klimat powodował, że poiliśmy się głównie zimnymi napojami. Po miesiącu takiego życia zaczęło dokuczać mi gardło, normalny ból z jednej strony (migdał). Próbowałem leczyć się domowymi sposobami, stosując głównie odkażacze wysokoprocentowe (alkohole na barze, pracowałem w restauracji). Poza bólem gardła nic mi nie było. Po dwóch tygodniach dostałem lekkiej temperatury ok 37-37,5 st. Niestety szef nie był skłonny do dawania urlopu, więc musiałem przeboleć. Ból migdała się powiększył na tyle, że miałem problem z pełnym otworzeniem buzi i jedzeniem. Spotkałem się z lekarzem, który krótko stwierdził "zapalenie migdała". Zapisał mi antybiotyk, coś na kształt Zinnatu, niestety nie pomyślałem wtedy, że sprawa tak się przeciągnie i że nazwa antybiotyku regionalnego może być ważna. Antybiotyk ten brac miałem przez 5dni, a okazało się w Polsce, że anginę leczy się conajmniej 10dni antybiotykiem. Ale po tych 5dniach było wszystko ok, temperatura zniknęła i ból w pełni również. Po około 2tyg byłem już w Polsce i udałem się na kontrolę do rodzinnego, który stwierdził lekkie zaczerwienienie gardła i przepisał strepsils. Potem udałem się do laryngologa (po tygodniu). Lekarz stwierdził, że faktycznie gardło nie jest dokładnie doleczone i przepisał na 5dni Bioparox. Od przyjazdu do Polski nic mi nie było i czułem się świetnie, ale brałem leki wg diagnoz. Minął miesiąc. Około połowy września kilkakrotnie przemarznąłem przez nagłą zmianę pogody. Dostałem gorączki rzędu 38-39 stopni. Zaczęło znów boleć mnie gardło. W trzecim dniu choroby udałem się do rodzinnego, który stwierdził anginę ale skierował mnie jeszcze do laryngologa, btw miałem w ten sam dzień iść do laryngologa na kontrolę stanu wcześniejszego. Laryngolog zdiagnozował ostry stan zapalny i przepisał Zinnat 250mg na 5dni. Nie zapisał mi probiotyku. Do gorączki i bólu gardła doszło zapalenie jamy ustnej, straszny ból, swędzenie i pieczenie uniemożliwiające jedzenie i mówienie. Był to najgorszy okres w moim życiu. Dopiero dentysta stwierdził, że jest to najprawdopodobnie grzybicze zapalenie. Po 10dniach płukań szałwią, dentoseptem, smarowania nystatyną, aphtinem ból zaczął się zmiejszać i dzisiaj (2tyg po rozpoczęciu choroby) jest ok z jamą ustną. Jeszcze smaruję maścią na takie schorzenia. U rodzinnego byłem 5dni po wizycie u laryngologa. Rodzinny stwierdził, że nie mogę brać tak małej dawki i tak krótko antybiotyku na taki stan, bo dawka 5dni Zinnatu 250mg jest dla dzieci, a ja jestem rocznik 1987! Dlatego zapisała mi jeszcze Zinnat 500mg na 10dni. Dzisiaj dokładnie kończę brać drugie opakowanie ZInnatu 500mg. Wziąłem łącznie jedno opakowanie Zinnatu 250mg (który notabene niewiele pomógł) oraz dwa opakowania Zinnatu 500mg, łącznie 15dni kuracji. W 3.dniu kuracji antybiotyków zacząłem brać probiotyk, dentysta stwierdził, że tak późne rozpoczęcie przyjmowania probiotyku mogło spowodować zapalenie grzybicze jamy ustnej. Probiotyk zalecono mi brać jeszcze przez 10-14 dni po kuracji antybiotykiem. Temperatura zniknęła mi w tydzień po rozpoczęciu kuracji, nie mam w tej chwili żadnych objawów, oprócz lekko powiększonego jednego migdała. Laryngolog już mnie straszył usunięcie, ale czytając posty na forach nie uważam by dwie anginy jednego lata świadczyły o tak groźnej chorobie migdałów. Chciałbym je zachować, bo to zawsze dodatkowa ochrona. Lekarz rodzinny kazał mi również zrobić badania krwi. Wyniki wyszły wszystkie w normie, a to co w tej sytuacji nas interesuje to ASO 119 i OB 48 - badania były robione około 10dnia leczenia choroby, jeszcze miewałem wtedy stan podgorączkowy, stąd to OB. Reszta wyników była jak najbardziej w normie. Dodatkowo mam wymaz gardła, co prawda wykonany 2lata temu, ale raczej flora bakteryjna nie powinna ulec dużym zmianom. Nic nie kazano mi wtedy robić, ale czytając posty na forum może być inaczej, oto co wykazał wymaz:

Candida Sp - pojedyncze kolonie
Staphylococcus aureus MSSA - pojedyncze kolonie
Streptococcus viridans - obfity
Streptococcus vGAMMA haemoliticus - średnio obfity
Neisseria sp - pojedyncze kolonie

Zastanawia mnie, co tak naprawdę mogło wywowałać anginę oraz to zapalenie jamy ustnej, ponieważ lekarze wiadomo, różnie oceniają. Dodatkowo wykonałem EKG - wszystko ok. Proszę o radę i ocenę mojej sytuacji, ponieważ nie chciałbym niepotrzebnie biegać tygodniami po lekarzach no i nie chcę słyszeć u laryngologa na starcie o usuwaniu migdałów. Teraz za 4dni idę do innego laryngologa z tą sprawą. Na ten moment temperaturę mam w normie, jedyne co to lekko powiększony migdał, żadnych innych objawów, nie ma zmęczenia, oprócz osłabienia po 2tyg kuracji. Proszę o poradę, pozdrawiam!



Temat: Objawy cukrzycy.
Objawy cukrzycy

Diabetica - poradnik

Opracowała: lek.med.Grażyna Deja
Górnośląskie Centrum Zdrowia Matki i Dziecka
Katedra i Klinika Pediatrii, Endokrynologii i Diabetologii Dziecięcej
Śląskiej Akademii Medycznej

Cukrzyca u dzieci jest choroba podstępną, która przez długi czas ( mogą to być miesiące, a nawet lata) toczy się zupełnie bezobjawowo. Jest to pierwszy okres, kiedy w organizmie zachodzą tylko procesy związane z tworzeniem się przeciwciał powoli niszczących komórki b trzustki. Gdy w organizmie zacznie już brakować insuliny, pierwsze symptomy będą mało specyficzne, u dziecka można wówczas zauważyć:

*

ogólne osłabienie,
*

łatwe męczenie się,
*

powolne chudnięcie.

Dopiero później pojawią się bardziej charakterystyczne objawy:

*

wzmożone pragnienie,
*

częste oddawanie moczu,
*

w badaniach laboratoryjnych : wysoki poziom cukru we krwi oraz obecność acetonu i glukozy w moczu.

Gdy u dziecka wystąpią inne objawy: bóle głowy, nudności, wymioty, bóle brzucha będą świadczyć o tym, że zaburzenia metaboliczne są już bardzo poważne, gdyż doszło do rozwoju kwasicy ketonowej. Często również objawom typowym dla cukrzycy towarzyszą infekcje grzybicze jamy ustnej oraz zewnętrznych narządów płciowych, co spowodowane jest poważnymi zaburzeniami ogólnoustrojowymi, utratą pierwiastków śladowych i witamin z moczem oraz niedoborem ciał odpornościowych.

Kiedy najczęściej dochodzi do ujawnienia choroby?

U dużej części dzieci ujawnienie się cukrzycy występuje bezpośrednio lub po kilku tygodniach od jakiejś choroby: anginy, grypy, czasem zwykłego przeziębienia. Ale pomimo zastosowanego właściwego leczenia nie uzyskuje się już pełnego powrotu do zdrowia. A wręcz przeciwnie – dziecko czuje się coraz gorzej, jest słabe, apatyczne, zaczyna więcej pić, częściej oddawać mocz, korzystać z toalety również w nocy. U dzieci w wieku przedszkolnym może pojawić się problem moczenia nocnego, wszystkie dzieci gwałtownie chudną i ich stan ciągle się pogarsza. W końcu na podstawie badania krwi i moczu zostaje postawione właściwe rozpoznanie: cukrzyca.

Mechanizm cukrzycy

Co się dzieje w organizmie przy niedoborze insuliny?

Wiesz już, że insulina jest bardzo ważnym hormonem, który odpowiedzialny jest za prawidłowe rozdysponowanie glukozy znajdującej się we krwi po spożyciu pokarmu zawierającego węglowodany. Często nazywana jest "kluczem" otwierającym glukozie drzwi do komórek, gdzie może ona być wykorzystana do pracy (np. w komórkach mięśni) lub zostanie zmagazynowana jako zapasowe źródło energii (np. w wątrobie jako tzw. glikogen lub w tkance tłuszczowej). Niewielka część komórek Twego organizmu ma zdolność pobierania glukozy z krwi bez udziału insuliny – są to najważniejsze dla życia narządy takie jak: mózg, mięsień sercowy czy mięśnie oddechowe, pozostałe tkanki mogą korzystać z glukozy tylko w obecności insuliny.

Jak będzie funkcjonował organizm przy braku insuliny?

Pierwszym nieprawidłowym procesem będzie ciągły wzrost poziomu cukru we krwi, ponieważ osoba nieświadoma zaburzeń spożywa normalnie posiłki, które prawidłowo rozkładane są w jelitach, a składniki odżywcze dostają się do krwi. Wysoki poziom glukozy we krwi, znacznie przekraczający wartości prawidłowe, jest dla organizmu niekorzystny, a wręcz nawet może być szkodliwy. Uruchomione zostają zatem mechanizmy prowadzące do usunięcia nadmiaru glukozy. Głównym z nich jest próba wydalenia cukru przez nerki. W związku z tym, że poziom glikemii stale narasta, nerki muszą produkować bardzo duże ilości moczu – pojawia się tzw. wielomocz (częste oddawanie moczu) i co z tym jest ściśle związane – nadmierne pragnienie. Wiele tkanek i narządów, do których glukoza nie ma wstępu ( brak "klucza do drzwi" czyli insuliny) alarmuje organizm o deficycie energetycznym. Komórki nie mogą prawidłowo funkcjonować, nie mają "paliwa"! W tej sytuacji uruchomione zostają alternatywne źródła energii, którymi są tłuszcze. Niestety procesy spalania tłuszczów są dla organizmu niekorzystne, gdyż związki te nie są rozkładane całkowicie, powstają produkty uboczne, nazywane ciałami ketonowymi.

Konsekwencją tych procesów jest po pierwsze – utrata masy ciała wynikająca z rozkładu tkanki tłuszczowej, a po drugie – nadmierne gromadzenie się ciał ketonowych, głównie tzw. acetonu. Organizm stara się wydalić te szkodliwe związki, robi to przez nerki i przez płuca. W wydychanym powietrzu można wówczas wyczuć charakterystyczny zapach acetonu (przypominający zapach kwaśnych jabłek), a w moczu można stwierdzić obecność ciał ketonowych.

Jeżeli stan niedoboru insuliny będzie się przedłużał, wszystkie wymienione objawy będą się pogłębiać, aż może dojść do sytuacji, gdy organizm nie będzie już w stanie się obronić. Wówczas samopoczucie chorego będzie się bardzo gwałtownie pogarszać, wystąpią bóle głowy, nudności, wymioty, bóle brzucha, bardzo znaczne odwodnienie, zaburzenia gospodarki mineralnej (na skutek nadmiernej utraty z moczem soli mineralnych), aż do zaburzeń świadomości włącznie.

Stan taki nazywany kwasicą ketonową , może być bardzo groźny, zwłaszcza dla rozwijającego się mózgu i dlatego zawsze w przypadku wystąpienia kwasicy ketonowej dziecko musi być przyjęte do szpitala, gdzie zostanie włączone odpowiednie leczenie.

W Polsce praktycznie wszystkie dzieci zostają skierowane do szpitala w chwili rozpoznania cukrzycy. Stan kliniczny i samopoczucie dziecka w momencie ujawnienia się choroby mogą być różne. Nie zawsze występują wszystkie typowe objawy, a rozpoznanie cukrzycy zależy przede wszystkim od: wieku dziecka, szybkości rozwijania się choroby, ogólnego stanu zdrowia, jak również obserwacji dziecka przez rodziców i opiekującego się nim lekarza.



Temat: Homeopatia oszustwem?
Wierzyć czy nie wierzyć to tylko dylemat dla osoby która zastanawia się czy podać lek homeopatyczny czy tez nie, o wiele łatwiej podjąć taką decyzję jeśli jest się po dłuższej kuracji która nie przynosi pozytywnych rezultatów a zastosowanie homeopatii jest właściwie "ostatnią deską ratunku".

Wcześniej napisałem zawsze będą opinie za i przeciw ale jeśli się nie spróbuje nie ma się wiedzy czy lek pomaga czy też nie. Podaje lek Zbyszek na katar i kichanie królika, był leczony kot na koci katar jest poprawa, ja rozpoczynam podawanie leku na gardło dla Misia i dla kotki na katar.

Podaję poniżej ofertę firmy na rok 2008 jaką przysłała mi przedstawicielka firmy w Krakowie, pogrubione są stosowane dla zwierząt po ustaleniu dawek z weterynarzem.

Oferta Dagomed –2008

Dagomed granulki 1 – Aconitum grypa
Dagomed granulki 2 – Drosera kaszel
Dagomed granulki 3 - Cinnabaris katar, stany zapalne zatok
Dagomed granulki 9 - Cimicifuga menopauza
Dagomed granulki 13 – Cantharis stany zapalne dróg moczowych Dagomed granulki 14 – Ignatia stres
Dagomed granulki 17 - Fucus odchudzanie
Dagomed granulki 24 - Phytolacca bóle gardła, chrypka
Dagomed granulki 26 – Ranunculus opryszczka wargowa
Dagomed granulki 35 - Magnesium kolki jelitowe
Dagomed granulki 39 – Passiflora nadpobudliwość, bezsenność
Dagomed granulki 40 – Luffa katar alergiczny
Dagomed granulki 41 – Mercurius anginy ropne
Dagomed granulki 43 – Borax zapalenia i grzybice jamy ustnej
Dagomed granulki 44 – Chamomilla bolesne ząbkowanie
Dagomed granulki 46 – Echinacea nawracające infekcje
Dagomed granulki 47 – Thallium wypadanie włosów, łysienie
Dagomed granulki 50 – Tabacum uzależnienie nikotynowe

Co to jest homeopatia?

Homeopatia jest metodą leczenia, mającą na celu pobudzenie mechanizmów obronnych organizmu.

W metodzie tej nadrzędnym celem jest uzdrowienie człowieka poprzez wzmocnienie osłabionych sił witalnych jego organizmu, tak aby mogły one uwolnić go od wpływu czynników chorobotwórczych i przywrócić mu harmonijne funkcjonowanie. Początki homeopatii sięgają czasów starożytnych i wiążą się z ojcem medycyny - Hipokratesem, który już ok. 400 lat p.n.e. stosował metodę leczenia homeopatycznego, ponieważ leczył chorych takimi substancjami, które u zdrowej osoby wywoływały objawy choroby. Niestety cały dorobek Hipokratesa uległ zapomnieniu , zdominowany został przez prace Galena, który rozpropagował alopatyczną metodę leczenia - a więc leczenie przeciwieństwami.

Dopiero Samuel Hahnemann, opierając się na własnych badaniach odkrył na nowo i opisał zalety metody leczenia homeopatycznego. Od roku 1790, tj. od daty jego słynnego doświadczenia z korą drzewa chinowego, którą zastosował do leczenia chorych podczas epidemii malarii - datuje się współczesna era homeopatii. Hahnemann sformułował podstawową zasadę homeopatii: „similia similibus curantur" - „niech podobne leczy podobne". Oznacza to, że jeżeli podamy zdrowemu człowiekowi określoną substancję np.: suszoną korę drzewa chinowego, to wywoła ona u niego określone stany i objawy, jak: gorączkę, poty, silne pragnienie, senność. Cierpiący na malarię, wykazują właśnie m. in. takie objawy i podanie kory drzewa chinowego leczyć będzie właśnie te stany i objawy w myśl zasady: „podobne leczy podobne".

Istotę leczenia homeopatycznego sformułował Hahnemann w słowach : „Nie chorobę należy leczyć, lecz chorego. Nie należy poszukiwać środków uniwersalnych, ale leków likwidujących określoną chorobę. Nie ma sensu stosowanie środków działających doraźnie, nie usuwających przy tym przyczyn choroby". W Polsce znajomość homeopatii sięga również odległych czasów. Już w 1861roku, dzięki inicjatywie znanego homeopaty dra Stefana Kuczyńskiego we Lwowie zaczął się ukazywać kwartalnik „Homeopata polski".

W 1892 r. powstało Towarzystwo Zwolenników Homeopatii Rzeczypospolitej, które działa do dziś, obecnie pod nazwą Polskie Towarzystwo Homeopatyczne. Zrzesza ono kilka tysięcy lekarzy, stosujących zarówno leki pojedyncze jak i kompleksowe.

Dlaczego warto spróbować homeopatycznej metody leczenia?

Leczenie homeopatyczne jest jedną z zaakceptowanych metod, stosowanych w medycynie i rozpowszechnionych na całym świecie,
metody leczenia homeopatycznego zostały potwierdzone empirycznie ponad 200 lat temu i do tej pory nikt ze stosujących je - nie zakwestionował ich skuteczności,
leki homeopatyczne pobudzają siły odpornościowe organizmu, które działają na zasadzie rozpoznania czynnika szkodliwego i uruchamiają procesy, mające na celu usunięcie go,
leki homeopatyczne są bezpieczne w stosowaniu. Wynika to z techniki sporządzania leku. Każda substancja jest wielokrotnie rozcieńczana, co powoduje, iż nie występują w niej elementy toksyczne,
leki homeopatyczne nie działają ilością zawartych w nich substancji a siłą energii, którą otrzymują poprzez dynamizację, czyli wstrząsanie w procesie produkcji,
leki homeopatyczne można stosować równolegle z lekami alopatycznymi, a często ich połączenie może wpłynąć na obniżenie dawek leków chemicznych,
leki homeopatyczne nie wywołują niepożądanych reakcji z innymi lekami,
leki homeopatyczne mogą być stosowane przez znacznie dłuższy okres czasu niż leki tradycyjne, co ma szczególne znaczenie w chorobach przewlekłych,
współczesna medycyna oferuje co prawda ogromną ilość leków, ale prawie każdy z nich prawie ma działania uboczne. Na wiele leków pacjenci są uczuleni lub niewrażliwi, szczególnie ma to miejsce w przypadku antybiotyków.

No i na koniec znalazlem jeszcze takie coś:

W 1998 roku Cinnabaris-Dagomed 3 zdobył główną nagrodę "Złote Jabłko" w konkursie czytelników Kuriera Polskiego na najskuteczniejszy lek homeopatyczny.

Na Forum Homeopatii i Leków Naturalnych, które odbyło się w grudniu 2001 Komitet Naukowy pod przewodnictwem prof. dr hab. Iwony Wawer oraz dr n. med Elżbiety Wasilewskiej-Dziubińskiej przyznał preparatowi Cinnabaris-Dagomed 3
I miejsce w konkursie na Najlepszy Kompleksowy Lek Homeopatyczny roku 2001.

Dzięki wygodnej formie leku (granulki) nie istnieje możliwość uszkodzenia błony śluzowej nosa, co może mieć miejsce w przypadku niektórych preparatów, które podaje się wprost do nosa. Granulki są też chętnie uzywane przez dzieci, którym do podrażnionego nosa trudno podać lek działający miejscowo.



Temat: Diety, diety, diety
Głodówka

Głodówka nie jest nowością.
Mojżesz i Jezus nie jedli po 40 dni i na pewno nie z braku jedzenia.
Znane są dużo dłuższe głodówki, ale mogą być ryzykowne i nikt dłuższych nie poleca.
Wiadomo, że w obozach koncentracyjnych nikt nie miał wrzodów na żołądku i dwunastnicy czy raka żołądka.
Głodówka to picie CZYSTEJ wody i nic poza tym. Picie jakichkolwiek soków, czy herbat w czasie głodówki jest jej przerwaniem i nie może nazywać się głodówką, a conajwyżej SOKOTERAPIĄ, która z głodówką nie ma nic wspólnego.
Można w czasie głodówki pić własny mocz, który między innymi redukuje poczucie głodu, pojawiającego się czasami w pierwszych trzech dniach kuracji.
Warto poczytać co to jest moczoterapia, jej działanie, skutki i zastosowanie. Przed moczoterapią konieczna jest gruntowna lewatywa.
Głodówka jedno- lub kilkudniowa przynosi więcej szkody niż pożytku, gdyż toksyny zaczynają się uwalniać dopiero po 5-tym dniu głodówki i wychodzą przez skórę. Wówczas zaczynamy „pachnieć”.
Minimalna głodówka lecznicza to trzy tygodnie. Przy raku i podobnych ciężkich schorzeniach, konieczna jest głodówka 40-to dniowa.

Najpóźniej w dniu rozpoczęcia głodówki, konieczna jest siedmiodniowa gruntowna lewatywa w celu usunięcia złogów z grubego jelita, które często są tam od dziesięcioleci, wydzielają toksyny zatruwając cały organizm. Z powodu właśnie tych toksyn wydzielanych przez zmagazynowane złogi w jelitach, jakiekolwiek leczenie nie przynosi spodziewanych efektów, a często żadnych.
W czasie całej gódówki wskazane są codzienne długie spacery, ponieważ organizm nie mając żadnego pożywienia dosłownie zjada co nie jest używane- wszelkie narośla, guzy, brodawki itd. -ale i nieużywane mięśnie też.
Przy glodówce 40-to dniowej, zalecana jest kontrola lekarza i najpóźniej 4-tym tygodniu badanie krwi, aby sprawdzić czy nie brakuje elektrolitu czy innych ważnych sładników.

Stosowanie głodówki w celu odchudzania jest mało skuteczne, gdyż normalna utrata wagi przy tej terapii wynosi tylko 1,5- 1,7 kg na tydzień.
Lepszą metodą odchudzania jest ;- nigdy nie jeść węglowodanów razem z mięsem, a przede wszystkim stosować MŻ- czyli mniej żreć!- po prostu jeść oraz zrezygnować z olejów roślinnych i ich produktów.
Do rozłożenia mięsa żołądek wytwarza kwas, a do rozłożenia węglowodanów wytwarza zasadę. Zasada zmieszana z kwasem w odpowiedniej proporcji daje w efekcie zwykłą wodę. Jeśli jemy mięso z ziemniakami, chlebem czy kluskami żołądek usiłuje strawić zawartość wodą. W rezultacie nie strawiona zawartość żołądka trafia do jelit i odkłada się na ich ściankach tworząc torbiele i wybrzuszenia. Tam te nie strawione resztki fermentują wytwarzając okropnie cuchnące toksyny.
Kto raz zrobi poprawną lewatywę, a smród jaki ma w sobie wykręci mu nie tylko nos ale i nogi, zrozumie co faktycznie jest powodem jego nienajlepszego stanu zdrowia.
Zawsze w tych złogach mieszkają najrozmaitsze szkodliwe bakterie, bardzo często włącznie z rakotwórczym Helicobakter pylori. Że, Helikobacter pylori jest rakotwórczy, jest to obecnie klinicznie udowodnione, - głównie rak żołądka i dwunastnicy oraz powodem nieuleczalnych wrzodów żołądka i dwunastnicy, które często raka poprzedzają, ale nie zawsze.

Przy jakich chorobach można stosować głodówkę?

Dolegliwości, które wspaniale leczy głodówka to: przede wszystkim zaburzenia w przemianie materii. Koronną dolegliwością, która doskonale poddaje się leczeniu to: nadwaga, artretyzm, reumatyzm, wszelkie zmiany zwyrodnieniowe.
Także choroby organów trawienia: trzustki, żołądka, jelit, wątroby, woreczka żółciowego. Do drugiej grupy schorzeń, również dobrze poddających się leczeniu głodówką należą: choroba wieńcowa, wszelkie choroby serca związane z nadmiarem cholesterolu, wysokie lub niskie ciśnienie, zapalenia żył, wszelkie zwapnienia.
Trzecie - to zatrucia wszelkiego rodzaju, wywołane przez nadużywanie leków, lub przez niewłasciwy sposób odżywiania.
Do nich należą również alergie i katar sienny. Dobrze poddają się głodówkom również choroby skóry, jak łuszczyca, egzemy, trądzik, wrzody, a także choroby kobiece, szczególnie dolegliwości okresu przekwitania, zaburzenia w miesiączkowaniu, zapalenia jajników i przydatków, grzybice.
Także dolegliwości nerwicowe, a w szczególności migreny, wyczerpanie nerwowe, bezsenność, zapalenie nerwów dobrze poddają się głodówkom.

Choroby przy których nie można stosować głodówki

Przeciwwskazania do głodówek to:
starcze osłabienie, przy ciężkich chorobach z gorączką, przede wszystkim przy gruźlicy, przy nowotworach, -jeżeli już doprowadziły do wyczerpania organizmu, przy silnej nadczynności tarczycy, przy chorobach psychicznych i psychopatiach, a także dzieci poniżej 10 lat i kobiety w ciąży oraz karmiące, nie powinny leczyć się głodówkami.

Objawy przy głodówce

Głód daje się we znaki najbardziej w pierwszych trzech dniach.
Później organizm przestaje dawać ten sygnał. Pierwsze wydalanie nieczystości rozpoczyna się przez skórę, która poci się częściej niż zazwyczaj i przez jamę ustną. Poszczący ma obłożony język i przykry zapach z ust. Aby wspomóc oczyszczanie należy często myć skórę i płukać jamę ustną.
Późniejszy okres większość głodujących opisuje już jako przyjemny. Umysł się rozjaśnia i wszystko, co dotychczas było trudne, skomplikowane, bez wyjścia, zaczyna być widać w jasnym i prostym świetle.
Poszczących ogarnia lekkość, euforia, radość życia, problemy zdają się wyglądać nieistotnie.
Przy pozytywnym nastawieniu, głodówka wcale nie oznacza rezygnacji czy męki. Najważniejszym krokiem, gdy decydujemy się na nią, powinno być uwierzenie w to, że nie grozi nam śmierć głodowa.
Takie obawy najczęściej komplikują lecznicze funkcje głodówki. Pamiętajmy - przed nami głodówkę leczniczą przeprowadziło miliony ludzi na świecie, tysiące przypadków długich głodówek zostało opisanych pozytywnie w literaturze medycznej.

polecam przeczytanie książek:

Elżbieta Cybulska -Nowe tajemnice niekonwencjonalnej medycyny
Elżbieta Cybulska- Urynoterapia -leczenie moczem
Michał Tombak -Uleczyć Nieuleczalne
G.P. Małachow- Lecznicza głodówka

pozdrawiam -Basia